Tag "II RP"
Uwagi o opinii publicznej
Opinia rządzi światem – mówili ludzie Oświecenia i tego zdania był nawet sceptyczny David Hume, a może trzeba powiedzieć: zwłaszcza on. W istocie niejeden raz w historii można było obserwować, jak idea ogólna, zjawisko ulotne, powstałe nie wiadomo gdzie albo odwrotnie, wiadomo, że w niespokojnej głowie Thomasa Paine’a, Rousseau lub Marksa, zaczyna ludzi grupować po nowemu, inaczej łączyć i inaczej dzielić, popychać ku jakimś nowym celom, równie dobrze korzystnym, jak katastrofalnym.
Malowany wódz
Gdyby przyjąć argumenty autorów najnowszej ustawy degradacyjnej, marszałek Rydz-Śmigły już dawno powinien być szeregowcem Liczba szkół, ulic, parków i skwerów noszących imię marsz. Edwarda Rydza-Śmigłego sugeruje, że był to człowiek dorównujący zasługami największym bohaterom w historii Polski. Gdyby jednak przyjąć argumenty autorów najnowszej ustawy degradacyjnej, Rydz-Śmigły, którego 132. rocznica urodzin minęła 11 marca, już dawno powinien być szeregowcem. Czym tłumaczyć popularność Edwarda Rydza-Śmigłego w II RP? Legenda „pierwszego po marszałku”
1968 – to był podły rok
Antysemityzm jest chorobą, którą trudno wyleczyć, bo sprawia ona przyjemność choremu Józef Hen – rocznik 1923, pisarz, dramaturg, scenarzysta, reżyser Jak panu się żyje w takim kraju, gdzie znów tłoczno od antysemitów? – Życie jest ważniejsze od nich. Mam dzieci, mam wnuki, przyjaciół. To wszystko jest udane. Twórczość… – Nie będę biadolił, że nie pisałem w innym języku. Niektórzy mówili: gdybyś to pisał po angielsku. Albo choćby po rosyjsku! Ale wyrosłem w polszczyźnie. W polskiej kulturze, w kulcie
Zatrute kalorie
Macki PiS sięgają już wszędzie, dobierają się nawet do poezji. Miałem w przyszłym roku opublikować tomik wierszy w wydawnictwie A5, które specjalizuje się w poezji i ma świetną renomę. Prowadzą je Krystyna i Ryszard Kryniccy, on sam jest poetą. Dostawali do tej pory zawsze dotacje z Ministerstwa Kultury, bo poezja jest niedochodowa. Skończyło się. A5 publikuje poezję za mało patriotyczną. Nie będzie dotacji. Właściciele wydawnictwa myślą nawet o zamknięciu firmy. Wcześniej nie dostałem dotacji z ministerstwa na książkę o domu
W stronę faszyzmu
Narodowcy czują się w Polsce pewnie. Zbyt pewnie „Czy wiesz, co ONR znaczy? Obraz Nędzy i Rozpaczy” – fraszka Edwarda Szymańskiego z 1937 r. nigdy nie przestała być aktualna, choć szczególnie dzisiaj warto ją sobie powtarzać. Hasła „białej Europy” na Marszu Niepodległości, rasistowskie wypowiedzi kierownictwa Młodzieży Wszechpolskiej czy niedawna akcja z wieszaniem na szubienicach zdjęć europosłów z PO w Katowicach pokazują, że narodowcy czują się w Polsce pewnie. Zbyt pewnie. Narodowa Demokracja, Obóz Wielkiej Polski, Młodzież
W Polsce bez zmian
Bieżące komentowanie polityki zaczyna być zajęciem jałowym. Co nowego się wydarzyło? W polityce zagranicznej rekord świata! Zepsuto stosunki z Ukrainą, a nie poprawiono z Rosją. Wcześniej popsuto już relacje z Niemcami i Francją. Polityka zagraniczna (o ile to, co uprawia MSZ, można jeszcze tak nazwać) jest nie tylko zła, błędna i szkodliwa, ale też najzwyczajniej głupia. Chcemy siłą narzucić Ukraińcom naszą wersję historii, a nie potrafimy się uporać z historią własną. Nawet pani minister od edukacji nie wie, kto mordował
Historia
Stale popełniane przez całe narody te same błędy każą zakwestionować prawdziwość rzymskiej maksymy, że „historia jest nauczycielką życia”. Choć pewnie mogłaby nią być, może nawet jest, tylko uczniowie jacyś tępi, a może leniwi, uczyć się nie chcą i nauczycielka przez to jest bezradna, a lekcje nieudane. Wnikliwy obserwator historii, a przy okazji jej czynny uczestnik Winston Churchill pisał o nas, Polakach, że „powtarzamy zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swych rządów”. Powtarzamy te same błędy,
Spacyfikowana opozycja
W czasie wyborów w 1935 r. sanacja dokonała wielu fałszerstw, aresztowań ludowców i socjalistów W 1935 r. w II RP skończyła się demokracja. W kwietniu uchwalono mało demokratyczną konstytucję, we wrześniu zaś przeprowadzono wybory parlamentarne. Z wiadomym wynikiem. Skręcająca coraz bardziej na prawo sanacja utrzymała pełnię władzy, stosując autorytarne, nierzadko brutalne metody rządzenia. Opozycja została spacyfikowana – także w dosłownym znaczeniu – długo przed 1935 r. Głównych przywódców Polskiej Partii Socjalistycznej, Stronnictwa Ludowego i pozostałych partii niechętnych
„Ścieżki zdrowia” sanacji
W policyjnych pacyfikacjach wsi w sierpniu 1937 r. zginęły dziesiątki chłopów 15 sierpnia kojarzy się z rocznicą Bitwy Warszawskiej i Świętem Wojska Polskiego, obchodzonym na jej pamiątkę w II RP i po 1989 r. Rzadziej natomiast z Wielkim Strajkiem Chłopskim, którego 80. rocznica przypada w tym roku. Pamięć o tym strajku nie tylko koliduje z treściami, jakie co roku można usłyszeć 15 sierpnia, ale nie pasuje także do sielankowego wizerunku II RP, jaki od 28 lat propaguje się w mediach, podręcznikach szkolnych i publikacjach historycznych. Wcale nie trzeba
Opozycja do więzienia
W 1932 r. zapadły haniebne wyroki w procesie brzeskim Minęło półtora roku, od czasu gdy Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło w Prezydium Sejmu wniosek o uznanie za nieważne wyroków wydanych w 1932 r. na byłych posłów na Sejm II RP skazanych w tzw. procesie brzeskim pod sfingowanymi zarzutami – za działalność przeciw sanacyjnemu państwu, choć w rzeczywistości na rzecz demokratycznej Polski. 85 lat temu w najgłośniejszym procesie politycznym okresu międzywojennego skazano na więzienie przywódców Centrolewu – wybitnych ludowców i członków PPS: Wincentego Witosa,








