Tag "islam"
Pomoc w eutanazji legalna
W Austrii osoby pomagające odejść nieuleczalnie chorym nie będą karane Austria jest 12. państwem w Europie, w którym można pomóc w dokonaniu eutanazji. Do tej pory par. 78 Kodeksu karnego (StGB) mówił: „Kto nakłania inną osobę do samobójstwa lub jej w tym pomaga, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat”. W orzeczeniu z 11 grudnia 2020 r. (G 139/2019-71) Verfassungsgerichtshof (VfGH), odpowiednik Trybunału Konstytucyjnego, obalił zakaz wspomagania samobójstwa jako niezgodny z konstytucją. Uchylił
Zachód zamyka meczety
Stratedzy z ISIS wiedzą, że w czasach zarazy nie będzie im łatwo bez wsparcia „swoich ludzi” w europejskich meczetach Miniony rok zapamiętany zostanie jako czas walki z nowym wrogiem. Wiosną pandemia i jej tragiczne następstwa zepchnęły na dalszy plan informacje o działaniach dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego czy zradykalizowanych mieszkańców świata Zachodu. Mało tego, wirus zaczął zapewniać nam… bezpieczeństwo. Pandemia COVID-19 przestraszyła terrorystów. Wielu z nich nie decydowało się, tak jak wcześniej, na przenikanie z Bliskiego Wschodu na Zachód.
Tak się rodzi terroryzm
Od 6 grudnia 2019 r. w kinach „Młody Ahmed” – nowy film laureatów Złotej Palmy za reżyserię na ostatnim Festiwalu w Cannes. Tytułowy bohater nowego filmu Jeana-Pierre’a i Luca Dardenne’ów to zdolny, błyskotliwy belgijski 13-latek. Podczas gdy jego rówieśnicy
Przesuń w prawo, jeśli wierzysz
Religijne aplikacje randkowe mają być przeciwwagą dla internetowych związków bez zobowiązań Przy rejestracji trzeba koniecznie podać, czy jest się osobą koszerną. To nawet ważniejsze niż sam stosunek do religii, jak się potem przekonałam. Żydem praktykującym wcale nie trzeba być. Można zaznaczyć opcję „gotowy/gotowa do przejścia na judaizm” i to zupełnie wystarcza. Zresztą z tych niewielu osób, które w Polsce korzystają z tej aplikacji, większość i tak nie jest chyba związana z tą religią w jakiś silny sposób. Szybko zorientowałam
Słów parę o „Delirium władzy. Kto rządzi, ten błądzi” Krzysztofa Mroziewicza
To znowu stary dobry Mroziewicz. O tyle lepszy, że już od blisko 60 lat siedzi na swoim Księżycu i widzi jak na dłoni, co wyrabiają Ziemianie. A wzrok, zamiast mu z wiekiem słabnąć, wyostrza się. To ten sam nowoczesny lapidarny język. Żadnego
Grzech w wielkim mieście
Irańskie społeczeństwo się zmienia, a związki uczuciowe powoli stają się częścią przestrzeni publicznej Wieczór w betonowej metropolii bez nazwy. Prostytutka zatrzymuje na ulicy samochód, negocjuje cenę i sadza synka na tylnym siedzeniu. Zabrała go dla kamuflażu. Pod osłoną nocy zabiera się do wykonywania usługi. Kierowca improwizowanej taksówki, wyraźnie zadowolony z serwisu, nagle widzi swoją córkę na randce z chłopakiem. Idą za rękę. Mężczyzna natychmiast głośno pomstuje na takie bezeceństwo. Rozkojarzony uderza w samochód z przodu i wybiega
Macron walczy z radykalizmem
Prezydent Francji zapowiedział całkowitą reorganizację islamu w swoim kraju Ogłoszony w lutym plan Emmanuela Macrona zakłada wybór nowych reprezentantów islamu oraz m.in. nowe zasady finansowania meczetów i nauczania imamów. Jedynym reprezentantem islamu we Francji ma być w przyszłości Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego, która też zostanie zreorganizowana. Według mediów rzecz nie daje się wyjaśnić inaczej niż walką z wpływami krajów arabskich, których wysłannicy obok kwestii religijnych przenoszą nad Sekwanę poglądy polityczne, niekiedy – bardzo
Dzieci Sulejmana
Legalnie, zgodnie z prawem, w Austrii uczy się muzułmańskie dzieci nienawiści do Europy Korespondencja z Dolnej Austrii Dolna Austria, winnice Mostviertel. Małe dziewczynki, w szczelnych zawojach chust, trzymają się razem. Nie chichoczą z chłopakami, nie bawią się na publicznym placu zabaw, nie chodzą na basen. Uczą się nienawiści do Europy. Mają swój internat i opiekunów. Mają też ultrakonserwatywnych nauczycieli religii. Dlatego już dziewięciolatki wiedzą, że „zachodni styl życia” to wymysł szatana. W środku Europy legalnie uczy
Dżabir walczy w Polsce
Gdy w listopadzie 2009 r. na spotkaniu Koła Młodych krakowskiego oddziału Związku Literatów Polskich pojawił się Grzegorz Gniady z Oświęcimia i przeczytał kilka wierszy napisanych w czasie działalności w Klubie Literackim „Pióromani” w Brzeszczach, wszyscy od razu zauważyli, że jego twórczość bardzo różni się od tego, co piszą inni młodzi poeci. Krótkie wiersze Gniadego nie przedstawiały uroków wiosny i jesieni ani kołatania serca piszącego. Zamiast uniesień i rozmyślań nad samym sobą była w nich twarda i męska reakcja na rzeczywistość.








