Tag "PiS"

Powrót na stronę główną
Opinie

„Symetryczna” polityka społeczna?

Wiele obszarów dotkliwych zaniedbań socjalnych nadal leży odłogiem, choć pisowcy rządzą już ponad dwa lata Jedną z postaw wobec dzisiejszych socjo-politycznych podziałów jest tzw. symetryzm. Różnie ta postawa bywa rozumiana. Najprostsza jej charakterystyka to symetryczny stosunek do obozu władzy i głównego nurtu opozycji parlamentarnej, zwłaszcza tej o neoliberalnym rodowodzie i nastawieniu. W praktyce oznacza on takie podejście, w którym nie popiera się wprawdzie rządu Zjednoczonej Prawicy (zwłaszcza jego co bardziej kontrowersyjnych posunięć, na ogół pozaekonomicznych),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Wojna światowa

Wracam jeszcze do manifestacyjnego nieobchodzenia przez PiS rocznicy 4 czerwca, bo to jednak niebywałe. Należałem do tych, którzy wtedy, w 1989 r., uważali, że kompromis powyborczy jest wielkim błędem. I jest niemoralny. Nie miałem racji. Może nawet byłem głupi. I szybko to dostrzegłem. Rozumiem więc, że tak można było myśleć wtedy, nie rozumiem natomiast, jak można tak myśleć teraz. Oczywiście jest w tym jakaś prawicowa logika. Władzę przejęły wtedy opozycyjne elity liberalne, a prawicowe zostały na boku (te prawicowe były bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Gry podwórkowe

Uczniowie na wakacje. Rodzice na urlopy. Chłopi tuż przed żniwami wypatrują deszczu. A kibice? Poszerzyli wiedzę o kolejnym kraju afrykańskim. I oby nie była to jedyna korzyść z występu Polaków na mundialu. I temat, który mocno wpłynie na wakacyjne nastroje i rozmowy Polaków przy grillu. Trudno w to uwierzyć, ale oczekiwania kibiców przed wyjazdem do Rosji były ultraoptymistyczne. Według CBOS 18% Polaków liczyło, że nasza reprezentacja zostanie mistrzem, bądź wicemistrzem świata. 22% liczyło na mecz o trzecie miejsce. A 21% widziało drużynę Nawałki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Kościół z partią, partia z Kościołem

Jak biskupi i politycy niszczą polską demokrację Każdy bowiem arcykapłan z ludzi brany, dla ludzi bywa ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy. (Hbr 5,1) Polski kler budzi zrozumiałe zaciekawienie nie tylko socjologa czy psychologa religii. To grupa społeczna, która od dziesięcioleci, ale szczególnie po zmianie ustrojowej w 1989 r., wywiera ogromny wpływ na życie publiczne naszego kraju. Co ciekawe, wzbudza również niesłabnące zainteresowanie mediów i polityków. Wszyscy zabiegają o względy duchownych, ale też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Czekoladowa kopalnia

A teraz coś z krainy absurdu. Kopalnia krzemienia czekoladowego. Szukają go w okolicach Radomia ludzie Mariusza Oriona Jędryska. Faceta, który za rządów PiS zawsze jest głównym geologiem kraju. Specjalista od odlotów. Kiedyś mieliśmy na gazie z łupków odlecieć do krainy niezwykłego bogactwa. Gazu nie ma, ale jest Jędrysek. Ropy i gazu mamy szukać na oceanie za 530 mln zł. A ile kasy idzie na czekoladowy krzemień, nie wiemy. Ale wiemy, dlaczego Radom. Jacy politycy z PiS i przybudówek startują z Radomia? Suski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Są granice robienia z ludzi bałwanów

Referendum konstytucyjne to absurd Aleksander Kwaśniewski Panie prezydencie, są rzeczy ważniejsze od polityki. Kto będzie w finale mistrzostw świata? – Potencjał, ostatnie wyniki i dobra organizacja dają przewagę Niemcom, Hiszpanom, Francuzom, Brazylijczykom, choć tam gorzej z organizacją… Ja bym chciał, żeby dobry wynik osiągnęła Argentyna, bo kibicuję Messiemu, jemu należy się spektakularny rezultat. Ale obawiam się, że tam drużyny nie ma, po prostu. W tej grupie trzeba szukać finalistów. A co będzie z Polską? – Tu rzeczywiście jestem w kropce. Uważam,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kanał polityczny

Budowa priorytetowego dla PiS przekopu przez Mierzeję Wiślaną zamiast oczekiwanych zysków przyniesie nieodwracalne straty przyrodnicze Dla Jarosława Kaczyńskiego i innych prominentnych polityków PiS budowa przekopu przez Mierzeję Wiślaną to jedno z tych epokowych przedsięwzięć, które zapewnią uniezależnienie się od Rosji. Jednak zdaniem ekspertów bajońsko kosztowna inwestycja o czysto ideologicznym i politycznym charakterze nie ma podstaw ekonomicznych. Pewne jest jedno: zamiast przynieść wielkie zyski, spowoduje ona nieodwracalne straty przyrodnicze w niezwykle bogatym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Łupkowy Orion Jędrysek szaleje

Za kilka lat nikt nie uwierzy, że mogło być aż tak głupio. Kto np. zna takie nazwisko – Mariusz Orion Jędrysek? Profesor zresztą. I główny geolog kraju. Ma na tę robotę partyjny monopol. Przychodzi PiS i jakby nieszczęść było mało, przychodzi Jędrysek. Ten od gazu łupkowego za pierwszego PiS, wydający koncesje na odwierty. Jedyny geolog, któremu w głowie tryskały szyby naftowe. Fachowcy z Państwowego Instytutu Geologicznego ostrzegali, że gaz łupkowy to fatamorgana, ale Jędryska to nie ruszało. Zapamiętał jednak zniewagę i za drugiego PiS

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Kraj jak na dłoni

Noc, nie mogę spać, zastanawiam się, jak wziąć na dłoń ten mały kraj, ale nawet mały kraj nie mieści się w dłoni. Nazajutrz odnajduję plac, gdzie był pchli targ. Oglądałem wtedy starą secesyjną lampkę. Wahałem się, czy jej nie kupić. Nie kupiłem. I do dzisiaj żałuję. To było kilkanaście lat temu. Wtedy tylko przejeżdżaliśmy przez Luksemburg. Tak mało pamiętam, prawie nic, ale zarys placu i lampkę tak. Ją najlepiej. Pamięć czasami przedstawia rzeczy jak na rysunkach dzieci, nagle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Ile warte są sojusze?

Trudno sobie wyobrazić pomyślność kraju, który swoje bezpieczeństwo opiera na egzotycznych sojuszach. Tak jak trudno znaleźć w Europie kraj, który miałby w historii tyle nietrafionych sojuszy co Polska. Myślę tu oczywiście o czasach obecnej, choć względnej suwerenności naszego kraju. Co oznacza, że wyłączam lata 1945-1989 do odrębnej analizy. Ten okres wymaga poważnej i uczciwej oceny, na którą rządzący POPiS nie potrafi się zdobyć. I to nie z powodów ideologicznych, bo jak wiadomo, ludzi konsekwentnie ideowych nie ma tam zbyt wielu. Podobnie jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.