Tag "prawa kobiet"

Powrót na stronę główną
Świat

Dziecięce małżeństwa

Na całym świecie co roku ok. 15 mln nieletnich dziewcząt jest wydawanych za dorosłych mężczyzn Korespondencja z Berlina W kwietniu 2017 r. w Niemczech weszła w życie ustawa, wedle której zawieranie związku małżeńskiego będzie możliwe dopiero po osiągnięciu pełnoletności. Tym samym wiek zdolności do małżeństwa został podwyższony do 18 lat. Do ubiegłorocznej wiosny można było wziąć ślub, gdy jeden z partnerów miał co najmniej 16 lat, a rodzina udzieliła zgody. „Ani ołtarz, ani urząd stanu cywilnego nie są miejscami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Wysprzątaj dom. Ugotuj to. Włóż tę sukienkę

ISIS wiedziało, jak niszczące dla niezamężnej Jezydki jest przejście na islam W 2014 r. ISIS zaatakowało wioskę Nadii Murad w Iraku. Jej matka była jedną z 80 starszych kobiet, które zabito. Sześciu jej braci oraz setki innych mężczyzn zamordowano jednego dnia. Nadia jak tysiące Jezydek z Sindżaru została porwana i jako niewolnica seksualna sprzedawana kolejnym bojownikom ISIS. Po ucieczce z niewoli walczy o uwolnienie kobiet i dzieci nadal przetrzymywanych przez dżihadystów. Abu Batat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

130 lat prezerwatywy

Antykoncepcję wymusił spadek śmiertelności dzieci Obecna średniowieczna prawicowa polityka demograficzna wywołuje zgrozę. Za spadek urodzeń, aborcje i dramatyczną sytuację rodziny mają odpowiadać: oświecenie, laicyzacja i liberalna rozpusta, rozwydrzenie i wynaturzenia, zatrata rodziny oraz oczywiście PRL. Pomija się przy tym, że akurat w PRL – mimo dopuszczalności aborcji z powodów społecznych – dzieci rodziło się dwa razy więcej niż obecnie. Podobnie jest w wypadku antykoncepcji. Kościół katolicki jej zakazuje, nie zezwala

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Wara wam, czyli w obronie mazania po ścianach

Kolejnym próbom zaostrzenia prawa antyaborcyjnego (powstanie specjalnej podkomisji sejmowej w sprawie społecznego projektu „Zatrzymaj aborcję” wspieranego przez Episkopat) towarzyszyło wymalowanie na ścianach budynków plebanii archikatedry św. Jana Chrzciciela, Domu Arcybiskupów Warszawskich i siedzibie kurii warszawsko-praskiej napisów: „Oto ciało moje, oto krew moja. Wara wam”, „Mordercy kobiet” czy „Rwanda – pamiętamy”. Policja z niezwykłą werwą poszukuje sprawców, mierzyła wykonane czerwoną i czarną farbą napisy z pieczołowitością godną lepszej sprawy, a komentarze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Marsz Równości w Rzeszowie

W sobotę 30 czerwca ulicami Rzeszowa przejdzie I Rzeszowski Marsz Równości – przemarsz wszystkich osób, które domagają się Polski otwartej i pełnej szacunku. Według organizatorów i organizatorek Marszu Równości jego głównym celem jest podarowanie

Świat

Irlandzka lekcja

Dwie trzecie obywateli Zielonej Wyspy opowiedziało się za zniesieniem zakazu aborcji Przyjechali z Australii, z Kanady, ze Stanów Zjednoczonych i z Azji. Spędzili godziny w samolotach, na promach i w autobusach. Kosztowało ich to czasami setki euro. Niektórzy nawet dawali innym pieniądze na podróż. Kobiety i mężczyźni z irlandzkiej diaspory wrócili do domu, by zagłosować w historycznym referendum na temat aborcji – tak 25 maja zaczęła relację dziennikarka „The Telegraph”. Wracający emigranci zamieszczali swoje zdjęcia w serwisach społecznościowych, oznaczając je hashtagiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żony Państwa Islamskiego

Leila i Ayan, somalijskie nastolatki wychowane w Norwegii, postanowiły uciec do Syrii i dołączyć do ISIS Tej wiosny ukazał się manifest. Rozpowszechniany tak, jak lubili dżihadyści anno 2015 – za pośrednictwem internetu. Zamieściła go kobieca brygada Al-Chansa i nosił tytuł „Kobiety w Państwie Islamskim: manifest i studium”. Zwykle artykuły i dokumenty szybko tłumaczono na angielski, francuski i rosyjski. Ten manifest opublikowano wyłącznie po arabsku. Tym samym został przeoczony przez kobiety z Zachodu, którym chodziły po głowie myśli o życiu w Państwie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Gdzie oni mają godność

Może jeszcze tego zbyt wyraźnie nie widać, ale sygnałów, że obóz władzy jest w kryzysie, dostarczają nawet sami rządzący. Rośnie lista wzajemnych pretensji. Posklejane przez Kaczyńskiego grupy już tylko oficjalnie prezentują wspólną linię. Manewr ze zjednoczoną prawicą udał się ponad miarę oczekiwań prezesa. Władzę zdobyto. Ale możliwość jej sprawowania ogranicza stan kadr. Bardzo miernych, jeśli patrzeć na kwalifikacje, ale za to niezwykle pazernych w korzystaniu z przywilejów. Z taką armią nie można za długo pociągnąć. Tylko do czasu, gdy suweren

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Po stronie mroku

Wielu Polaków czuje się ofiarami – przeżyli traumę, zostali upokorzeni lub odziedziczyli poczucie upokorzenia, bo ich matka Polska od stuleci była narażona na traumy i upokorzenia. Po latach, gdy świat uznaje, że ofiarom należy się rekompensata, dawna ofiara jest przekonana, że ma szczególne prawa. Pisał o tym w „Gazecie Wyborczej” z literackim zacięciem Michał Olszewski: „Ofiara może życzyć śmierci, wystawić szubienice, nazwać kurwą, szmalcownikiem. Ponieważ została okradziona, upokorzona, może wygrażać oraz ukrywać część

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Dlaczego mamy odchodzić od sztachety?!

Pod koniec Wielkiego Postu mogę jak na spowiedzi wyznać, że w tegorocznym karnawale w polskiej przestrzeni medialnej najcudowniej objawił się format wideo „Przy kawie o sprawie”. Poraził mnie już blask styczniowej premiery, o której mówiłem naokoło, ale nie napisałem słowa ze względów dogmatycznych. Ta audycja wzięła się z buntu, a styczniowe insurekcje słabo rokują w naszym klimacie i nie ma co się podniecać. Tym razem zgubiła mnie niechęć do polityki historycznej. Mamy koniec marca, a płomień rewolucyjnego formatu styczniowego „Przy kawie…”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.