Tag "telewizja"

Powrót na stronę główną
SZOŁKEJS

Chusteczka z instrukcją obsługi

Jeżeli jesteś „obrzydliwy”, nie siadaj do oglądania meczu w telewizji z talerzem na kolanach. Nie dojesz, a jeszcze może ci się cofnąć. Widzom o podwyższonym poziomie wrażliwości zaleca się spożywanie napojów wprost ze szklanych opakowań albo z puszek, bez rozlewania do kufli. Po prostu tak się zrobiło niebezpiecznie. Unikaj zwłaszcza meczów reprezentacji Niemiec. Nie, żeby oni akurat jakoś specjalnie pluli w jedzenie telewidzom w Polsce, ale z powodu ich trenera. Ten często się nudzi na ławce, bo jego mannschaft zwykle wygrywa. Z nudów pakuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Kiedy widzisz ptaszek, nie wolno ci mazurzyć

Odkąd nie ma monopolu TVP na transmisje piłkarskie, kibice mają u nas coraz więcej świąt w telewizji. W samym sierpniu, jeszcze przed miesięcznicą, mieliśmy już trzy: Puchar Niemiec, Tarczę Wspólnoty i Superpuchar Europy. Święto jest już wtedy, kiedy kibic ma wolne od wysłuchiwania personelu sprawozdawczego z Woronicza i Marcina Żewłakowa w roli eksperta. A jeżeli do tego luksusu dołącza się jeszcze wysoki poziom rozgrywek kontraktowanych przez konkurencyjne telewizje, potrzeba naprawdę niewiele, żeby było super. Widownie na wszystkich trzech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Bruce Willis zamiast cioci Gieni

W tzw. inteligenckich domach kilka lat temu wyrzucono na śmietnik telewizory. – Oglądanie telewizji to dekadentyzm! – obwieściła znana erudytka. I od tej pory nie odważyłam się uruchomić tego pudła przed godz. 18. Dekadencja dekadencją, ale przeklęty telewizor przychodził jednak z odsieczą podczas przeróżnych świąt rodzinnych, na które zjeżdżali się dalecy krewni. Bo kiedy opowiedziano sobie o nowych dzieciach, ślubach, rozwodach i rakach, a reszta okazała się komunikacyjną porażką – można było przynajmniej pogapić się na jakiś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Niech wybuchnie epidemia

W niedzielny, lutowy poranek niespełna 30-letni sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Paweł Maciej Szefernaker opuścił studio Radia ZET i Polsat News podczas audycji, w której brał udział. Złożył przy tym oświadczenie, które wykluczyło chorobę pęcherza z listy powodów nieoczekiwanego zachowania. Nic złego nie spotkało też ministra na ulicy, dlatego echo wydarzenia anemicznie błąkało się w sieci, a sam bohater nie trafił na pierwsze strony. Poszło o to, że Szefernaker, do niedawna szef młodzieży

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Polowanie na lisy

Fox News – stacja, która najbardziej przyczyniła się do zwycięstwa Trumpa – może się stać jego pierwszą ofiarą W jednym z odcinków serialu „The Newsroom”, wyemitowanego po raz pierwszy w 2011 r. popularnego amerykańskiego show o redakcji programu telewizyjnego, główny bohater – szef zespołu i prezenter wiadomości – waha się, czy poinformować widzów o niepotwierdzonej śmierci postrzelonej członkini Kongresu. Wstrzymuje się, choć inne stacje przekazały tę wiadomość, a chwilę później do redakcji dociera informacja,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Te wspaniałe lata 90.

Stare seriale na miarę nowych czasów Powroty seriali cieszących się w przeszłości sympatią widowni są dla stacji telewizyjnych gwarantem, że ponownie popłynie rzeka propozycji od reklamodawców. W końcu oferowanie produktów pomiędzy kolejnymi odsłonami przygód agentów specjalnych Scully i Muldera („Z Archiwum X”) to pewność, że informacja o produkcie dotrze do najatrakcyjniejszej grupy odbiorczej. Mowa o młodych dorosłych, którzy serial oglądali w dzieciństwie i dziś ponownie zasiadają przed telewizorami, aby dać się ponieść wspomnieniom. Decyzje o reanimacji „telewizyjnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Seryjni

Seriale nowej generacji oglądają ludzie młodzi, z dużych miast, częściej mężczyźni. 57% z nich poświęca na to dwie godziny dziennie Ogląda piąty sezon „House of Cards”, „Wikingów”, a w oczekiwaniu na nowy odcinek „Gry o tron” połknął dwa sezony „Homelandu”. Tak do niedawna wyglądał grafik serialofana. Dziś bez wstydu do puli dołączają polskie produkcje. W Polsce od lat próbowano stworzyć lokalną odpowiedź na światową modę na seriale – produkcje ambitniejsze niż „M jak miłość”, „Na dobre

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Gdzie się podziały dobre seriale

Sekrety i kłamstwa polskiej widowni telewizyjnej Poszukując najbardziej nietrafionego proroctwa na temat przyszłości telewizji, odnajdziemy je w jednym z numerów „New York Timesa” z lat 30. ubiegłego wieku. Niestety, nie wiadomo dokładnie, w którym wydaniu pojawiło się poniższe zdanie: „Kłopot z telewizją jest taki, że człowiek musi siedzieć i wpatrywać się w ekran; przeciętna rodzina amerykańska nie ma na to czasu”. Dzisiaj wiemy doskonale, że nie tylko amerykańska rodzina, ale rodziny na całym świecie chętnie wpatrują się w małe i większe ekrany, nie licząc przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Z telewizji na bruk

LeasingTeam zwalnia ostatnich pracowników, których Juliusz Braun nie chciał w TVP – Ludzie są niepewni jutra. Na razie wiemy tyle, że po wygaśnięciu kontraktu lądujemy na bruku. Zarówno LeasingTeam, jak i TVP zapewniają, że szukają rozwiązania, ale wszystko jest na razie na etapie rozmów – nie kryje niepokoju jeden z pracowników telewizji przeniesionych do LT. W maju 2014 r. z TVP do agencji zatrudnienia LeasingTeam przeniesiono w ramach outsourcingu 411 pracowników. Dzisiaj, trzy miesiące przed wygaśnięciem umowy, w LT pozostało 88 osób –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Zbrodnia w każdym domu

Telewidz co wieczór dostaje kryminalną pigułkę nasenną. Z powtórkami ma na wizji 10 takich pigułek dziennie  Jak w fabule nie ma trupa, policjanta i mordercy, to już nie chce nam się czytać ani oglądać. Kto zamierza trafić z przesłaniem do szerokiej publiki, od razu montuje intrygę kryminalną. Jeszcze 10 lat temu wydawnictwa wypuszczały rocznie po 20 rodzimych kryminałów. Teraz prawie 150. Nawet „New York Times” zapowiada, że kończy się era thrillera skandynawskiego, a zaczyna polskiego. I wymienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.