Tag "Wołyń"

Powrót na stronę główną
Historia

Krwawa noc w Twerdyniach

Naoczny świadek zbrodni UPA latem 1943 r. Wydarzenia na Wołyniu w okresie II wojny światowej należą do najtragiczniejszych w historii Polski. Poniżej prezentujemy fragment rozdziału „Ukraińcy przystępują do likwidacji Polaków”, pochodzący z nigdy nieupublicznionych „Wspomnień” Stanisława Piekarusia, udostępnionych nam przez jego syna. Stanisław Piekaruś (1921-1996), nauczyciel na Wołyniu, był świadkiem mordów dokonywanych przez UPA. Po wojnie osiadł na Ziemiach Zachodnich, Tam poznał przyszłą żonę Krystynę Stern, również Wołyniankę. Przez wiele lat był nauczycielem i działaczem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Bez poczucia winy

Dlaczego Ukraińcy kłamią w sprawie rzezi wołyńskich? Na przełomie 2013 i 2014 r. polskie elity polityczne prawie powszechnie poparły brutalny przewrót na Ukrainie. Poparciu temu towarzyszył, widoczny zwłaszcza w mediach, graniczący z euforią entuzjazm. Jak zwykle w polskiej polityce, zabrakło chłodnej refleksji. Nie przyjmowano do wiadomości nielicznych głosów ostrzegających przed widocznymi na kijowskim Majdanie upiorami przeszłości – odwoływaniem się do tradycji i symboliki nacjonalizmu ukraińskiego. Wręcz przeciwnie, z „Gazety Polskiej” można było się dowiedzieć, że dopiero

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Podpalacze Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej

Podczas krwawej niedzieli 11 lipca i po niej zginęło ok. 20 tys. Polaków Mija 75 lat od wielkiej tragedii, jaką była krwawa niedziela na Wołyniu. 11 lipca 1943 r. uzbrojone bandy ukraińskich nacjonalistów otoczyły sześć kościołów i wymordowały Polaków uczestniczących w niedzielnych nabożeństwach; kościoły zostały podpalone lub zburzone. Takiej masakry w świątyniach nie było od czasu najazdu Tatarów, tym razem był to pogrom zaplanowany pod kryptonimem „Akcija na Petra i Pawła”. W następnych dniach te same bandy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wołyń – coraz dalej od prawdy

To nigdy nie powinno się zdarzyć. Ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej jest jedną z najtragiczniejszych kart w historii. I jedyną, która nawet po 75 latach nie została oceniona i osądzona przez państwo sprawców. Mimo niezbitych dowodów, tysięcy bezimiennych grobów i świadków zbrodni państwo ukraińskie po zmianie ustroju i władzy jest coraz dalej od prawdy. Nie tylko nie chce rozliczyć zbrodni UPA i OUN, ale wręcz tworzy z ich przywódców i oddziałów podstawę państwowego kultu. To chyba jedyny przypadek we współczesnym świecie, kiedy ze sprawców

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Naoczny świadek

Upowcy strzelali do ludzi jak do kaczek, ponieważ na tle ognia uciekający byli widoczni jak na dłoni Słońce nie świeciło już ponad ziemią, bo je zasłaniały dymy pożarów, a nocami zamiast gwiazd i księżyca świeciły pożogi, płonęły miasta, wsie, kościoły… Jestem świadkiem (być może dla niektórych – niestety jeszcze żyjącym) ludobójstwa popełnionego przez nacjonalistów ukraińskich na polskiej ludności Kresów II Rzeczypospolitej. Moja relacja dotyczy części byłego województwa lwowskiego oraz południowo-wschodniej części województwa lubelskiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pamiętajmy, żeby nie wróciło

„Wołyń” to film nadziei. Trafi do ludzi, którzy o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich nie wiedzieli prawie nic Najwspanialszy film – a takim jest „Wołyń” – to jednak nie rzeczywistość. W kinie w najdrastyczniejszych momentach można zamknąć oczy, można w chwilach grozy złapać za rękę sąsiada, można odwrócić wzrok od ekranu, zobaczyć widownię i uświadomić sobie, że to tylko kino, a to, co na ekranie, tak naprawdę nas nie dotyczy. Można. Ale ten film nie pozwala widzowi odgrodzić się od ekranowego obrazu. Jest zbyt prawdziwy. Inaczej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wołyń – przemilczana historia

Na Kresach zamordowano ok. 150 tys. Polaków! Tylko na Wołyniu Polacy zginęli w prawie 2,5 tys. miejscowości Dr Leon Popek – historyk, archiwista, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, opiekun polskich miejsc pamięci na Wołyniu. Konsultant historyczny w filmie „Wołyń”. Jeszcze w latach 70. rozpoczął prywatnie zbieranie relacji świadków ludobójstwa OUN-UPA. Od 1990 r. organizuje akcje renowacji i porządkowania wołyńskich cmentarzy. W 1992 r. współorganizował ekshumacje szczątków ofiar OUN-UPA w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Jest autorem lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Życie w nieludzkich czasach

Wojciech Smarzowski: „Wołyń” nie jest przeciwko Ukraińcom, ale przeciwko skrajnemu nacjonalizmowi Wojciech Smarzowski jest reżyserem i scenarzystą filmów fabularnych. Studiował na wydziale operatorskim w łódzkiej Filmówce i filmoznawstwo na UJ. Debiutował w 1998 r. filmem „Małżowina”. Wyreżyserował „Wesele”, „Dom zły”, „Różę”, „Pod Mocnym Aniołem” i „Drogówkę”. Jest laureatem wielu nagród na festiwalach, m.in. w Gdyni i na Warszawskim Festiwalu Filmowym. – Chcę zrobić film odważny. Film, który nazwie, nauczy, odda hołd, ale przede wszystkim film, który wzruszy, poruszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Ołena

Po Wołyniu gruchnęła wieść, że wielu Polaków spalono żywcem, wielu zginęło od kul, a ich mienie poszło z dymem Chodziła tego dnia jak z jajkiem wokół Franka, na palcach, nagle tuliła jego głowę do piersi, gładziła twarz, całowała szyję, obsypywała pieszczotami i szeptała czułe słówka, aż się w końcu zdenerwował: – Co cię naszło, Ołena? Żyjemy ze sobą już pięć lat, a nigdy nie zaznałem tyle miłości od ciebie, co teraz – patrzył na nią zdezorientowany i szeroko otwierał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wołyń – przemilczane ludobójstwo

Planowanie czystek etnicznych, których ofiarami mają być dziesiątki tysięcy ludzi, jest planowaniem zbrodni wojennej Dr hab. Wawrzyniec Konarski – politolog, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kierownik Zakładu Polityki Etnokulturowej w Instytucie Studiów Międzykulturowych UJ. Wnuk Walentego Taisa, górala z Beskidu Makowskiego, legionisty Piłsudskiego oraz osadnika polskiego na Wołyniu, do 1940 r. mieszkańca Osady Ostrowskiej koło Beresteczka, następnie wywiezionego wraz z rodziną do obwodu archangielskiego. Mamy lipiec, więc znów głośno o Wołyniu. Czy to się kiedyś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.