Tag "wykluczeni"
Dostali wędkę, dali radę
Dzięki bezpłatnym kursom programowania byli wychowankowie domów dziecka i rodzin zastępczych stają na nogi i nabierają wiary w siebie Ojciec pojawiał się i znikał, ale przeważnie pił – zaczyna swoją opowieść 19-letni Piotrek. – Któregoś dnia, kiedy matka odbierała mnie z wyjazdu szkolnego, przywitała mnie zdaniem: „Ojciec się zabił”. Miałem wtedy dziewięć lat. Ciąg dalszy wydaje się do bólu przewidywalny: picie matki, zaniedbania, zabranie z domu, rodzina zastępcza. Ale potem
Nie można robić z osób chorujących na schizofrenię kozłów ofiarnych!
Stowarzyszenie „Otwórzcie Drzwi” zrzesza w Krakowie, a Akademia Liderów COGITO w całej Polsce, osoby z doświadczeniem chorowania psychicznego, by wspólnie przeciwdziałać stygmatyzacji i wykluczeniu osób chorujących poprzez działalność edukacyjną, medialną i publicystyczną. Organizacje ogłosiły stanowisko w sprawie relacjonowania
Państwo opiekuńcze, ale jakie
Mamy rekordowo niskie bezrobocie, mimo to wiele osób nadal żyje w biedzie, niekiedy skrajnej Czy każdy jest kowalem swojego losu i gdy dotknie go ubóstwo, powinien radzić sobie sam? A może to państwo i jego instytucje powinny wyciągnąć rękę do osób w niedostatku? Czy nierówności w kraju są zbyt wysokie i czy jest rolą państwa niwelowanie ich? O te m.in. kwestie pytano Polaków w badaniu Głównego Urzędu Statystycznego, z którego raport („Postrzeganie ubóstwa i nierówności dochodowych w Polsce. Wyniki badania spójności społecznej 2018”) ukazał
Bunt prawiczków
Incele, czyli wspólnota mężczyzn uwięzionych w mimowolnym celibacie, z roku na rok się powiększa i radykalizuje 23 maja 2014 r., kampus uniwersytecki w Isla Vista. 22-letni Elliot Rodger chwyta nóż i zabija trójkę współlokatorów. W pobliżu żeńskiego akademika strzela do dwóch studentek. Następnie wsiada do samochodu, ostrzeliwuje kawiarnię i sklep spożywczy, uśmiercając studenta. W sumie morduje sześć osób. Na koniec popełnia samobójstwo. W tym czasie w serwisie YouTube pojawia się wideo zatytułowane „Zemsta”, w którym Rodger tłumaczy
Polska ciasnota
Horror mieszkaniowy przed wojną Spośród obiegowych opinii dotyczących życia w PRL szczególnie żywotna jest taka, że stłoczono wtedy ludzi w maleńkich, standardowych mieszkaniach i że była to jedna z przemyślanych szykan państwa wobec obywateli, których w ten sposób chciano upodlić. A wynikało to z nędzy, która ogarnęła nasz kraj pod panowaniem komunistów. Peerelowska ciasnota i brzydota mieszkań jako degradacja po II RP, w której żyło się pięknie i przestrzennie, to zadziwiająco trwały mit historyczny, chyba tym trwalszy, im bardziej antykomunizm i tęsknota za II RP stają się
Nędza nie zniknęła
Zanim pojawiło się państwo dobrobytu, o biednych troszczyli się przede wszystkim Kościół, władze komunalne i prywatni filantropi Nędza była ulubionym obiektem zainteresowań historyków PRL. Biedą się upajano, biedę wyklinano, z biedą walczono. Socjalizm miał być wielkim triumfem nad biedą, jej ujarzmieniem. Odwrotnie po 1989 r., kiedy nikt już nie miał siły więcej zajmować się tym tematem i zainteresowano się bogactwem, luksusem i drogimi towarami najlepszych marek. O biedzie przestano mówić,
Dom warszawskich gazeciarzy
Od ponad 80 lat ogniska zakładane przez Kazimierza Lisieckiego pomagają rodzinom. I udowadniają, że wydawanie pieniędzy na cele społeczne ma sens W samym sercu warszawskiej Pragi-Północ, przy Środkowej 9, stoi drewniany, brązowy dom z okiennicami i białym ornamentem wieńczącym duże okna. Zbudowany pod koniec XVIII w., przez jakiś czas był siedzibą sądu grodzkiego, a w 1933 r. przejęło go Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Ulicy prowadzone przez wybitnego pedagoga – Kazimierza Lisieckiego „Dziadka”. Dzisiaj ośrodek działa jako jedno
Marsz Równości w Rzeszowie
W sobotę 30 czerwca ulicami Rzeszowa przejdzie I Rzeszowski Marsz Równości – przemarsz wszystkich osób, które domagają się Polski otwartej i pełnej szacunku. Według organizatorów i organizatorek Marszu Równości jego głównym celem jest podarowanie
Polscy bezdomni na ulicach Hamburga
Niemiecki system socjalny jest bezduszny i zbiurokratyzowany Andrzej Stasiewicz – polsko-niemiecki socjolog i działacz społeczny, kierownik hamburskiej poradni i placówki pomocy dla bezdomnych Plata. Od wielu lat pomaga pan w Hamburgu naszym bezdomnym rodakom. Co wpłynęło na podjęcie takiej działalności? – Pomagamy nie tylko Polakom, w naszej poradni Plata pracują też osoby, które mówią po rumuńsku i bułgarsku. Ale przyznaję, że gdy dziewięć lat temu zaczęliśmy wcielać w życie nasz projekt, zaskoczył nas brak podobnych instytucji
Tu nie ma życia bez samochodu
Dostępu do publicznego transportu nie mają mieszkańcy 30% obszaru kraju W Dudkach-Kolonii na Podlasiu mówią, że nie da się tu przetrwać bez własnych czterech kółek lub choćby jednośladu. To jedna z wielu miejscowości w Polsce, do których nie dociera żaden transport zbiorowy. Niezmotoryzowani mieszkańcy mogą liczyć wyłącznie na pomoc rodziny i sąsiadów. Mimo że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa długo pracowało nad nowelizacją ustawy o transporcie publicznym, na mapie Polski wciąż mamy białe plamy. Jeszcze kilka lat temu w Dudkach był autobus, jednak






