Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Wraca przeszłość

Moje uwidaczniane w tych Zapiskach zaniepokojenie nara­stającą u nas, i w sporej części Europy, falą nastrojów sprzyja­jących powstawaniu politycznych ruchów neototalitarnych było – przez różnych bojowników jedynie słusznej prawdy – wielo­krotnie wyśmiewane. A jednak… oto w Austrii wybucha skandal z masowym poparciem partii Haidera, głoszącej hasła bardzo bliskie nazistowskiej propagandzie, po Berlinie przemaszero­wała niedawno silna grupa pod wezwaniem jawnie hitlerowskim, nawet umundurowana od­powiednio i tak dalej, i dalej. Ruszają też do szturmu fanatyczni muzułmanie. Z niechęci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ostatni przystanek

Trudno, musimy zacząć od makabry. A więc w gabinecie le­karskim w Lublińcu pod Częstochową dokonywany jest zabieg przerwania ciąży. Zabiegu dokonuje lekarz ginekolog, asystuje mu drugi lekarz, anastezjolog, a więc rzecz prowadzona jest w ten sposób, aby był to zabieg w miarę bezpieczny i możliwie najmniej szkodliwy dla zdrowia kobiety. I, oczywiście, jest tu ko­bieta, pacjentka. Zabieg aborcji jest zawsze zabiegiem niesłychanie dramatycznym, stresującym nie tylko fizycznie, ale i moralnie. Poprzedza go czas niepewności, wahań, aż wreszcie decyzja przerwania ciąży

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Matka, żona, nie kochanka

Patologia to 17 proc. polskiego  społeczeństwa. Sporo, ale najważ­niejsze, że wreszcie powiedziano jej “nie”. Władze Poznania przy­znały oficjalnie, że nie dofinansują Domu Samotnej Matki. Taka sa­motna matka to patologia a poma­gać trzeba normalnym rodzinom.  Dotąd złe słowa o – jak to się ładnie mówi – rodzinie niepełnej, czyli po­zbawionej męskiej głowy – padały tylko w Sejmie, którego już nikt nie słucha. Były to epitety bez konsekwencji. Oto w programie polityki prorodzinnej państwa, mówi się wy­łącznie o rodzinach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W niedzielę pożegnaliśmy Janusza Stańczyka, który wreszcie odleciał do Nowego Jorku, na stanowisko ambasadora RP przy ONZ. Stańczyk bardzo długo do wyjazdu  się przygotowywał, co szczególnie niepokoiło jego następcę, Jerzego Kranza. Jednym z powodów zwłoki j była kwestia mieszkania. Otóż j Stańczyk nie chciał mieszkać w re­zydencji po poprzedniku, Eugeniuszu Wyznerze i kazał szukać sobie j czegoś nowego. Więc mu znalezio­no – apartament w cenie wynajmu 3 tys. USD miesięcznie. Stańczyk gotów był go wziąć, ale okazało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Ciekawość jest szalona

Dlaczego znany pisarz nie chciał się zgodzić na wznowienie swojej powieści? – Słuchaj, wy nie doceniacie tego Kalickiego. To jest naprawdę świetna proza. , Pamiętasz, kiedy ktoś o nim pisał? A czy to jego wina, że w latach 80. książki, które wystukiwał  rzeczywiście ekspresowo, szły jak świeże bułki? Marta odstawiła filiżankę-No,  może jest trochę staroświecki, ale to są porządne powieści. – Spałaś z nim? – Marcin chciał, żeby się speszyła . I rzeczywiście, zaczerwieniła się. – Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Where is Kosovo?

Najlepiej zapomnieć. Nie wysyłać już korespondentów telewizyjnych barwnie ubranych w kuloodporne kamizelki i hełmy. Nie ma już mowy o przypominaniu wstrząsających twarzy wygnanych kobiet, dzieci płaczących za zaginionymi rodzicami. O Kosowie najlepiej zapomnieć, bo po się publicznie wstydzić. Po co przyznać rację redakcji angielskiego „The Spectator”? Jego dziennikarze zweryfikowali ubiegłoroczne, wo­jenne doniesienia o masowych zbrodniach Serbów na Albańczykach z zastaną tam przez europejskie wojska interwencyjne rzeczywistością. Miały być masowe groby ponad 100 tysięcy Albańczyków, zwłaszcza tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Jak zachować młodość?

Przed ponad 70 laty popularne pi­smo “Bluszcz” pisało: “Temat za­wsze aktualny, nieprawdaż? Któż nie chciałby żyć długo i czuć się młodym? Zdaje się, że organizm człowieka jest takim skomplikowa­nym misternie organizmem, w którym każde kółeczko zepsute pociąga wstrząśnienie w innych. Nie ma bowiem w nim nic zbytecznego. Tylko jednych kółeczek czynności i znaczenie są nam znane – innych zaś jeszcze nie! Najpewniejszym eliksirem długiego życia są – nie wchodzące w modę operacje odmła­dzania – lecz zdrowo i higienicznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Widoki na dłuższe życie

W latach 90. w Polsce zanotowano najwyższy na świecie spadek umieralności z powodu chorób układu krążenia Jeszcze w roku 1990 szansa 15-letniego Polaka na dożycie 60 lat była mniejsza niż w Chinach, Ameryce Ła­cińskiej, a nawet w Indiach. W porów­naniu z krajami rozwiniętymi polska statystyka przedwczesnych zgonów by­ła zatrważająca. Od r. 1991 sytuacja za­częła się nieco poprawiać. W latach 1991-97 umieralność przed 65 rokiem życia zmniejszyła się o 5% u mężczyzn i o 2% u kobiet, nadal jednak żyjemy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Listy

DAJCIE GŁOS PROWINCJI Panie redaktorze! Proszę sobie wyobrazić, że “Prze­gląd” przeczytał chłop w dalekiej od Warszawy Galicji. Co najważniejsze: nawet zrozumiał większość z tego, co było tam napisane: A ponieważ w numerze z 27 grudnia pytacie: “Jak się Pani/Panu podoba “Przegląd” – dołączam kilka zdań  prostego chło­pa. – Po pierwsze: uważam, że  tego typu gazeta jest w Polsce potrzebna! . – Po drugie. Wiem, że Pańskie pismo jest adresowane do określonego odbiorcy, ale wiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Książki na walentynki

PODROŻ MIŁOSNA Po wyjściu z więzienia Sailor Ripley odwiedza swoją dziewczy­nę, Lulę Fortune. Jednak otoczenie Luli jest przeciwne temu związko­wi. Młodzi postanawiają zatem ze­rwać ze społecznymi konwenansa­mi i wyjechać tam, gdzie ich nikt nie zna. Chcą także odnaleźć źródła dawnej miłości. W poszuki­waniu cudownych początków uczucia kochankowie wyruszają w drogę. Przemierzają całą Ame­rykę białym kabrioletem, po dro­dze przeżywają wiele przygód. Ta powieść drogi stała się kanwą filmu Davida Lyncha

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.