Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Lewy prosty

Lech Kaczyński o bracie: Nas zawsze było dwóch. To było dla nas tak naturalne, że jak zobaczyliśmy małego Jezuska w żłóbku, to podobno domagaliśmy się drugiego. Jerzy Skolimowski o Kazimierzu Kutzu: Kutz nigdy nie był na tyle blisko światowej elity, by mógł stwierdzić, jaka jest moja pozycja w tej konstelacji. Jerzy Jedlicki o powstaniu w getcie: W dniach, kiedy płonęło getto, na ulicy warszawskiej, w tramwajach, sklepach czy szkołach słyszało się raczej drwiny z ginących, śmiech i uciechę z powodu tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Minister Bartoszewski chyba już dał się przekonać do tezy, że polska polityka zagraniczna powinna być bardziej zniuansowana i pamiętać również o krajach nie należących do NATO. Świadczy o tym szereg ministerialnych gestów. Choćby jego wizyta w Chinach. Minister pojechał za Wielki Mur z żoną, a także z synem i synową. Co świadczy jednoznacznie, że nie był to dla niego rutynowy wyjazd. Zresztą minister obiecał w Pekinie, że Polska nie będzie popierała w Genewie rezolucji potępiającej Chiny za łamanie praw człowieka. Co zostało przyjęte

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Premier znika

Z GADZIEJ PERSPEKTYWY Zanim prezydent nie posprząta, to nie ma prawa zabierania głosu w sprawach polsko-żydowskich, ogłosił pan Kazimierz Michał Ujazdowski. Gdyby pan Kazimierz Michał był zwykłym obywatelem RP albo przynajmniej zwykłym posłem Sejmu RP, można by nad takim głosem przejść do porządku dziennego. Każdy obywatel ma prawo do pouczania prezydenta RP, do własnej frustracji. Problem w tym, że pan Kazimierz Michał jest dodatkowo liderem jednego z odłamów AWS-u. Dodatkowo jest też ministrem w rządzie Jerzego Buzka. Co prawda, resortu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Wrzody atakują!

Dolegliwości żołądka i dwunastnicy często pojawiają się wiosną. Nasila je stres, a także zbyt duża ilość leków, kawy i herbaty Choroba wrzodowa żołądka lub dwunastnicy bardzo często daje o sobie znać właśnie wiosną. W wyniku zachwiania równowagi między zdolnością ochronną błony śluzowej a działaniem trawiącym soku żołądkowego powstaje wrzód – mały, kraterowaty ubytek lub otwarta nadżerka śluzówki żołądka albo jelita cienkiego. Istotne znaczenie ma również zakażenie bakterią Helicobacter pylori.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Rozwód jako patologia

ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Separacja, o której Sejm każdej kadencji debatował cztery razy, za każdym coraz bardziej ogniście, okazała się niewypałem. Tak naprawdę tym nielicznym, którzy się na nią zdecydowali, najczęściej przyświeca brzydki cel – doprowadzić do podziału majątku i uwolnić się od mniej zarabiającego współmałżonka. To jedyny konkret, który można zyskać dzięki separacji. I raczej służy on lepiej zarabiającemu mężczyźnie, nie kobiecie, co oczywiście bardzo mi się nie podoba. Można też zemścić się na współmałżonku, blokując mu w ten sposób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Ekologia i Przegląd

Jak Arka Noego Gdyby nie zoo, wielu gatunków już by nie było Na świecie jest około 2200 ogrodów zoologicznych. Mają one zwolenników, ale też zagorzałych przeciwników. Nie wdając się w ten spór, warto jednak odnotować fakt bezsporny, mianowicie: dzięki ogrodom udało się uratować setki gatunków zwierząt, które były o krok od zupełnej zagłady. Przykład nam najbliższy to ocalenie żubra. Ostatnie populacje tych zwierząt żyjące na wolności wymarły po I wojnie światowej. Ocalały 54 osobniki żyjące

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wesele u Wielkiego Brata

Daniela i Karim kochali się i pobrali, nie zwracając uwagi na wszechobecne kamery  Ten ślub przejdzie do historii mediów. Daniela i Karim uroczyście powiedzieli “tak” w urzędzie stanu cywilnego we Frankfurcie nad Menem. Było to pierwsze na świecie małżeństwo zawarte przez uczestników programu “Big Brother”. Młodzi poznali się i pokochali w kontenerze, na oczach milionów telewidzów, w okolicznościach może nie do końca romantycznych. Daniela, 31-letnia agentka ubezpieczeniowa z Norymbergi, wystąpiła w białej sukni uszytej przez paryskich krawców, pan młody, 28-letni Karim,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Skandalistka z Montpellier

Christine Angot szokuje czytelników swymi pełnymi ostrego erotyzmu powieściami „Pewnego dnia wreszcie postanowiłyśmy się rozebrać. Powiedziała: „Dotknij mnie”. No dobrze, włożyłam mój palec. I poczułam: Jakie to lepkie! Cofnęłam rękę.” Takie intymne wyznania przedstawia na kartach swej powieści „L’Inceste” („Kazirodztwo”) 42-letnia Christine Angot, uznana przez „Der Spiegel” za „najbardziej niebezpieczną autorkę Francji”. Czarnowłosa Christine, samotna matka, opublikowała od 1990 r. dziesięć powieści, które zadedykowała swej ośmioletniej córeczce, Leonore. Tymczasem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Złoty, złoty, trzymaj się

Polska waluta jest tak mocna, jak jeszcze nigdy. I bardzo dobrze Żyjemy z niesłychanie drogą złotówką. Mało kto pamięta, że jeszcze niedawno dolar kosztował 4,7 zł, a euro 4,1 zł. Żaden analityk nie przewidywał tak potężnego wzrostu kursu naszej waluty. Czy poznaliśmy już siłę swoich pieniędzy? Ekonomiczne abecadło mówi, że mocny złoty napędza import i hamuje eksport. Nasze produkty w przeliczeniu na euro i dolary stają się coraz droższe, zaś krajowe ceny towarów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Przeprosić za Dzierżyńskiego?

PRAWO I OBYCZAJE  Na temat mordu w Jedwabnem powiedziano już chyba wszystko, ale ciągle nie ma zgodności poglądów w kwestii podstawowej: Czy i na jakiej podstawie my, ludzie współcześni, mamy poczuwać się do obowiązku przeproszenia za haniebny czyn, popełniony w małym, prowincjonalnym miasteczku w 1941 r.? Okoliczności tej zbrodni są jeszcze nie wyjaśnione, za bezsporne uważa się jednak, że w pogromie tym uczestniczyli “sąsiedzi” ofiar. Niejeden Polak zadaje sobie dziś pytanie: Dlaczego mam wstydzić się zbrodni, z którą nie miałem nic wspólnego, nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.