Archiwum
Akademia odzyskana – rozmowa z prof. Adamem Myjakiem
Gdyby ASP pozbawiono budynków przy Krakowskim Przedmieściu, zabrano by nam duszę Prof. Adam Myjak – rektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie ASP w Warszawie jest największą w kraju uczelnią kształcącą plastyków, ale właśnie jej groziło odebranie centralnej siedziby. – Mieliśmy sporo szczęścia, że do tego nie doszło, zwłaszcza że z początku nie traktowaliśmy zagrożenia poważnie. Nikt nie wierzył, że uczelni można odebrać reprezentacyjny budynek? – Tak było. Jeszcze w latach 90. zeszłego wieku dochodziły do nas sygnały, że potomkowie
Co komu skapnie – rozmowa z prof. Andrzejem Rychardem
Młodzi walkę między PO a PiS traktują jako grę między dwoma wujkami nie z tego świata Prof. Andrzej Rychard – dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii PAN Nadal jest pan zwolennikiem tezy, że Polacy bardziej się przystosowali do reguł kapitalizmu niż do zasad demokracji? – Uważam, że ta teza jest prawdziwa, a czy jestem jej zwolennikiem, bo się z tego cieszę, to już inna kwestia. Może nam być smutno, że jesteśmy bardziej konsumentami niż obywatelami, aczkolwiek nie sądzę, aby
Amerykanie o Okrągłym Stole
Wydarzenia 1989 r. w depeszach amerykańskich służb Przygotowania do Okrągłego Stołu i same obrady były uważnie śledzone za Atlantykiem. Demokratyzację systemu uznano za pożyteczną i potrzebną, jednak to zmiany w gospodarce były priorytetem dla amerykańskiej administracji. Dawno Polska nie cieszyła się takim zainteresowaniem amerykańskich mediów i polityków jak w latach 80. Trzy zaledwie dzienniki – „New York Times”, „Washington Post” i „Wall Street Journal” – pisały o PRL ponad 2 tys. razy. Według badań
Mebel eksportowy
Rzadko się zdarza, by do historii kraju przechodził mebel. I to jeszcze jako symbol. A przede wszystkim nazwa wydarzenia pisanego w podręcznikach wielką literą. Okrągły Stół, czyli obrady, które toczyły się dokładnie ćwierć wieku temu, są dziś pozytywnie oceniane przez 42% Polaków, a negatywnie tylko przez 10%. Są powody, by Okrągły Stół umieszczać wśród największych sukcesów w naszej historii. Najtrudniej było w lutym 1989 r. zacząć i usiąść przy tym stole. Dlaczego? Badania CBOS z roku 1987 i 1988
Rocznicowe przypomnienia
Rocznice nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Mam inny system przypominania sobie rzeczy byłych, ale jeśli się chce żyć z ludźmi w jakiej takiej harmonii, trzeba się przystosować do zwyczaju. Właśnie minęło 25 lat od rozpoczęcia rytuału „dzielenia się władzą” dwóch obozów, z których jeden był wrogi drugiemu, a drugi niezadowolony z pierwszego. Jeden to „Solidarność”, a drugi to PZPR. Gdy te obrady trwały, znany i ceniony przez opozycję francuski filozofujący antykomunista i rusoznawca Alain Besançon ostrzegał (w odczycie,
Piękni i bestie
Przez całe lata pielęgnowano pogląd, że ludzkość dzieli się na ludzi porządnych i przestępców. Pogląd ten próbowała przemienić w naukowe twierdzenie, co więcej – wykazać, że istnieją uchwytne różnice między przestępcami a porządną resztą, powstająca od przełomu XVIII i XIX w. nauka, która z czasem nazwana zostanie kryminologią. Próbowała te skłonności zdefiniować, opisać i odnaleźć ich przyczynę. Tzw. szkoła frenologiczna twierdziła, że skłonności ludzkie, w tym przestępcze, są determinowane kształtem mózgu, ten zaś jest zdeterminowany kształtem czaszki.
Witajcie w nowym świecie
Z moim synkiem pierwszoklasistą idę na sanki. Udało nam się znaleźć górkę, a to niełatwe na mazowieckiej równinie. Dla mnie za mała, dla Antosia w sam raz. Widzę, jak pnie się z sankami na sam szczyt, jest ślisko, pomaga mu jakaś pani. Nie zamienił z nią słowa, więc gdy zjechał, pytam: – Dlaczego nie podziękowałeś? – Nasza pani mówiła, żeby nie rozmawiać z nieznajomymi. I tak samo strażnik miejski na lekcji. Witajcie w nowym wspaniałym świecie. Mam trochę spotkań w szkołach ze swoją książką
Nowe zabawy miejskie
Paprochy były eksponowane w witrynach jak okazy tropikalnych motyli. Każdy przypięty do tablicy szpilką z barwną, lśniącą główką. Kolekcja obejmowała dziesięć witryn, w których pyszniły się, pogrupowane i opisane. Pod każdym znajdował się kartonik z łacińską nazwą, całe zaś grupy i podgrupy tworzyły osobne gatunki – stosownie oznaczone. Paprochy łączył naturalnie kolor: szary, wpadający miejscami w grafit. Poza tym różniły się bardzo: niektóre tworzyły tzw. koty, inne – sfilcowane zwitki
Więcej Europy w Europie
Informacje na temat wyborów do europarlamentu zredukowane są w polskich mediach do newsów na temat list wyborczych. Kto kogo wykosił. Jakiego celebrytę która partia namówiła do startu. Jacy sportowcy znaleźli się na listach partyjnych. I to właściwie wszystko. Jakaś debata o kształcie Europy? Dyskusja o wyzwaniach i problemach politycznych, które powinno się rozwiązać? Nic z tego. To przekracza możliwości i chęci dużej części polskich polityków oraz kandydatów z list wyborczych. Media w formie i w treści zbliżają się do poziomu brukowców. Polska polityka
Spiknąć się na uniwerku
Czyli miłość i seks w kampusie Obecnie, w dużo większym stopniu niż kiedykolwiek wcześniej, kampusy uniwersyteckie to świetne miejsca dla młodych mężczyzn poszukujących seksu. (…) Jest czwartkowy wieczór, (…) grupa koleżanek spotyka się w barze położonym w pobliżu kampusu, zapełnionym mocno wstawionymi studentami. Ów bar wpuszcza studentów zbyt młodych, by mogli pić alkohol, nie łamiąc przy tym prawa, ale im go nie sprzedaje, więc kobiety z naszej grupy (z których część nie osiągnęła jeszcze wieku uprawniającego do kupowania








