Archiwum

Powrót na stronę główną
Wywiady

Biedanauka, biedahumaniści

Jeśli polityka Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego się nie zmieni, z polskiej humanistyki niewiele zostanie Dr hab. Nicole Dołowy-Rybińska – profesor Instytutu Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, kulturoznawczyni i socjolingwistka. Wiceprzewodnicząca Akademii Młodych Uczonych PAN. Zajmuje się językami i kulturami mniejszościowymi w Europie. Po co nam właściwie humanistyka? – Humanistyka ma odpowiedzieć na pytania o to, kim jesteśmy, w jaki sposób praktykujemy i tworzymy kulturę. Krótko mówiąc, na wszystkie pytania dotyczące naszego życia w jego wymiarze myślowym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Czego politykom lewicy życzę…

Kampania wyborcza jeszcze na dobre nie ruszyła, a już mamy bombę. Jest nią decyzja Grzegorza Schetyny, że nie chce koalicji PO z lewicą i że wyrzuca z niej SLD. Przepraszam, ale czy kogoś to zaskoczyło? Że Platformie bliższe jest PiS, bądź co bądź partia o solidarnościowych korzeniach, niż SLD, czyli „komuna”? Że Platforma od zawsze prowadzi grę na zniszczenie lewicy? Każdy to widział, może poza Włodzimierzem Czarzastym i grupą działaczy, którzy – dla paru miejsc w Sejmie – handlowali wyborcami SLD.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Polska Ludowa, w której wzrastałem

Doprawdy nie byli Polacy narodem zastraszonym i zdeptanym Moje wspomnienia z PRL zaczynają się około 1956 r., o czasach wcześniejszych nie będę więc pisał. Przed tą datą pojawiają mi się tylko pojedyncze, wyrwane z kontekstu naiwne obrazki. (…) Nauczyciele, pracownicy akademiccy i profesura wyszli z okresu okupacji straszliwie przetrzebieni. Tymczasem na ich barki spadła nie tylko odbudowa systemu oświatowego, zapewnienie ciągłości nauczania, ale i wielka akcja alfabetyzacyjna. Dokonywać się musiała ona zarówno wysiłkiem ocalałych kadr, jak i nowych nauczycieli, formowanych z początku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Mit II Rzeczypospolitej

W okresie PRL nasze pokolenie idealizowało Polskę międzywojenną. Było to coś naturalnego. Po pierwsze, mit Polski przedwrześniowej kontrastował z rzeczywistością Polski realnego socjalizmu. Pod każdym względem. Politycznym, kulturowym, nawet obyczajowym. Po drugie, oficjalna państwowa propaganda starała się obraz tamtej Polski zohydzić, więc my… na przekór. Cenzura nie puszczała w prasie fotografii Piłsudskiego, to do dobrego tonu należało mieć portrecik albo lepiej popiersie marszałka w domu. W kontrze do szarej, zniewolonej Polski Ludowej rósł sobie mit Polski przedwojennej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kit à la Emilewicz

Dla przedsiębiorców mamy złą wiadomość. Jeżeli liczyliście, że Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, po wyborach przestanie wam ułatwiać życie, to nic z tego. Emilewicz ogłosiła, że dopiero się rozpędza i ma pomysły na nową kadencję. Co by to oznaczało? Jeszcze więcej chaosu i bałaganu! Jeszcze więcej biurokracji. Jeszcze więcej głupich przepisów zmienianych zaraz po uchwaleniu. A wszystko po to, by ludzi przydusić. I wydusić z nich dodatkową kasę. Ale nawet Emilewicz nie jest pozbawiona talentu. Ma niezwykłą umiejętność autoreklamy. I bezspornie można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Wulkan pod Warszawą i inne mikrowyprawy

Turystyka alternatywna zdobywa serca młodych Polaków. Dlaczego wolą Milanówek od Mediolanu? Najpierw trzeba jechać krętą ścieżką rowerową wzdłuż trasy szybkiego ruchu. Po drodze, schowana za ekranami akustycznymi, znajduje się kolonia drewnianych domków, kawałek Dzikiego Zachodu, którego mieszkańcy nieśpiesznie wywieszają pranie, gdy my rozjeżdżamy kołami rowerów niekoszone i bujne trawniki. Potem wjazd do lasu, który gęstnieje z każdym metrem, zabierając letnie światło i tłumiąc warkot samochodów. Asfaltowa droga w końcu ustępuje leśnej, ta zwęża

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zmyślona historia Tima Snydera

Snyder, który specjalizował się w historii Europy Środkowej, ale nie Rosji, nie ma wystarczających kompetencji do pisania o tym kraju Być może największym współczesnym mistrzem sfałszowanej historii w wymiarze epickim i historiozoficznym jest Amerykanin Timothy Snyder. W książce pod niezręcznym tytułem „Droga do niewolności” historyk ten usiłuje nakreślić autorską interpretację współczesności. Straszy czytelnika katastroficzną wizją przyszłości demokratycznego Zachodu („otchłań, za którą czeka Rosja”), podpartą mieszaniną faktów medialnych, pseudonaukowych formułek, dziennikarskich banałów, pompatycznie brzmiących frazesów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Biskup i mama księdza

Jedni powiedzą: lizus. A drudzy, że to człowiek roztropny i rozważny. Sami sobie wybierzcie, co wam pasuje. Roman Pindel, biskup bielsko-żywiecki, zadbał o to, by ks. Tymoteusz Szydło ze sławnego rodu „bo premie nam się należały” miał blisko do rodzinnego domu. Do mamy Beaty. Najpierw syn Beaty był wikarym w Buczkowicach (woj. śląskie), 40 km od domu. A teraz jest wikarym w Oświęcimiu, w parafii św. Maksymiliana Męczennika. Do chałupy ma góra 10 minut. A za wszystkim stoi wspomniany biskup.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Fotyga porażająco skuteczna

Nawet śmiać już się nie chce. No bo ile można chichotać, słuchając Anny Fotygi. Tej, którą za pierwszego rządu PiS Kaczyńscy zrobili ministrem spraw zagranicznych. Tak rządziła, że od 1918 r. nie było szefa MSZ gorszego od Fotygi. Piszemy o niej, bo przebiła nawet siebie. W wywiadzie dla rządowego tygodnika „Sieci” ogłosiła, że „potrafimy być skuteczni w Brukseli, umiemy osiągać ważne dla Polski cele”. Widzimy. Klęska Krasnodębskiego. Katastrofa z Szydło. I na deser wtopa ze Szczerskim w NATO. Jesteśmy pod wrażeniem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Anna Gornostaj w Alei Gwiazd na 35-lecie pracy artystycznej!

Aktorka i Dyrektor warszawskiego Teatru Capitol odcisnęła swoją dłoń w Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. Podczas Festiwalu Gwiazd świętowała 35-lecie swojej pracy artystycznej. Aktorka odcisnęła swoją dłoń wspólnie z kilkoma innymi popularnymi aktorami, m.in. Sławomirą Łozińską,