Wpisy od Attaché
Pisowski bój o NATO
Wygląda na to, że chaos związany z obsadą stanowiska ambasadora przy NATO Polska za chwilę będzie miała za sobą. Bo wreszcie będziemy mieli w Kwaterze Głównej ambasadora. A będzie nim… Tomasz Szatkowski, wiceminister obrony. O perypetiach związanych z jego nominacją pisaliśmy już parokrotnie. Parę słów przypomnienia zatem. W zasadzie już od pierwszych tygodni rządów PiS Szatkowski, który został wiceministrem obrony narodowej u boku Antoniego Macierewicza, był kandydatem na stałego przedstawiciela przy NATO. Mianowany jeszcze przez poprzednią
Kto się boi europrokuratora?
Są słowa i są czyny. Mamy kampanię wyborczą, więc PiS opowiada na lewo i prawo, że kocha Unię Europejską i jest za. Tymczasem fakty świadczą o tym, że Polska, krok po kroku, dystansuje się od europejskiej współpracy. W Brukseli decyduje się właśnie powołanie do życia Urzędu Europejskiego Prokuratora (European Public Prosecutor’s Office, EPPO). To nowe ciało ma zacząć pracę pod koniec 2020 r. Jego zadaniem będzie zwalczanie przestępstw związanych z budżetem Unii Europejskiej, takich jak oszustwa, korupcja i pranie brudnych
Ruletka
Gazety trąbią, że Anna Maria Anders pojedzie do Włoch na urząd ambasadora RP. Trochę dziwne to trąbienie, a raczej jego pora, bo o tym, że córka gen. Andersa, pani Costa, matka żołnierza US Army, posiadająca trzy obywatelstwa – amerykańskie, brytyjskie i polskie – jest kandydatką na szefa placówki w Rzymie mówiono już kilka miesięcy temu. Sami przed paroma tygodniami o tym pisaliśmy. Że PiS rządzi trzy i pół roku, a nie potrafi znaleźć przez ten czas ambasadora
Na nowojorskim bruku
Do czego służą zagraniczne wizyty premiera albo prezydenta? Czyli na najwyższym szczeblu? Ich cel jest dwojaki. Propagandowy i praktyczny. Cel praktyczny jest oczywisty. Podczas wizyt na najwyższym szczeblu podpisuje się wcześniej wynegocjowane umowy, domawia się istotne dla obu stron sprawy. Jeżeli były wcześniej jakieś niejasności i przeszkody – są one wyjaśniane i odsuwane. Załatwianiu spraw praktycznych towarzyszy otoczka propagandowa. Wspólne zdjęcia, rozmowy, dziennikarze, kamery, ściskanie dłoni – to wszystko
Samotny biało-czerwony żagiel
Najbardziej dojmującym wrażeniem po stwierdzeniu p.o. ministra spraw zagranicznych Izraela, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, było poczucie osamotnienia Polski. Wszyscy nabrali wody w usta. Co oczywiście świadczy o pozycji Polski w świecie, jej znaczeniu i skuteczności obecnej dyplomacji. Milczała Ameryka. Oczywiście trzeba docenić miłe słowa pani ambasador Mosbacher, ale nie czarujmy się – nie jest to wystarczająco wysoki szczebel. Milczała Unia Europejska. Pewnie z cichą satysfakcją, bo dla państw Unii (tej starej) konferencja
Ta upiorna konferencja
Wyszło gorzej, niż sądzili pesymiści. Polska na życzenie USA zorganizowała konferencję na temat Iranu. Konferencja miała być elementem szukania pokoju na Bliskim Wschodzie, tak ją reklamowała Warszawa, a stała się elementem przygotowań do wojny. Polska liczyła, że konferencja, na której główne role zostały zarezerwowane dla USA i Izraela, będzie okazją, by pokazać światu, że wprawdzie Warszawa nie jest jeszcze w elitarnej grupie, ale blisko jej do tego. Tymczasem musieliśmy wysłuchiwać nieprzyjemnych słów od szefa dyplomacji USA i premiera Izraela.
Usługi konferencyjne
To już w tym tygodniu! 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się jedno z niewątpliwie najważniejszych wydarzeń dyplomatycznych epoki rządów PiS – międzynarodowa konferencja na temat pokoju i stabilności na Bliskim Wschodzie. Przygotowania zatem trwają, choć akurat nie w MSZ-owskim Departamencie Afryki i Bliskiego Wschodu. On pozostawiony jest gdzieś z boku. Widać więc, jakie interesy są realizowane. Tak oto Polska daje twarz polityce prezydenta Trumpa. Bo na pewno nie można tego nazwać polityką Zachodu. Państwa Unii Europejskiej popierały






