Wpisy od Jerzy Domański
Prezydencie, nie podpisuj
Finałowa debata sejmowa nad ustawą reprywatyzacyjną odbyła się w równie kiepskim stylu, jak marny jest cały ten projekt. Za komentarz do jej przebiegu niech wystarczą słowa posła UW, Jana Wyrowińskiego, który ocenił, że “efekt głosowania jest konsekwencją kompletnej degrengolady w klubie AWS”. Licząc na coś innego, poseł Unii Wolności wykazał się dużą naiwnością. A zachowania posłów AWS dziwią już tylko nielicznych. Obyczajem tego klubu stało się, że przewodniczący Krzaklewski i premier w ważnych sprawach
Po prostu Górski
Wystarczy powiedzieć Pan Kazimierz i już wiadomo, o kogo chodzi. Nikt nie będzie miał wątpliwości. W Polsce jest tylko jeden taki człowiek – Kazimierz Górski. Dla milionów Polaków jest kimś równie bliskim jak rodzina. Jest ważną częścią naszych życiorysów. Gdy myślimy o nim, sięgamy pamięcią do lat 70. Jesienią 1973 r. z grupą studentów podróżowałem mikrobusem-nysą po północnej Afryce. I z samochodowego odbiornika próbowaliśmy się dowiedzieć, jaki jest wynik meczu eliminacyjnego Anglia-Polska? Niewiele
Tomaszewski wraca do gry
Aż 16 miesięcy i aż 22 rozpraw potrzebował Sąd Lustracyjny, by uwolnić byłego wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych i administracji, Janusza Tomaszewskiego, od zarzutu kłamstwa lustracyjnego. Ale to jeszcze nie jest definitywne zamknięcie sprawy. Rzecznik interesu publicznego, Bogusław Nizieński, nie rezygnuje. Już zapowiedział apelację. Będzie ścigał Tomaszewskiego aż do wyczerpania możliwości proceduralnych. Nie wyklucza też tego, że znajdzie jeszcze przeciwko niemu jakieś nowe dokumenty. Sędziego Nizieńskiego nie zrażają kolejne wyroki sądowe, uwalniające od winy oskarżanych przez niego polityków.
Przedwiośnie Leszka Millera
W okresie naszych rządów bezrobocie w Polsce spadło o milion. W okresie rządów AWS-UW bezrobocie zwiększyło się o milion. Kto więc tu jest wiarygodny? Rozmowa z Leszkiem Millerem, przewodniczącym SLD – Po wyborach samorządowych mówił pan, że miasta i gminy rządzone przez SLD będą wizytówką Sojuszu. I że w tych miejscach SLD pokaże, czym różni się jego rządzenie od rządzenia AWS i UW. Czy podtrzymuje pan to zdanie? – Podtrzymuję w tym sensie, że to jest cel, do którego trzeba dążyć. I wielokrotnie przekonuję się,
Elektorat to nie trampolina
Nie ma takiej obietnicy, której życie kiedyś nie zweryfikuje. Wszyscy, a zwłaszcza politycy, powinni sobie tę myśl zapisać dużymi literami i powiesić w gabinetach. Ci, którzy walczą o władzę – ku nauce. A rządzący jako przestrogę, by nie popełnić tych samych błędów jeszcze raz! Choć prawdę mówiąc, polityk nie znający tej zasady to amator, który powinien ćwiczyć na sucho. Albo na zebraniach swojej partii. A nie na żywych organizmach wyborców. Bo nawet jeśli polityka w znacznej mierze jest sztuką snucia porywających wizji, to polityk musi się
Wielcy językoznawcy
Z wielu wypowiedzi ministrów i polityków AWS, Unii Wolności i Platformy Obywatelskiej, jakie obserwowaliśmy w minionym tygodniu, można odnieść wrażenie, że najwięcej jest wśród nich językoznawców. A zwłaszcza badaczy języka, którym posługuje się lider SLD, Leszek Miller. O co poszło? I co tak poirytowało polityków prawicy? Na Krajowej Konferencji SLD Miller powiedział, że “w zbyt wielu strukturach państwa osiedlili się amatorzy, w dodatku jeszcze głupi i pazerni”, a “władza publiczna nie może być jedyną w kraju
Przeciw reprywatyzacji
Na początek dobra wiadomość. Mobilizują się krytycy ustawy reprywatyzacyjnej. Szczególnie ważki i przejmujący jest głos Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego, którzy na łamach “Gazety Wyborczej” opublikowali apel do prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego o zawetowanie tej ustawy. Autorzy apelu sprzeciwiają się ustawie reprywatyzacyjnej, ponieważ naraża ona na szwank interes ogółu, a jest podejmowana z powodów ideologicznych i materialnych grupy ludzi. Stosunek do reprywatyzacji w takiej formie, jak to proponują Sejm i Senat, jest dziś najlepszym weryfikatorem poglądów polityków.
Wybór między przeszłością a przyszłością
Najbliższe tygodnie zapowiadają się nerwowo. I to bynajmniej nie z powodu podziałów na prawicy i wyłaniania się kolejnych i, jakże by inaczej, nowych bytów. Dla większości Polaków losy Platformy Obywatelskiej to jeszcze melodia przyszłości. Póki co, można tylko pogratulować jej twórcom zręczności, z jaką prezentują szerokiej publiczności swoje nowe oblicze. A że są to prawdziwi światowcy, właściwe jest chyba słowo nowy image. Sam jestem ciekaw, czy inteligentnie pomyślana i bardzo zręcznie realizowana kampania medialna może być
Czas kończyć ciuciubabkę
Biurokracja nie ma serca. Nie ma też wyobraźni. Coraz częściej okazuje się, że nie ma też zbyt wielkiej ochoty na żmudną pracę. Przykład z ostatnich dni. We wrocławskim szpitalu zabrakło leków, bo Ministerstwo Zdrowia nie miało czasu na wydanie przepisów umożliwiających sprowadzenie leku z zagranicy. Wiceminister bezpośrednio nadzorujący te sprawy wyleciał, a premier poleciał przeprosić rodziny chorych dzieci. Ładny gest, ale niewystarczający. Nie zdejmuje on z szefa rządu odpowiedzialności za dobór najbliższych współpracowników. Zwłaszcza że sprawuje on swój urząd najdłużej spośród wszystkich premierów
Jeden cel – władza
Nowy rok rozpoczął się marnie. Politycy AWS i UW sprawiają wrażenie, jakby im zaszkodziły bale sylwestrowe. Przetasowania międzypartyjne, długie debaty nad tym, kto dziś jest sojusznikiem, a kto wrogiem, sprawiają, że mało mają oni czasu na inne sprawy. Jak chociażby na pracę parlamentarną. Zbliżające się wybory sprawiają, że nerwowość w obozach obu partii rośnie. I choć ciągle, jak zdyscyplinowany chór, powtarzają słowa o odpowiedzialności, państwie prawa, służbie publicznej, to wystarczy leciutko poskrobać, by zobaczyć








