Wpisy od Robert Walenciak
Prokurator patrzy na Kamińskiego
Rozmowa z Januszem Kaczmarkiem, b. prokuratorem krajowym, ministrem spraw wewnętrznych i administracji Dlaczego akcje CBA zawsze przerywa jakiś „przeciek”? – Co oko prokuratora dostrzega w tym całym szumie wokół afery hazardowej? – Różne ciekawe rzeczy. Mariusz Kamiński, zaraz po tym, jak postawiono mu zarzuty, oskarżył ówczesnego ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumę, że ten, mówiąc o operacji CBA wobec Jolanty Kwaśniewskiej, ujawnił tajemnicę państwową. Jeżeli tak, to sam Kamiński również dopuścił się
Wywiad i władza
Siemiątkowski o służbach specjalnych pisze bez cukru, ale i bez IPN-owskiego demonizowania O służbach specjalnych piszą dwa rodzaje pisarzy. Ci, którzy pasjonują się tajnymi akcjami i dla których wywiad to opis przygód. Często są to sami pracownicy służb. Częściej wyrośnięci chłopcy. Drugą grupę stanowią pracownicy naukowi, którzy służb nie znają. Dla nich służby to ciemny las, więc go mistyfikują. I na różnych teoriach spiskowych budują własne konstrukcje. Na tle zarówno jednych, jak i drugich Siemiątkowski jest osobną kategorią. Ma przygotowanie
Komu służy służba?
Rozmowa z Jerzym Szmajdzińskim, wicemarszałekiem Sejmu Nad służbami specjalnymi nikt nie panuje. Siedem punktów, jak je kontrolować – Znów służby specjalne są w centrum wydarzeń. Podsłuchują ministrów, podsłuchują dziennikarzy, materiały przez nie gromadzone służą do partyjnych wojen. Co się dzieje? – Ujawniły się wszystkie zaniechania po rządach PiS. Rządach, w których służby specjalne odgrywały istotną rolę. Po wyborach 2007 r. nie uczyniono niczego, co by wzmacniało cywilną i demokratyczną kontrolę nad służbami specjalnymi, zmieniono tylko część ludzi. Nie przeprowadzono żadnych rozwiązań o charakterze
Rachunki po Kamińskim
Jak często przed wybuchem afery szef CBA rozmawiał z Kaczyńskimi Czas politycznej nawałnicy minął, mieliśmy Blitzkrieg, teraz przyszła pora na wojnę pozycyjną. Afera hazardowa, afera stoczniowa – to wszystko toczyło się z wielką prędkością, politycy nie wychodzili z telewizyjnych programów. Teraz kurzu bitewnego mniej – ciężar boju przeniósł się do lóż komentatorów, niedługo ruszy też komisja śledcza. Tam toczyć się będą uporczywe walki. Na razie policzyć możemy rannych
Salwa trochę przedwczesna
Odnoszę wrażenie, że szef CBA chciał, by informacja z podsłuchów dotarła do jak największej liczby osób. Po to, żeby w razie przecieku trudno było ustalić, skąd on nastąpił Z gen. Gromosławem Czempińskim, który w polskim wywiadzie przeszedł wszystkie stopnie kariery, był szefem UOP rozmawia Robert Walenciak – Jak ocenia pan współpracę szefa CBA, Mariusza Kamińskiego, z premierem Tuskiem? – Pan Kamiński dostał dowód zaufania od Donalda Tuska na samym początku, gdy tworzył się nowy rząd.
Każdego można złamać
Rozmowa z gen. Markiem Dukaczewskim, byłym szefem byłych WSI (2001-2005), w latach 1997-2001 zastępcą szefa BBN Jeżeli okaże się, że akcja CBA była od początku do końca przygotowana i prowadzona przeciwko rządowi, to już jest absolutna afera – Głośno o działaniach CBA. Podobają się panu te akcje? – Nigdy nie zdarzyło mi się w mojej służbie ani również w moich kontaktach ze służb cywilnych, aby tak szastać pieniędzmi podatnika, nie uzyskując praktycznie nic. Jeżeli w tej chwili słyszę, że CBA kupiło
Krótki przewodnik po aferze hazardowej
Bomba CBA na początek kampanii prezydenckiej No to mamy kampanię prezydencką. Rozpoczęła się w pierwszym możliwym terminie, gdy studenci wrócili z wakacji. Pierwsze jej strzały oddała PiS-owska „Rzeczpospolita”. Gazeta opublikowała tajne stenogramy z podsłuchów, które Centralne Biuro Antykorupcyjne założyło dwóm dolnośląskim biznesmenom. Zbycho i Rycho Ci biznesmeni to Ryszard Sobiesiak (Casino Polonia i Golden Play) i Jan Kosek (PRU Filmotechnika, Casino Centrum ATT), właściciele firm zarabiających na hazardzie. To oni, według relacji „Rzeczpospolitej”, mieli
Czeski film w TVP
W Europie najtęższe głowy debatują, co zrobić, by odzyskać media dla obywatelskiej refleksji Czy telewizja nas ogłupia? Oczywiście, że tak. Neil Postman, nieżyjący już amerykański filozof, medioznawca, w książce „Zabawić się na śmierć” przenikliwie analizuje społeczeństwo czasów telewizji. O ile, podkreśla, słowo pisane, książka, porządkuje informacje i idee, to obecne czasy dokonują czegoś zupełnie przeciwnego. Nasza epoka to „świat rozbitego czasu i rozproszonej uwagi”. Cóż to oznacza? Ano to, że zasypywani jesteśmy każdego dnia
Publiczna, czyli dla elit
Rozmowa z Magdaleną Środą Nie samym badziewiem Polak żyje. Chcielibyśmy porządnej telewizji, otwartej, ciekawej. Na razie serwują nam chałę – Czy warto bić się o poziom mediów? – Oczywiście, że tak! To jedna z najpoważniejszych bitew, którą trzeba przedsięwziąć. Parę lat temu sądziłam, że jednak najważniejsza jest szkoła. Że szkoła nadaje decydujący impuls postępowi i ogólnej wiedzy. Dziś widać, że edukacja staje się medialna, więc i media powinny pełnić funkcję edukacyjną. – W jaki
Piszczyk w „Kanale”
Rozmowa z Jerzym Stefanem Stawińskim Wielu osobom mity są potrzebne. A mnie – nie. Ja wolę znać prawdę – Sierpień i wrzesień to miesiące narodowych rocznic. Natężenia patriotycznego. – Ja nie biorę udziału w żadnym natężeniu patriotycznym. Raczej staram się tonować takie rzeczy. – Uczestniczy pan w rocznicowych uroczystościach? – Siły mnie opuściły. Ale kiedy jeszcze mogłem chodzić, to zachodziłem, prywatnie, 1 sierpnia, o piątej na cmentarz. Spotykaliśmy się. – A teraz zrobiono z tego wielką






