Wpisy od Robert Walenciak

Powrót na stronę główną
Kraj

Prowincja – uciec czy zostać?

W miastach żyjemy w chaosie. A prowincja to świat ułożony, uporządkowany i mający swój naturalny rytm Komu wierzyć? Polska prowincja widziana jest z dwóch perspektyw. W pierwszej jest duszna, łamiąca indywidualności, zastygła, nieufna wobec świata, splątana układami i różnymi tajemnicami. Z ludźmi żyjącymi życiem innych, bo swoje nie jest warte zainteresowania. O nie, przyjemne miejsce do życia to nie jest – ciekawskie spojrzenia miejscowych paraliżują, a liszaje na fasadach domów odpychają. Ale przecież jest i inna prowincja – pogodna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dokąd Obama prowadzi USA? – rozmowa z Henrykiem Szlajferem

6 lipca Barack Obama przylatuje z wizytą do Moskwy. O stosunkach USA-Rosja-Europa, globalnym układzie sił, priorytetach amerykańskiej polityki i relacjach z Polską mówi – Co z tą Ameryką? Czy amerykańskie przywództwo ulega dziś redefinicji, czy też erozji? – Ulega osłabieniu, bez wątpienia. Przywrócenie typu przywództwa, które znamy sprzed dziesięcioleci, jest niemożliwe. – Model światowego przywództwa, który forsowała administracja George’a W. Busha, umarł śmiercią naturalną. – Tutaj byłbym ostrożny! W tym sensie, że trzeba dostrzegać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Jak się rodzi demokracja?

„Demokracja performatywna” – ten tytuł brzmi obco, zapowiada tajemnicze rozważania. Tymczasem – nic z tych rzeczy! Autorka, profesor socjologii kultury i polityki w New School for Social Research w Nowym Jorku, prowadzi nas ku tematom, które są kluczowe dla polskiej demokracji. I nie chodzi tu o partie polityczne, wybory parlamentarne czy też działania samorządów – lecz o „spontaniczną działalność jednostek i grup, które porozumiewają się ze sobą, artykułują swoje ideały i interesy, uczą się bycia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Pokazałam, że Polka potrafi – rozmowa z prof. Joanną Senyszyn

Polacy mają już dosyć lewicy aparatczykowskiej, klęczącej, modlącej się, bojącej się własnego cienia, wypierającej się PRL – Jak przeszła kampania wyborcza? – Rewelacyjnie. Zyskałam wielu nowych przyjaciół i drugą małą ojczyznę. Lubię kampanie wyborcze! Dreszczyk emocji, podwyższony poziom adrenaliny, rywalizację. Szkoda, że nie zawsze szlachetną. – Jakim sposobem dostała się pani na listę wyborczą? – Nietypowo. Przyjechałam do Krakowa na program „Młodzież kontra…” jako ostatnia deska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Mamy czas politycznych celebrytów – rozmowa z dr. Jerzym Głuszyńskim

Platforma stała się właściwie partią populistyczną. To, co robi, to populizm, tylko adresowany do innej klienteli. I przejawia się inaczej niż populizm Kaczyńskiego Z dr. Jerzym Głuszyńskim socjologiem, wiceprezes Zarządu Pentor Research International SA – Wybory do Parlamentu Europejskiego za nami. Podobały się panu? – Patrząc z boku na kampanię, można było odnieść wrażenie, że była ona przez Polaków przyjmowana tak, jakby była obok. Jakby ten parlament przeciętnego Polaka nie dotyczył. I był postrzegany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

W Europie czuję się jak u siebie w domu – rozmowa z Włodzimierzem Cimoszewiczem

Niedana mi została możliwość robienia czegoś dla lewicy, dlatego mogłem, bez naruszania jakichkolwiek zobowiązań, podjąć się kandydowania w Radzie Europy – Jak idą starania o stanowisko sekretarza generalnego Rady Europy? – To duże przedsięwzięcie. Do tej organizacji należy 47 państw. I parlamentarzyści z 47 parlamentów narodowych będą ostatecznie decydowali. – W procedurze wyboru pierwszy krok należał do rządów państw członkowskich. Ich przedstawiciele wyłonili krótką listę dwóch kandydatów – pana i Thorbjorna Jaglanda,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jak to się robi w Europie – rozmowa z Lidią Geringer de Oedenberg

W kryzysie gdy brakuje pieniędzy, trzeba ciąć koszty, najłatwiej wydatki socjalne. Jako socjaliści nie możemy na to pozwolić – Jak wygląda Parlament Europejski? Czy różnice między największymi frakcjami – Grupą Socjalistyczną (PES) a Grupą Europejskiej Partii Ludowej i Europejskich Demokratów (EPP-ED) – są wystarczająco widoczne? Czy to widać? – Widać. Ponieważ reprezentujemy interesy różnych grup społecznych. My jesteśmy tymi, którzy walczą o prawa pracownicze, socjalne, konsumenckie. Europa socjalna – to nasze główne hasło. Natomiast grupa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

W Polsce, czyli w Europie – rozmowa z Wojciechem Olejniczakiem

W Polsce polityka jest związana z ciągłym sporem, psuciem krwi, marnowaniem energii. Ja chcę z tego kręgu wyjść, chcę zrobić krok do przodu – Co się stało, że zdecydował się pan na kandydowanie do Parlamentu Europejskiego? Nie jest to ucieczka na polityczną emeryturę? – A czy wyglądam na emeryta? Politycy muszą pokonywać kolejne etapy. Każdy znaczący polityk w Europie przechodził różne okresy swojej działalności – aktywności krajowej, europejskiej, międzynarodowej. Był tu i był tam. Rozwijał się. To jest w Europie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ucieczka do Brukseli

Zbigniew Ziobro kandyduje do Parlamentu Europejskiego, bo chce się schronić przed polskim wymiarem sprawiedliwości Kto wołał, że prokuratura powinna z całą energią ścigać osoby podejrzane? Albo że kto niewinny, ten nie ma czego się obawiać? I że wszyscy są równi wobec prawa? Tak mówił Zbigniew Ziobro, gdy był ministrem sprawiedliwości. Teraz, gdy kilka prokuratur prowadzi postępowania, w których występuje, głośno woła, że to polityczny atak i że prokuratura jest wykorzystywana przeciwko niemu. Czy dlatego chce uciec do Parlamentu Europejskiego? Schować się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wielka gra, która zmieniła Europę – rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim

Graliśmy w spektaklu, gdzie znaliśmy początek, ale puentę napisało życie – Mija 20 lat od czasu, kiedy Polska weszła na nowe tory. Czy wtedy przychodziło panu do głowy, że to wszystko może się tak zakończyć? – Że to będzie się zmieniało i że to będą zmiany gwałtowne – tak! Takie przekonanie nosiliśmy w sobie już od Okrągłego Stołu. Ale gdyby mówić o zmianach typu koniec Związku Radzieckiego, szybkie zjednoczenie Niemiec czy gwałtowne zmiany polityczne w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.