Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Insynuacje zamiast argumentów

Kaczyński – Olechowski w walce o fotel prezydenta Warszawy Dwa sądowe wyroki rozpętały spiralę pomówień i oskarżeń. Lech Kaczyński i Andrzej Olechowski, dwaj rywale w walce o fotel prezydenta Warszawy, oskarżają się, nie przebierając w słowach. Olechowski zapowiada, że jeśli Kaczyński powie jedno słowo więcej, skieruje sprawę do sądu. I przyrównuje go do Leppera i Hojarskiej. Z kolei Kaczyński insynuuje, że Olechowski manipuluje wyrokami sądów. Sądowy prolog Wszystko zaczęło się od dwóch niekorzystnych dla Lecha Kaczyńskiego wyroków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Wybraliśmy, to mamy

Gdy patrzymy w lustro, widzimy siebie. A czy obserwując parlament, też widzimy swoje odbicie? Czy nasze społeczeństwo jest właśnie takie jak jego obecni reprezentanci, posłowie i senatorowie? Ani na jotę nie lepsze, ale też nie gorsze. Na ile więc polski parlament jest reprezentatywny dla oblicza dzisiejszej Rzeczypospolitej? W Sejmie kolejnej kadencji jest wszystko. Jak w pigułce miesza się tu dobro ze złem. Są chwile tak patetyczne i podniosłe, a decyzje tak mądre i dalekowzroczne, że możemy być dumni ze swoich wybrańców. Ale zaraz potem słuchamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Majchrowski kontra Rokita

Kandydując na prezydenta Krakowa, prof. Jacek Majchrowski chce uwolnić radę miasta od politycznych rozgrywek Zanosi się, że po 12 latach rządów prawicy w Krakowie dojdzie do jej zbiorowego samobójstwa, gdyż o fotel prezydenta miasta walczy między sobą aż ośmiu jej reprezentantów. Prawica tak bardzo tępiła wszelkie lewicowe odruchy, tak zacierała ślady PRL, burzyła pomniki i usuwała tablice z budynków, ziała nienawiścią do prezydenta Kwaśniewskiego, że notowania SLD wzrosły pod Wawelem już do 34%. Spodziewana klęska prawicy nie przyniesie jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ruszyć głową

Bez uprzedzeń Rozczarowanemu zwolennikowi lewicy Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, odpowiedział: „Jestem przekonany, że nie ma przyzwolenia społecznego na bijatykę z prawicą, tylko na rozwiązywanie naszych problemów…” („Trybuna”, 13.09.br.). Z całą pewnością na bijatykę z prawicą nie ma przyzwolenia, podobnie jak na żadną bijatykę, także między swoimi. Do tego, że bijatyka w ogóle jest karalna, trzeba dodać możliwość, że prawica w niektórych sprawach może mieć rację. W aktualnie toczących się sporach i konfliktach trudno byłoby mi wskazać przypadek, kiedy ona rzeczywiście ma rację,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Naprawiamy niedopatrzenie. W czerwcu pisaliśmy o tym, że Bronisław Geremek kandyduje na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. To kandydowanie nie było znikąd, bo właśnie kończyła się kadencja Mary Robinson i trzeba było znaleźć jej następcę. Więc w kwietniu minister Cimoszewicz napisał do Kofiego Annana list rekomendujący Geremka na to stanowisko. Pisaliśmy też, że szanse Bronisława Geremka są iluzoryczne. To tylko w Krakowie i w Warszawie możemy sobie opowiadać o jego wielkości i światowych wpływach, bo rzeczywistość (ta światowa) weryfikuje te sądy. Szanse Geremka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Jan Frycz – marsowy herszt

CHARAKTER (Z) PISMA Obraz jego pisma odzwierciedla naturę dziwną, unikalną. To wielkie szczęście, że w młodości trafił do świata kultury. Duże odstępy między wyrazami oznaczają, że jest starannie zamkniętym w sobie indywidualistą, lekceważącym komplementy i zaszczyty, zachowującym dystans wobec ludzi. Potwierdza to fakt, iż większość kropek nad „i” stawia wysoko ponad trzonem. Podpis składa się z ostrokątnych majuskuł, imię jest czytelne („A” przekreślone zwrotnie, twarde i dynamiczne), zaś nazwisko – uproszczone, a litery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

My, marnotrawcy

Już dziś moglibyśmy wykorzystywać zasoby naturalne czterokrotnie bardziej efektywnie Rozmowa z Andrzejem Kassenbergiem, prezesem Instytutu na rzecz Ekorozwoju, uczestnikiem Szczytu Ziemi w Johannesburgu – Czy po Szczycie Ziemi w Johannesburgu zasoby naturalne będą lepiej chronione? – Szczyt Ziemi był wydarzeniem bardzo medialnym. Było to o tyle dobre, że wzbudziło szerokie zainteresowanie sprawami ekologii. Niestety, jeśli chodzi o konkretne ustalenia, raczej nie ma się czym chwalić. Przyjęto dwa główne dokumenty – deklarację polityczną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co w polskich realiach oznacza powrót do normalności?

Prof. Jerzy Duda-Gracz, malarz Jeśli mówimy o powrocie do normalności, znaczyłoby to, że kiedykolwiek byliśmy narodem normalnym. A ja w to nie wierzę. W naszym życiu zbiorowym muszą zaistnieć warunki ekstremalne, abyśmy coś potrafili zrobić; przykładem są ostatnie mistrzostwa świata w piłce nożnej. Potrzebne nam było lanie, aby odnieść moralne zwycięstwo, by „na dnie z honorem lec”. Gdy wszystko już przegrane, pokazujemy polski pazur, dlatego naszą nienormalność traktuję z ogromną sympatią, mówię o niej z ciepłem i jestem z niej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy należy przeglądać kieszenie policjantom?

PRO Krzysztof Janik, minister spraw wewnętrznych i administracji Jest to fragment większej całości, ale już dziś inspektorzy Komendy Głównej Policji mają prawo do takich działań, bo wiadomo, że policja jest narażona na korupcję. W jakiej skali to zjawisko występuje? Na pewno mniejszej, niż się powszechnie uważa, ale większej, niż twierdzą anonimowi policjanci. Trzeba więc walczyć z korupcją, korzystając z doświadczeń innych. W Niemczech np. policjant nie może mieć na służbie więcej niż 10 euro. W innych krajach funkcjonariusz na służbie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

JACEK KUROŃ: Podżyrowałem plan Balcerowicza i to mój grzech

Komunizm ostatecznie padł w momencie, kiedy politycy najpotężniejszych krajów Zachodu robili wiele, by go zachować przy życiu – mówi Jacek Kuroń dla „Zdania” Rozmowa z Jackiem Kuroniem 20 lat temu, w kwietniu, ukazał się pierwszy numer miesięcznika „Zdanie”, który był kontynuacją wydawanych przez „Kuźnicę” i Wydawnictwo Literackie zeszytów „Zdania”. Choć obecnie ten periodyk ukazuje się nieregularnie, zawsze czyta się go z zainteresowaniem. Nie inaczej jest z najnowszym numerem, który otwiera zrealizowany w formule „Trzech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.