Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Łochów już skazał morderców

Po napadzie w Kredyt Banku mieszkańcy mówią jednym głosem: mordercy zepsuli nam opinię, przez nich tracimy pracę Rodziny chłopców nie chcą rozmawiać. Zamykają drzwi, zasłaniają okna. Sąsiadka na własnym podwórku mówi ściszonym głosem: – Jak się urodzili, znałam każdego, rodzice tego Marka – bardzo porządni. Grzesiek jak wyskoczył na świat, tak go tylko dziadkowie wychowali. Zawodówkę skończył, zarabiał sporo pieniędzy, babcię utrzymywał. Co ich pchnęło do zabójstwa – trudno powiedzieć. No,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Trochę gorzkie te truskawki

Jadą do Hiszpanii na harówkę, pozostawiając pilnowanie dzieci mężom i babciom. Wykreślają ze swego słownika wyraz „tęsknota „ – Dlaczego panie? – Bo mają zręczniejsze palce i lepiej zrywają truskawki, a poza tym mniej z nimi kłopotu niż z mężczyznami – twierdzi Jose Luis Vidal, przedstawiciel pracodawców z Hiszpanii, który przyjechał na rozmowy kwalifikacyjne z mieszkankami województwa zachodniopomorskiego. Już pierwszego dnia na korytarzu pośredniaka, gdzie przyjmował, rozniosło się, że nie bierze grubych i patrzy też na ręce. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Kariera papierowego tygrysa

Prawo i obyczaje Po upadku realnego socjalizmu nastał w Polsce złoty wiek dla prawa konstytucyjnego. Politycy zaczęli traktować serio konstytucję, widząc w niej podstawowe źródło wszelkich praw. Prawnicy przesadnie nawet szermowali przy każdej okazji przepisami konstytucyjnymi, lekceważąc rolę praw pisanych „małą literą” (zawartych w ustawach zwykłych). Obywatele PRL-u („lud pracujący miast i wsi”) mieli oczywiście też konstytucję, ale opozycja szydziła z jej fasadowości. E. Łętowska porównała ją wyśmiewczo z serem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Staronowy Dawkins

Podobno dzień w dzień podwaja się ilość informacji, którymi dysponuje ludzkość. Jeśli zważyć, że kilkaset lat temu podwajała się raz na 500 albo i 1000 lat, człowieka ogarnia podziw, wręcz święta zgroza, ale i zniechęcenie – tego rozwoju już nikt nie ogarnie umysłem. Tylko przypadkiem możemy się dowiedzieć tego czy owego, tylko przypadkiem możemy trafić na książkę godną lektury. Jeszcze 30, 40 lat temu można było sobie pozwolić na dość szerokie lektury ze wszystkich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Czy są jeszcze sędziowie w RP?

Zapiski polityczne Nie potrafię przypomnieć sobie, jak natrafiłem na arcyskandaliczną aferę sądową Jacka Bochińskiego, pracownika naukowego Muzeum Historycznego Miasta Warszawy, popularyzatora dzieł sztuki. Użyłem słów „skandaliczna afera sądowa”, bo jak inaczej nazwać oskarżenie przez policję i prokuraturę młodego naukowca, dobrze sytuowanego materialnie, którego sąsiedzi, z zawodu handlarze bazarowi, oskarżyli o udział w napadzie na nich, gdy jechali na południe kraju, by nabyć towar do handlu, czyli skórzane kożuchy. Zabrano im dużą sumę, ale prócz oskarżenia pokrzywdzonych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Jeźdźcy Apokalipsy

Wielkie zadziwienie Amerykanów wywołała, zdawałoby się, normalna okoliczność, że wojownicy Al Kaidy stawiają im poważny opór, strzelając do ich żołnierzy i helikopterów. Amerykanie dodają do relacji z przebiegu walk opatrzone niejakim zażenowaniem tłumaczenia, dlaczego wysłanie w bój przeciw Bazie tak zwanych sprzymierzeńców afgańskich, ażeby oszczędzić własnych ludzi, okazało się taktycznym błędem: „tubylczy alianci” umożliwiali wojownikom Bazy za skromną opłatą ucieczkę do Pakistanu przez prawie niestrzeżoną granicę. Zwycięski ton niedawnych komunikatów amerykańskiego dowództwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Kary za seks

KRRiTV uznała, że TVN złamał prawo, emitując odcinek „Big Brothera” Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po raz kolejny pokazała, że potrafi interweniować, gdy nadawcy łamią prawo. Przewodniczący tego gremium, Juliusz Braun, nakazał telewizji TVN zapłacenie 300 tys. zł kary za najnowszą wersję reality show „Big Brother Bitwa”. W opinii Brauna, wyemitowane odcinki nadano w tzw. paśmie chronionym (przed godziną 23.00) i zawierały one treści mogące zagrozić psychicznemu, fizycznemu lub moralnemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Dzień feministek

Na manifie mogą publicznie wykrzyczeć to, czego nikt nie chce słuchać Piątek, 8 marca. Dla jednych po prostu Dzień Kobiet. Dla feministek – długo wyczekiwany moment, kiedy mogą przypomnieć, że istnieją. To dzień wielkiej manifestacji (one mówią: „manify”). Przed godziną 15. pod pomnikiem Kopernika na Nowym Świecie gromadzi się kilkusetosobowy tłum. Większość stanowią studenci, obojga płci. Wszyscy są ożywieni: nadeszła ich chwila, mogą nareszcie publicznie wykrzyczeć to, czego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Oscar naznacza na całe życie

Rzadko zdarza się, że myślę: kiepski film, ale wspaniała scenografia Rozmowa z Allanem Starskim, scenografem, laureatem Oscara za scenografię do „Listy Schindlera” – Spotykamy się na tydzień przed ogłoszeniem Oscarów, więc jeszcze nie znamy tegorocznych zwycięzców. Czy może pan powiedzieć, na jakie filmy pan głosował? – Nie mogę, ponieważ wszyscy członkowie Akademii są zobowiązani do nieujawniania swoich preferencji przed ogłoszeniem laureatów. Ale mogę powiedzieć, jakie filmy mi się podobały. Uważam, że miniony rok był bardzo ciekawy dla kina.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żarty z internetu

Dowcipy i kąśliwe komentarze rozprzestrzeniają się błyskawicznie Trudno znaleźć osobę, która zaglądając do poczty elektronicznej, nie znalazłaby tam dowcipu przesłanego przez innego internautę. Bardzo często skrzynkę zakłada się głównie po to, aby dostawać i rozsyłać żarty. Wprawdzie miłośników sieci bawi najczęściej to samo co ich kolegów pozbawionych dostępu do Internetu, ale ci pierwsi mają o wiele większy wybór form dowcipów. Wśród użytkowników poczty elektronicznej krążą żarty, które niejednego mogą przyprawić o szybsze bicie serca.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.