Blog
Budżetowe kłopoty
Cięcia wydatków może uratują budżet na rok 2002, ale nie uzdrowią systemu finansów publicznych Informacje o tym, że w polskich finansach publicznych źle się dzieje, docierały do nas z różnych źródeł już od pewnego czasu. Dowodu na to, że nie były to tylko zarzuty opozycji, ale realny problem naszej gospodarki, dostarczyła niedawna nowelizacja Ustawy Budżetowej, który to fakt nie może być odbierany inaczej, niż jako przyznanie się rządu do kłopotów. Konieczność nowelizacji budżetu w ciągu roku fatalnie świadczy o jakości polityki
Dziesięć przestróg
Jeżeli SLD nie odważy się porzucić dotychczasowej polityki społeczno-gospodarczej, to… Książka „Człowiek – Rynek – Sprawiedliwość” ze skromnym podtytułem „Szkice” ma 11 autorów. Dziewięciu napisało owe szkice, dziesiątym jest Leszek Miller, autor słowa wstępnego. O jedenastym natomiast powiem pod koniec. To autor tajemniczy, ale ważny. Właściwie zagajenie dyskusji nad książką znajduje się w jej tekście. Miller w słowie wstępnym zachęcił do czytania i przekonywująco, choć zwięźle, wyjaśnił, że jest to książka bardzo na czasie. Krzysztof Teodor
Szczątki Bridget, czyli jak napisać hit
Bohatera nie może dziwić „przypadkowy stosunek oralny”, za to, i owszem, mdłe dywagacje na temat miłości Spragnieni łatwego zarobku w dziedzinie literatury nie muszą już główkować nad nośnymi tematami. Sprawdzony przepis na hit wszak funkcjonuje, a jego matrycą są losy Brytyjki – panny Jones. Zasada jest prosta: bierzesz kobietę w wieku nie mniej niż 25 lat, ale też nie grubo powyżej trzydziestki (pamiętaj o prawie marketingu: produkt nie może być nieestetyczny, a kobieta po trzydziestce nie jest bezzmarszczkowolicym wampem),
Nie umiałam mówić „nie”
Nie otaczam się pozami niedostępności i tajemniczości Rozmowa z Grażyną Barszczewską – Podobno marzyła pani jako młoda dziewczyna o karierze dyrygenta? – Myślę, że były to typowe młodzieńcze marzenia „rządu duszami”, w czasie gdy wiele lat temu uczyłam się w szkole muzycznej. Ponieważ trochę rozumiem, co znaczy być muzykiem z prawdziwego zdarzenia, sądzę, że były to marzenia na wyrost. – Pierwsze kroki w zawodzie aktorskim były raczej zniechęcające. Chciano panią wyrzucić ze szkoły teatralnej, mówiono, że pani się
Ekscytujący lęk
Film grozy stał się gatunkiem XX wieku Dwudziestokilkuletniej Frankie, bohaterce wchodzących na ekrany „Stygmatów”, przytrafiają się niepokojące rzeczy: w niespodziewanych sytuacjach na jej ciele pojawiają się krwawe rany po biczowaniu. Nawet specjalny wysłannik Watykanu nie może tego wytłumaczyć, zwłaszcza że Frankie jest niewierząca. W kostiumowym „Braterstwie wilków” szaleje Bestia, monstrualna istota, którą obwinia się o śmierć ponad stu osób, głównie kobiet i dzieci. W „Przejażdżce z diabłem” oraz w „Hannibalu” straszą potworni
Złoto na umowę-zlecenie
Najważniejsze, żeby młodzi piłkarze się nie podłamali i nie poszli na wódkę Rozmowa z Michałem Globiszem,trenerem mistrzów Europy juniorów – Ma pan świadomość, że przed wyjazdem do Finlandii na turniej finałowy raczej niewiele osób przymierzało się do późniejszego składania panu gratulacji? – Możliwe, ale dla mnie i tak najważniejsze są życzenia i gratulacje od osób sprawdzonych – rodziny i przyjaciół. – Jak to możliwe, że skromny, pracujący bez rozgłosu, niepchający się do gazet i będący poza układami człowiek spoza Warszawy znalazł się w tym miejscu?
Echo po Herbercie
WIECZORY Z PATARAFKĄ Herberta poznałem jakoś tak w 1953 albo 1954. Przyjechał do Lublina z wieczorem autorskim. Spotkanie z poetą odbyło się w tak zwanym Chrzanowianum, czyli w wyodrębnionej bibliotece po profesorze Ignacym Chrzanowskim. Przyszło kilku początkujących poetów, ze sześć, siedem osób. Herbert był jeszcze zupełnie nieznany, a czasy dla poezji fatalne. Jeszcze chyba nie było „odwilży”, prawie wszystko, co piszące, snuło się przy PAX-ie, Herbert też tam debiutował w jakiejś antologii. Od razu niesamowicie – „z czerwonej
Na czarno przez granicę
Porzuceni przez przewodnika Hindusi przez cztery dni błąkali się po bieszczadzkich lasach. Byli pewni, że są już w Niemczech Jeszcze słońce nie wstało, a my już na granicy. Kilkumetrowa leśna przecinka, należąca po połowie do nas i do wschodnich sąsiadów, zmienia się co kawałek w zbity gąszcz jeżyn, krępujących nogi kolczastymi pędami. Powalone drzewa dają się ominąć, wezbrane po ostatnich deszczach, wypływające nie wiadomo skąd potoki trzeba pokonać w bród. Zanim wyszliśmy na patrol, musiałam przyrzec, że nie ujawnię trasy marszu ani
Pożar i głód w Domu Wodza
Prezydent Zimbabwe gnębi białych farmerów i rozmawia z duchami Zimbabwe pogrąża się w chaosie. Ten niegdyś najbogatszy (zaraz po RPA) kraj Czarnej Afryki stanął w obliczu klęski głodowej. Prezydent Robert Mugabe od 18 miesięcy prowadzi krucjatę przeciwko białym farmerom. Według brytyjskiej prasy, 77-letni dyktator z Harare zamierza wywłaszczyć wszystkich „obszarników”, wprowadzić stan wyjątkowy, aresztować działaczy opozycji i ogłosić się dożywotnim prezydentem. Stanie się to zapewne na początku przyszłego roku. Dziennik „Daily
Statek bez portu
Przypadek norweskiego statku dowodzi, że Australia zamyka granice przed uchodźcami U brzegów Wyspy Bożego Narodzenia rozegrał się dramat uchodźców, których nie chce przyjąć rząd Australii. Premier John Howard pragnie popisać się przed społeczeństwem polityką twardej ręki i wygrać wybory. Lekceważy przy tym konwencje humanitarne i dobre tradycje morskie. W niedzielę, 26 sierpnia, Arne Rinnan, kapitan norweskiego frachtowca „Tampa”, płynącego z Perth do Singapuru, odebrał sygnały australijskiej straży przybrzeżnej. Australijczycy prosili o wzięcie








