Blog

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Kpiny z prawa i sprawiedliwości

Bandyci, którzy zdemolowali stadion warszawskiej Legii i kamieniami tłukli policjantów, są już na wolności. Paru z nich zapłaci po 300 zł grzywny i przez jakiś czas nie będzie mogło oglądać meczów Legii. Gdy rok temu miały miejsce podobne ekscesy, minister sprawiedliwości, Lech Kaczyński, zapowiedział, że trzeba będzie zmienić prawo, bo nie można bezkarnie bić funkcjonariuszy władzy państwowej. Obiecał też, że prokuratury będą surowiej traktowały boiskowych chuliganów. Efekt znamy. Skończyło się na słowach ministra Kaczyńskiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Dwie Polski

ZAPISKI POLITYCZNE Państwo nasze pogrąża się w coraz większym chaosie. Rządzące ekipy polityczne już nad nim nie panują. Przygnębiająca jest wiadomość z dzisiejszego ranka o zastrzeleniu w nocy, na ulicy, w pobliżu mostu Poniatowskiego, byłego ministra sportu, Jacka Dębskiego. Odszedł z rządu po udzieleniu wywiadu, iż ktoś ważny z prawicy żądał od niego “kwitów” na Kwaśniewskiego, mających w trakcie wyborów skompromitować prezydenta RP za działania, w czasie gdy też był on ministrem sportu. Dębski ponoć odmówił, za co grożono mu przykrymi konsekwencjami. Gdy to ujawnił,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Czarna rozpacz bez Olisadebe

Jerzy Engel: drużyna wie, że nie jest Brazylią, ale w każdym spotkaniu daje z siebie wszystko Nigdy w historii eliminacji mistrzostw świata reprezentacja Polski nie miała na trzy mecze przed zakończeniem rozgrywek tak komfortowej sytuacji. Pierwsze miejsce w tabeli, pięć punktów przewagi nad Białorusią i siedem nad Ukrainą, reszta rywali już przestała się liczyć. – Możecie rezerwować bilety do Azji – mówił po meczu z Walią oszczędny zazwyczaj w słowach Emmanuel Olisadebe. Nazywany przez kolegów z drużyny narodowej „Czarnecki” Olisadebe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Kto nie lubi Gosiaczka?

Mama Małgosi z „Big Brother” schudła przez ostatnie tygodnie 12 kilogramów – Mam już dosyć tego programu i zamieszania, tęsknię za córką i chciałabym ją wreszcie przytulić. Nie mogę nawet spokojnie wyjść do sklepu, bo każdy od razu o nią pyta – mówi Jadwiga Maier, mama Gosi. Jest smutna i nieco przygnębiona, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach w domu Wielkiego Brata. Telewizja pokazuje niechęć, jaka panuje między Gosią i Alicją. Jednak bliscy Gosi uważają, że urywki są tendencyjne.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Czy lekarstwa muszą być drogie?

Działamy według fundamentalnej zasady, obowiązującej w handlu – duży obrót, mały zysk Rozmowa z Andrzejem Radzio, dyrektorem Centrali Farmaceutycznej Cefarm – Cefarm jest wciąż największą polską firmą, zajmującą się obrotem handlowym produktów leczniczych. Jej działalność ma więc znaczący wpływ na rynek leków, także na kształtowanie się cen. – W rankingu „Gazety Finansowej” jesteśmy na 113 miejscu z 650 mln zł rocznego obrotu i zatrudnieniem liczącym 550 osób, trzema składnicami leków: w Warszawie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd Turystyczny

Słowenia zaprasza Krystaliczne jeziora, jaskinie, średniowieczne miasta, zamki i klasztory Słowenia ma wielkość województwa podlaskiego, z jednego końca państwa na drugi można przejechać samochodem w ciągu czterech godzin. Turysta znajdzie tu ośnieżone szczyty Alp Julijskich i 50-kilometrowe wybrzeże Półwyspu Istria z piaszczystymi plażami, zatokami, portami, kafejkami, promenadami; krystalicznie czyste jeziora i urocze wysepki; średniowieczne miasteczka i spokojne wsie; jaskinie, groty oraz zamki i klasztory. Znalezienie noclegu na terenie Słowenii nie stwarza problemu. Na obrzeżach miast

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Jedwabne i dekomunizacja

BEZ UPRZEDZEŃ Dyskusja o napisie na pomniku w Jedwabnem nie jest czymś mało ważnym i powinna jeszcze trochę potrwać. To, że zaproponowane epitafium jest niestosowne, wynikło stąd, że do rozstrzygania dopuszczono zbyt wiele osób. Najlepiej byłoby powierzyć zadanie jednej osobie, mającej słuch stylistyczny i sprzyjającej idei tego pomnika. Wysunąłbym kandydaturę Czesława Miłosza. Skoro jednak jest już za późno na takie rozwiązanie, wyjściem może być podtrzymanie ogólnej dyskusji z nadzieją, że dzięki temu społeczeństwo wyrobi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

„Przegląd” na wiosnę

Lato tuż-tuż Wielkimi krokami zbliża się pora siódmych potów, udarów i poparzeń słonecznych, a dla włochatych pań i panów – tortur gorącym woskiem. Tygodniami mężczyźni ćwiczyli brzuszki, a kobiety smarowały się maziami na cellulitis, aby wystąpić na plaży bez wstydu. Teraz już tylko trzeba wymienić skurczoną od zeszłego roku garderobę, trochę się podrasować i powitać lato. Wielka wojna o włos Nikt dokładnie nie wie, jak głęboko sięgają korzenie tej wojny, bo ani Jan Chryzostom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nowy lek na raka

Czy gleevac pomoże pokonać nowotwory? „Leżałem w szpitalu i myślałem o samobójstwie, aby uciec od bólu. Teraz znowu pracuję, chodzę na siłownię, mam przyjaciółkę. To wszystko za sprawą jednego lekarstwa. Każdy chory na raka pacjent marzy o tabletce mającej podobne działanie. To prawdziwy cud!”, cieszy się 48-letni Bob Ferber, prokurator z Los Angeles. Uratował mu życie nowy, antynowotworowy specyfik gleevac, który amerykański federalny Urząd Kontroli Żywności i Lekarstw FDA dopuścił na rynek po zaledwie dwóch i pół miesiąca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Matka czy babcia?

62-letnia Francuzka może odpowiadać przed sądem, gdyż… urodziła dziecko „Jestem zaszokowany, zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko. Kiedy ten chłopiec skończy 20 lat, jego matka będzie 82-letnią staruszką, o ile w ogóle pozostanie wśród żywych”, oświadczył Jacques Montagut, biolog i członek Narodowego Komitetu Etyki Medycznej, na łamach dziennika „Le Parisien”. Podobnie zareagowało wielu Francuzów. Irytację i niedowierzanie wywołała nad Sekwaną wiadomość, że w klinice Lauriers w śródziemnomorskim mieście Frejus 62-letnia kobieta wydała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.