Blog
Polska krajem rosnącego ryzyka
Gdyby nie ingerencja państwa, to pogoń pracodawców za zyskiem doprowadziłaby system do samoudławienia się Polska znalazła się w okresie rozwijającego się kryzysu. Obecnie jest to kryzys pełzający, hamowany i ograniczony. Nie można jednak wykluczyć wybuchu kryzysu głębokiego, pełnego i niekontrolowanego. Jego ośrodkiem będzie gospodarka, ale obszarem szczególnie narażonym na dewastacje staną się instytucje państwa, system polityczny wraz z parlamentaryzmem i niezbędnym w demokracji umiarkowaniem partii i opinii publicznej. Przejawem kryzysu jest ciągły spadek wzrostu gospodarczego, który może
Uderzyć przed Hitlerem
Jak radzieccy generałowie wyobrażali sobie atak ZSRR na III Rzeszę w 1941 r. „1941. 22 czerwca”. Pod takim właśnie tytułem w 1965 r. wyszła w Moskwie książka historyka Aleksandra M. Niekricza (polski przekład w 1967 r.) i była to wówczas sensacja. Rosyjski badacz spojrzał na ową świętą w ZSRR datę zupełnie inaczej, niż tego wymagała obowiązująca wówczas wykładnia. Na autora posypały się liczne oskarżenia wielu publicystów, ale i całej rzeszy zawodowych historyków. Nagonka zmusiła Niekricza w 1976 r. do dobrowolnego
Między intelektualistami a komediantami
Staram się wszędzie używać tak zwanej „cienkiej kreski”, trochę ironii, trochę liryzmu. Nie straszę, nie szokuję, nie wrzeszczę… Rozmowa z Joanną Szczepkowską – Czy zgodziłaby się pani wystąpić w reklamie? – Nie! W żadnej reklamie, jak dotąd, nie zobaczyłam „roli dla siebie”… – Nie mówię o reklamowaniu „czegokolwiek”, raczej o wyrafinowanym spocie najelegantszych perfum… – To nie ma żadnego znaczenia. Luksusowe perfumy pięknie pachną, ale reklama perfum pachnie tylko pieniędzmi. – Czy uważa pani reklamę za klęskę etyki
Hemar na płycie
Kiedy piosenka jest udana? Kiedy łatwo wchodzi w ucho, a wychodzi trudno, kiedy przez co najmniej trzy dni z rzędu bzyka namiętnie dookoła głowy, ciśnie się na usta pomiędzy jedną łyżką strawy a drugą i prześladuje umysł, nie przerywając snu – taką receptę na przebój miał Marian Hemar. Stosując się do niej, napisał dwa tysiące piosenek, z których wiele stało się szlagierami. Nawet kiedy jego nazwiska nie wolno było publicznie wymieniać, gdyż został objęty „zapisem”
Bush w Europie
Amerykanie chcieli, by uznano ich światowe przywództwo, nie oskarżając o arogancję „Zaskakująco mało gaf, dużo miłych słów i werbalnej gotowości do dialogu, które miały osłodzić Europejczykom świadomość, że Ameryka jest Number One także w świecie początku XXI w.”. Takimi słowami dziennikarz Reutera skomentował europejską wizytę George’a W. Busha. Obserwatorzy podróży amerykańskiego prezydenta przez Hiszpanię, Brukselę (szczyt NATO), a następnie Göteborg (szczyt Unii Europejskiej), Warszawę i wreszcie Lublanę (spotkanie z Władimirem Putinem)
Wojna fundacji
Stworzyły bank dawców szpiku. Teraz stały się zaciekłymi wrogami. Jest prokurator, zarzuty finansowe, ciężkie słowa Monika Sankowska i Urszula Jaworska – połączyła je śmierć, rozłączyło życie – jak w melodramacie. Rok 1997. W katowickiej klinice hematologii prof. Hołowiecki przeprowadza pierwszy w Polsce przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy. Znalazła go Monika Sankowska. Biorcą była Urszula Jaworska. – Uratowałam jej życie – mówi Sankowska. – Po co mi to wypomina? – złości się Jaworska,
Tajemnica plebanii
Katolicki ksiądz oskarżony o molestowanie dzieci. Prawda, czy pomówienie żony popa? Sprawa jest taka, że Bisia ojcu nie opowie, bo się wstydzi i boi. Matka wie wszystko, ale mężowi nie mówi, bo chłop, jak chłop, napije się i na dziecko warknie albo i uderzy. Matka zapytała Bisię, gdy wszyscy wyszli z domu, jak było tam – u księdza na plebanii. Szczególnie, czy ją albo Agatkę nieprzyzwoicie dotykał. – Trzy razy przychodził, bo mnie noga bolała i tak mi robił, to znaczy masował i wkładał palce do majteczek. A potem
W sieci Wielkiego Brata
Cnotą stały się brak wstydu, obłuda i umiejętność manipulowania innymi Ostatni tydzień był nerwowy. Pieniądze — 500 tys. złotych, takie jeszcze nierealne przed trzema miesiącami, przybliżyły się niemal na wyciągnięcie ręki. Sękocińska klatka, w której spośród 12 uczestników zostało w czwartek wieczorem już tylko troje, kipiała emocjami. Gosia z trudnym do ukrycia fałszem, pocieszała po raz szósty nominowaną Alicję: “Po co cię męczą, mogliby ci urządzić fajne pożegnanie i już”. Alicja prawie przestała przesiadywać
Czy minister skarbu, Aldona Kamela-Sowińska, powinna odejść?
Marek Borowski, wicemarszałek Sejmu (SLD) Postawiłbym pani minister zarzuty, że grozi nam przyspieszona wyprzedaż aktywów, które mogłyby przynieść więcej korzyści gospodarce. Niepokoi fakt, że pani minister zadeklarowała publicznie, iż staje się wykonawcą zapotrzebowania budżetu. Wiadomo, że min. Bauc ma problemy z deficytem, więc oczekuje, że pani minister dostarczy 18 mld zł. Ponieważ te plany się trochę załamały w związku z opóźnieniami w prywatyzacji zawinionymi przez min. Chronowskiego, by taką kwotę uzyskać do 23 września, trzeba
Kasy chorych: likwidować, czy zostawić?
PRO Bożena Banachowicz, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zarząd Krajowy Związku opowiada się za likwidacją. Osobiście uważam, że kasy chorych i ich nadbudówka, zatrudnione osoby, środki finansowe, budynki i pałace to nie to, czego społeczeństwo oczekiwało, bo tylko pomniejszyły rzeczywiste fundusze na opiekę nad pacjentami. Kasy pogorszyły stan opieki nad chorymi. KONTRA TeresaKamińska, minister, szef doradców premiera Jestem zdecydowanie za pozostawieniem kas. Wcześniej zwracałam uwagę na nadmierne upolitycznienie ich Rad Nadzorczych i na to, że powinni






