Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych zatwierdziła trzech kolejnych ambasadorów. O dwóch pisaliśmy tydzień temu: artysta-malarz, Sławomir Ratajski, jedzie do Argentyny, a Jan Tombiński, dyrektor-koordynator Departamentu Europy Zachodniej, do Paryża. Trzeci, Tomasz Kozłowski, zawodowy dyplomata, orientalista, pojedzie na ambasadora do Pakistanu. W Sejmie było spokojnie. W głosowaniu nad kandydaturą Ratajskiego SLD-owcy się wstrzymali, za Kozłowskim byli wszyscy, podobnie jak i za Tombińskim. A tu akurat mogliby wykazać więcej refleksu. Otóż specyfika polsko-francuskich stosunków polegała na tym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Przejrzystość jasna

Z GADZIEJ PERSPEKTYWY Jeszcze nie zaprezentowano polskiej wersji telewizyjnego “szołu” “Big Brother”, przygotowywanego przez TVN, a już doszło do spięcia. Podobno konkurencyjny Polsat szykuje podobny, konkurencyjny program. Też żywi ludzie, też z żywym inwentarzem, też zamknięci i cały czas monitorowani. Od razu pojawiły się nowe pytania i wątpliwości. Czy jedna, konkurencyjna, komercyjna telewizja powinna zrzynać program od drugiej? Pomysł zresztą też zerżnięty. Znawcy problemu uspokajają, iż polsatowski “Duży Brat” będzie inny od TVN-owskiego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Trzy kobiety bez wspomnień

Uczucia, których już nie chcemy,próbują przetrwać w rodzinnych pamiątkach Maja nie lubiła reżysera swoich teledysków. Zawsze się czegoś czepiał, jakby mu nie wystarczyło, że ona sama jest świetna i widzowie tak naprawdę chcą tylko ją oglądać. Scenę kręcono w ogrodzie jej nowego domu. Reżyser znowu był niezadowolony. – Jesteś czarownicą, która przygotowuje napój miłosny – powtarzał. – Jest biało, mroźnie, a ty… – przerwał. – No właśnie. Czegoś mi brakuje… Wszedł do domu, Maja za nim, zmarznięta i zła.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy

*Moim zdaniem, zawetować Wadą ustawy reprywatyzacyjnej jest regulowanie jednym aktem prawnym różnorodnych problemów: gruntów Warszawy, reformy rolnej, mienia pozostawionego za Bugiem, mienia pożydowskiego, uchylenia ustaw nacjonalizacji przemysłu. Każdy z wymienionych tematów winien być regulowany odrębnym aktem prawnym. Stąd propozycja załatwienia jednego tematu: uchylenie ustawy nacjonalizacji przemysłu i jego skutki. Przejdźmy do głównego tematu. Uchylenie ustawy nacjonalizacyjnej oznacza, że własność ma być zwrócona temu właścicielowi, który nim był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Zrób mi portal!

Nie trzeba mieć wielkich umiejętności, by zarobić na własnej stronie www. Aby skonstruować własny portal, trzeba mieć pewne pojęcie o informatyce. Jednak już z pobieżnego oglądu różnych stron w Internecie widać, że niektórzy amatorzy radzą sobie z tym zadaniem bardzo dobrze, tworząc strony www. aktywne i estetyczne, dopasowane do założonych funkcji, zarabiające na siebie dzięki umieszczeniu bannerów reklamowych, posiadające przy tym wiele odnóg i linków, ukrytych treści i odnośników. I. Zaczyna się od drzewa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Gospodarka

“Prawdy” Marka Błusia w sprawie tragedii promu “Jan Heweliusz”

Marek Błuś w publikacji pt. “”Heweliusz” zatonął w morzu kłamstwa” pomawia Izbę Morską w Szczecinie o usunięcie z taśmy magnetofonowej Rügen Radio fragmentu komunikatu nadanego z tego promu o ostatniej jego pozycji w dniu wypadku. W toku postępowania przed Odwoławczą Izbą Morską fragment taśm obejmujący komunikaty i rozmowy z ww. promu oraz rozmowy podczas akcji ratowniczej, łącznie 3 godz. 37 min. nagrania, był przedmiotem badań przeprowadzonych przez Pracownię Badań i Ekspertyz Kryminalistycznych w Warszawie. Wyniki tych badań

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Gospodarka

Chyba już nie dogonimy

O tym, co dzieje się w polskiej gospodarce, decydują politycy i nie ma na to rady Rozmowa z prof. Zdzisławem Sadowskim – Co jest dziś polskim problemem gospodarczym numer 1? – Wymienię dwa podstawowe: rosnące bezrobocie i spadające tempo wzrostu gospodarczego. Myślę, że to nie tylko mój własny pogląd, ale i szeroko przyjęte zdanie polskich ekonomistów, czego wyrazem był styczniowy VII Kongres Ekonomistów Polskich. Przyśpieszenie wzrostu jest jednym z warunków zwalczania bezrobocia, choć nie jedynym. Bezrobocie oznacza zaś rosnącą strefę biedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Rozkosz zdalnie sterowana

Amerykański chirurg wynalazł miniaturowe urządzenie wywołujące orgazm  “O YES, O YES, O YES!”, tak zatytułował artykuł z wiadomością o niezwykłym odkryciu brytyjski magazyn naukowy “New Scientist”. Oto bowiem chirurg z Północnej Karoliny skonstruował miniaturową maszynę, umożliwiającą przeżycie erotycznej rozkoszy za naciśnięciem guzika. Komentatorzy natychmiast stwierdzili, że spełniła się wizja Woody Allena z filmu “Śpioch”, w którym bohaterom umilał życie automat zwany “orgazmatronem”, zapewniający natychmiastowy paroksyzm ekstazy bez konieczności uprawiania męczącego i niehigienicznego seksu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Genetyczne wyścigi

Odczytanie ludzkiego genomu doprowadzi najpierw do wzrostu cen lekarstw Po raz kolejny ogłoszono “przełom w dziejach nauki”, czyli odczytanie ludzkiego genomu. Podobne “przełomy” deklarowano już z pompą w kwietniu, a zwłaszcza w czerwcu ubiegłego roku, kiedy to Tony Blair i Bill Clinton zapowiedzieli “świt nowej ery”. Złośliwi mówią, że trzeci “przełom” ma na celu uratowanie kursów akcji firm biotechnologicznych, które poleciały w dół jak kamień. Przed rokiem akcja przedsiębiorstwa Celera Genomics, które odegrało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Nasza telewizja związkowa

W Telewizji Polskiej działa prawie 30 związków zawodowych, które nie zawsze umieją się porozumieć z Zarządem i ze sobą Od początku roku w TVP – tak w Warszawie, jak i oddziałach terenowych – panowała nerwowa atmosfera. Ludzie nie rozmawiali o niczym innym, tylko o listach. Czy będą zwolnieni? Jakie mają szanse obrony? Wreszcie pojawiły się listy z nazwiskami osób, które stracą pracę. Ostatnią nadzieją tych, których nazwiska znalazły się na listach, są związki: mogą wybronić, pomóc, bo, zgodnie z ustawą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.