Bronisław Łagowski
Do uczniów Giedroycia
Bez uprzedzeń Dosyć mi się kiedyś podobało, gdy niektórzy lewicowi politycy wyznawali, że są lub chcieliby być uczniami Jerzego Giedroycia. Teraz jestem rozczarowany, ponieważ postępują oni całkiem odwrotnie, niż radził Giedroyc. Redaktor paryskiej „Kultury” zalecał, aby państwo polskie nie brało na swoje garbate plecy ciężaru w postaci księży, którzy mieliby nauczać wiary katolickiej w Rosji i na Białorusi. Mniemani uczniowie Giedroycia rządzą i robią dużo, aby się w Rosji wydawało, że państwo polskie jest żywo
Ruszyć głową
Bez uprzedzeń Rozczarowanemu zwolennikowi lewicy Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, odpowiedział: „Jestem przekonany, że nie ma przyzwolenia społecznego na bijatykę z prawicą, tylko na rozwiązywanie naszych problemów…” („Trybuna”, 13.09.br.). Z całą pewnością na bijatykę z prawicą nie ma przyzwolenia, podobnie jak na żadną bijatykę, także między swoimi. Do tego, że bijatyka w ogóle jest karalna, trzeba dodać możliwość, że prawica w niektórych sprawach może mieć rację. W aktualnie toczących się sporach i konfliktach trudno byłoby mi wskazać przypadek, kiedy ona rzeczywiście ma rację,
Wolność płodna i bezpłodna
Bez uprzedzeń Czym jest wolność, dobrze wiemy, dopóki nie damy się wciągnąć w dyskusję. Monteskiusz w jednym miejscu pisze, że wolność jest prawem do spełniania swoich obowiązków. O tak rozumianą wolność walczą ci, którzy kierują się sumieniem i pragną powszechnego dobra. Pisarze i nauczyciele mają obowiązek głoszenia prawdy, ale w systemie dyktatorskim oraz w konformistycznej atmosferze demokracji bywa im to zabronione lub de facto uniemożliwione. Patriota poczuwa się do obowiązku działania dla dobra swojego narodu, co w warunkach zaboru jest uznawane
Trzeźwienie
Bez uprzedzeń Tak zwana prawica doszła do tego, że potępianie PRL-u zostało jej jako cel samoistny, niezależny od innych celów. Podtrzymuje ona rytuał potępiania bezinteresownie, a nawet z własną szkodą, bo traci emocjonalny kontakt z dużą i rosnącą częścią społeczeństwa. Zamiast się zastanowić, czy to potępianie jest uzasadnione i do jakiego stopnia, podnosi co jakiś czas wielki krzyk i lament, że „przegraliśmy bitwę o pamięć”. Dlaczego różnicę zdań odnoszącą się do tak niedawnej przeszłości tłumaczyć złą czy dobrą pamięcią? Co kto przeżył,
Przemiany
Bez uprzedzeń Bóg zaktualizowany. Słyszało się cośkolwiek o tym, że poglądy na temat Boga i jego atrybutów zmieniają się czasem. Wydaje się jednak, że o. Wacław Oszajca, jezuita, chciałby wstrząsnąć dotychczasową wiarą w Boga z powodu niewystarczającego. Powiedział „Gazecie Wyborczej”, że po 11 września „trzeba na nowo postawić pytanie również o Boga, o to, jaki ten Bóg jest. 11 września kończy nurt myślenia o Bogu sprawiedliwym, ale bez miłosierdzia. Po 11 września nie wystarczy mówić, że jest się wierzącym.
Kraina ponurych Szwejków
Bez uprzedzeń Okazuje się, że Polska potrzebuje mieć logo. I już ma logo. Jeżeli przed artystą grafikiem postawiono zadanie, aby to logo budziło u zagranicznych ludzi pozytywne skojarzenia, to wywiązał się on gorzej niż niedostatecznie. Może jednak o co innego chodziło, może chciał on wyrazić panujący w Polsce stan ducha. W takim razie trzeba uznać go za geniusza w dziedzinie psychologii narodowej. Ogólny wyraz tego znaku to infantylizm. Latawiec – dziecinna zabawka, liternictwo – pismo dziecka, które nie opanowało
Proces niepokazowy
Bez uprzedzeń Wydaje mi się, że gazety lewicowe (jest ich raptem trzy) za mało uwagi poświęcają procesowi, jaki przed warszawskim Sądem Okręgowym toczy się przeciw gen. Jaruzelskiemu i innym oskarżonym w związku z tłumieniem rozruchów w Gdańsku ponad trzydzieści lat temu. Ilość ofiar śmiertelnych spowodowanych wówczas przez siły porządkowe była dużo większa, niż dałoby się usprawiedliwić rozmiarami zamieszek. Wstrząśnięte było nie tylko społeczeństwo, ale również aparat władzy. Przypominam sobie, że w kręgach partyjnych mówiło się
Ocet
Bez uprzedzeń Gdy świat znajdował się pod wrażeniem pierwszych radzieckich pięciolatek, wielki ekonomista Ludwig von Mises twierdził, że gospodarka socjalistyczna jest niemożliwa. Okazało się, że miał rację. Trwała tak długo, jak długo podtrzymywał ją system masowego terroru i jeszcze trochę, dopóki utrzymywał się strach pozostały po terrorze. Swoją tezę von Mises oparł na argumencie, że w gospodarce centralnie kierowanej nie wiadomo, co ile kosztuje, wobec czego nie jest możliwe przeprowadzenie rachunku ekonomicznego. Tego systemu nie można
Mylne skojarzenia
Bez uprzedzeń Myśliwi opowiadają zadziwiające nieraz historie o przemyślności zwierząt, aż wierzyć się nie chce. Gdzieś czytałem, że stary chart w polowaniu bardziej męczące zadania pozostawia młodemu, a sam ustawia się wygodnie w miejscu, gdzie według jego domysłu zając sam na niego wpadnie. Mieliśmy kiedyś jamnika. Raz z haka, na którym wisiało dużo kluczy, zdjąłem klucz do lamusa. Pies, który drzemał, zerwał się i pobiegł ścieżką wprost do lamusa. Czy to pies, czy to bies, który w moich myślach czyta? Sam psi węch
Co wolicie – popyt czy podaż?
Bez uprzedzeń Waldemar Kuczyński zarzuca nowemu ministrowi finansów uznawanie popytu wewnętrznego za główny czynnik pobudzania produkcji i zmniejszania bezrobocia. Obawia się, że Grzegorz Kołodko będzie prowadził politykę popytu zamiast pożądanej polityki podaży („Wojna o popyt czy o podaż”, „Gazeta Wyborcza”). Sądzę, że ten zarzut jest nieuzasadniony, ale chciałbym zwrócić uwagę na te twierdzenia Kuczyńskiego, które są słuszne i mają znaczenie wykraczające poza tematykę ekonomiczną. W obecnych warunkach nie można z wielką pewnością liczyć, że popyt wewnętrzny przyczyni






