Felietony
Rzeczpospolita zapłaci
Zbliżające się ocieplenie najłatwiej poznać po nadlatujących skowronkach. A jak poznać, że nadchodzą wybory? Jeden sposób jest niezawodny. Wystarczy spojrzeć na troskę, a nawet, w niektórych przypadkach, głęboką troskę partii i polityków o warunki życia tzw. szarego człowieka. Jest w tym także pewna prawidłowość. Im partia bardziej związana z władzą, tym większą wykazuje chęć działania dla dobra człowieka. Zbliżające się wybory wyzwalają u polityków partii rządzących (w Polsce trzeba by użyć terminu “opozycyjna partia
Co było w Nysie
ZAPISKI POLITYCZNE Na prawyborach w Nysie spędziłem kilka dni w deszczu i rozgardiaszu, ale mimo tych niedogodności doznałem wielkiej satysfakcji, gdy usłyszałem wstępny wynik. Za koalicją SLD-UP opowiedziało się aż 46% głosujących, co razem z wynikiem uzyskanym przez stowarzyszoną z naszą siłą polityczną partię Emerytów i Rencistów daje sporo ponad 50% poparcia wyborczego. Gdy po odejściu z Unii Pracy Ryszarda Bugaja przez krótki czas przyszło mi kierować tą partią, odbywał się kongres założycielski nowego ugrupowania, które zachowało swą dawną
Odwołana misja
KUCHNIA POLSKA Telewizja Polska z ubolewaniem, ale niewielkim, podała do wiadomości, że na skutek obniżenia się jej wpływów reklamowych – co m.in. związane jest z zakazem reklamowania piwa – będzie zmuszona zmniejszyć albo zawiesić produkcję filmową, edukacyjną i teatralną. Słowem – że odwołuje swoją misję telewizji publicznej. Fakt, że opinia publiczna wysłuchała tej wiadomości ze względnym spokojem, potwierdza patologię, w jakiej pogrążony jest nasz system medialny. Jeśli się u nas mówi i pisze o telewizji publicznej, to pod dwoma głównie
“Wydarzenia” minus “Fakty”
MEDIA I OKOLICE Kiedy dwa miesiące temu nazwałem ofertę programową Telewizji Niepokalanów – określanej jako Telewizja Puls – Telewizją Mniejszego Brata (Little Brother), nie miałem zamiaru umniejszać jej znaczenia, a raczej podkreślić związki misji tej nowej stacji z misją zakonu ją koncesjonującego. Chciałem także wierzyć w profesjonalizm ludzi, którzy się w nią zaangażowali – prawicowe zaangażowanie Waldemara Ogińskiego, olimpijski spokój duetu M&M, obiektywizm Bogdana Rymanowskiego. A także, last but not
Po schodach
WIECZORY Z PATARAFKĄ Rzym, jak wiadomo, to miasto na siedmiu pagórkach, z których na ogół potrafimy wyliczyć trzy czy cztery. Ale na planach, fotografiach czy makietach nie bardzo to widać. W samym Rzymie robi się to jeszcze mniej oczywiste, tak że w tej chwili wiem jeszcze mniej, ile tych pagórków jest naprawdę. Po prostu materia budowlana zapełniła doliny i pewnie zniwelowała wierzchołki. Z jednej ulicy trzeba zejść do leżącej tuż obok po niezmiernie długich schodach, bardzo stromych. Ale główne szlaki komunikacyjne biegną raczej płasko.
Nie wierzę ekspertom od integracji
ZAPISKI POLITYCZNE Wisząca nad nową ordynacją wyborczą groźba prezydenckiego weta zaowocowała nie kończącymi się skargami, głównie na los, za pomysł obalenia tego aktu prawnego i pouczaniem prezydenta, co powinien, a czego mu nie wolno czynić. Najbardziej śmieszą poczynania i skargi ludzi z Unii Wolności, gdyż to przecież za ich właśnie sprawą ta uznawana obecnie za niezgodną z konstytucją ordynacja, dająca prawo – w moim przekonaniu – mało sprawiedliwe, czyli przeliczanie głosów na mandaty (system d’Hondta), zaistniała i dobrze służyła tejże
Krótka pamięć
KUCHNIA POLSKA Nie tak dawno cała Polska, a przynajmniej jej niezależne media, śmiały się do rozpuku, kiedy sąd uwolnił Stanisława Tyma, satyryka, od kary, której domagał się dla niego p. Gorzkiewicz, czując się osobiście obrażony felietonem Tyma, w którym autor nazywał go “prokuratorzyną” i twierdził, że myli on funkcje prokuratora z funkcjami adwokata. No i rzeczywiście, nie ma nic śmieszniejszego niż sytuacja, kiedy prokurator, w dodatku wojskowy, stara się zmierzyć przed sądem z zawodowym satyrykiem, w dodatku tak zabawnym jak Stanisław Tym,
Ja tyko podawałem piłkę!
TELEDELIRKA Zwykle święta spędzam rodzinnie w domu, jak Bóg przykazał Polakom-katolikom, choć krew moja pomieszana jak u kundla, a i wiara mocno nadwerężona. Zwietrzała w porównaniu z czasem dziecięctwa, kiedy to zakonnicą chciałam zostać, ponieważ habit wydawał mi się nad wyraz elegancką odzieżą, jak również widzenia cudowne miewałam, a przynajmniej tak mi się zdawało. Później zagustowałam w innych zgoła strojach, a czystość, jedynie cielesną, na zmywaniu ciała polegającą, utrzymuję. Jednak na Boże Narodzenie opłatek kupuję, za co łaska
Polityce świeczka, prawu ogarek
PRAWO I OBYCZAJE Ponad pięć lat upłynęło od zakończenia mojej kadencji na stanowisku rzecznika praw obywatelskich. Myślałem wtedy, że w kolejnych latach nastąpi wyraźna poprawa kondycji prawnej naszego państwa. Bardzo się jednak myliłem. W okresie ostatnich lat stan przestrzegania prawa wydatnie się obniżył, do tego stopnia, że można mówić już o kryzysie naszego państwa prawnego AD 2001. Przyczyną tego stanu rzeczy jest bezwzględna dominacja polityki nad prawem. Politycy sprawujący władzę w państwie
Skłonności dyktatorskie
BEZ UPRZEDZEŃ Odbieranie mediów Gusińskiemu i przejmowanie ich przez państwowy Gazprom oglądamy przez stereotyp, który nie tylko mocno tkwi w naszych głowach, ale odpowiada również historycznym realiom Rosji. Walka despotycznej władzy z wolnością słowa niewątpliwie charakteryzowała historię tego kraju. Czy obserwujemy kolejną odsłonę znanego przedstawienia? Nie odrzucajmy stereotypów z zasady, lecz konfrontujmy je z faktami. Osławiona w całej Europie carska cenzura nie przeszkodziła w pojawieniu się w Rosji wielkiej literatury. Jednocześnie z ogólnym i uzasadnionym poczuciem ucisku myśli powstawały – nie przeznaczone






