Felietony
Po cudzysłowach ich poznacie ich
A już myślałam, powiem więcej, bałam się, że kraj nasz normalnieje do tego stopnia, że jeszcze chwila, a nie będzie się z czego prześmiewać, na kogo wściekać, że politycy zrobią się rozsądni i poprawni politycznie, jak czarny sen felietonisty. Na szczęście, wszystko jest, jak było, a więc po Olbrychskim, bliżej dotąd nieznany poseł Tomczak, wraz ze Złą Nowiną-Konopczyną (pokornie przepraszam za dowcipkowanie z nazwisk, wiem, że to w złym guście, ale nie mogę się powstrzymać), zaatakowali nieszczęsnego Ojca Świętego, naszego – w Zachęcie,
Rozpacz ukarana
Jechałem wczoraj do Warszawy z mojego Kaczego Dołu, w którym mieszkam od blisko pół wieku i natrafiłem na scenę dobrze mi znaną z dawnych lat. Duża grupa młodych ludzi, ubranych w mundury policyjne, grała wyznaczoną jej rolę “damskich bokserów”, czyli dość brutalnie usuwała z jezdni Trasy Łazienkowskiej niewielki tłum zrozpaczonych pielęgniarek. Doszło, jak wiemy z mediów, do “przepychanek”; w rezultacie kilkanaście kobiet trzeba było oddać pod opiekę szpitalną, inne skierowano do kolegium, by tam wyznaczono im kary za rozpacz, jakiej
Gulasz
Na zakończenie roku, stulecia i tysiąclecia tygodnik “Polityka” wydał książkę “Wiek XX”. Książka ta jest podsumowaniem ankiet, które “Polityka” rozsyłała wśród swoich czytelników od roku 1998 i na które odpowiedziało, ponoć, aż 50 tysięcy osób. Są to osoby ponadprzeciętnie wykształcone, dość przyzwoicie sytuowane, a także w sporym procencie kierujące pracą innych osób, takie jest bowiem statystyczne oblicze czytelnika “Polityki”. Pytania zadawane przez “Politykę” dotyczyły praktycznie wszystkiego, na co można odpowiedzieć prostym wyliczaniem nazwisk, faktów
Czas na kurację, panowie
Rok kończy się zdarzeniami tragikomicznymi. Telewizja pokazuje mężczyzn, którzy zachowują się hormonalnie. Jak się jeden zamachnął szablą na swoje zdjęcie, bo myślał, że jest faszystą, to drugi z białym całunem rzucił się na rzeźbę przygniecionego meteorem papieża. Podobno myślał, że coś naprawdę przytrafiło się Ojcu Świętemu. Inni mężczyźni zrywają plakaty “Playboya”, bo wydaje się im, że to prawdziwe. Wszyscy działają w poczuciu jakieś wielkiej misji. Jeszcze trochę i któryś wrzuci Syrenkę do Wisły. Żeby
Harry Potter, czyli lipa
Cały świat z przyległościami mówi o Harrym Potterze. Powstają fankluby, zespoły internetowe, konkursy na jego temat, poważna prasa rozpisuje się o nim w nieskończoność, słowem, jeśli nie chcesz być wapniak, zgred czy insza maszkara, czytaj Harry’ego Pottera. Jest już tego cztery tomy, ma być siedem, na polski przetłumaczono dwa, lada chwila będą następne. Napisała to samotna matka, niejaka Joanne K. Rowling, prezentowana na fotografii z taką miną, jakby właśnie przystępowała do poczęcia onegoż
Jednak obsesja
Polska – napisał Krzysztof T. Toeplitz – sprzedała pół darmo wiele swoich zakładów przemysłowych kapitałowi zachodniemu, spodziewając się szybkiego przyjęcia do Unii Europejskiej, co gdyby nastąpiło – dodam – zmniejszyłoby znaczenie rozróżnienia na kapitał swój i obcy. Tymczasem Unia, niczym horyzont, oddala się odpowiednio do tego, jak się w jej stronę posuwamy. Ernest Skalski polemizuje z Toeplitzem i sądzi, że jest w posiadaniu silnego argumentu, jakim mają być decyzje podjęte na ostatnim
W nowy rok z ciężkim bagażem
Niestety, tylko na krótko, w czasie wigilijnych życzeń opłatkowych Polacy byli dla siebie bardziej życzliwi i serdeczniejsi. Bo choć te najpiękniejsze i najbardziej sentymentalne święta są okazją do tego, by poszybować nad prozą życia codziennego, to po paru dniach trzeba jednak wylądować w realnym świecie. Na co dzień zabiegani i nerwowi, bojący się utraty pracy lub już bezrobotni, jak większość szukający okazji do dorobienia. Coraz bardziej sfrustrowani, na własnej skórze odczuwający symptomy kryzysu gospodarczego i z trudem wiążący koniec z końcem. W wielu
Prawda o przeszłości
Zapytał mnie ktoś, czy się cieszę z odtajnienia przez ministra kultury partyjnych dokumentów z przeszłości. Gdyby w Polsce ukształtowała się szkoła historyczna stworzona przez poważnych i rzetelnych autorów, odpowiedziałbym twierdząco. Są wprawdzie historycy bez antykomunistycznego bielma na oczach, nie uwikłani bardziej w bieżącą politykę niż w historię, ale to nie oni wiodą prym w informowaniu społeczeństwa o przeszłości. Prawda o niej ugina się pod ciężarem walki politycznej, jaka ustawicznie toczy się w kraju – zaś społeczeństwo zmęczone “reformą przez ruinę” wspomina przeszłość coraz
Va banque?
Ale się porobiło! Pan prezydent wskazał na prof. Balcerowicza jako na swego kandydata na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Gestem tym – można być tego pewnym – otworzył nową, całkiem interesującą partię polityczną. Możemy sobie bowiem darować opowiadania o tym, że prof. Balcerowicz – jak zapewniają nas w “Gazecie Wyborczej” kolejni przedstawiciele kapitału – jest jedynym, najlepszym, cieszącym się światowym zaufaniem “ojcem polskich reform”. Ojcowie, jak wiadomo, bywają różni, jest
Nie odpędzaj czułości
ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Najdłuższy, przedświąteczny tydzień. Mężczyźni pracują i uczęszczają na wigilijne spotkania pracowników. Kobiety pracują, uczęszczają i sprzątają. Bo tak oczekiwana demokracja wyzwoliła tylko jedną płeć. Ta druga winna skupić się na polityce prorodzinnej, bezrobociu, zasiłkach. W tym tygodniu wyostrzają nam się uczucia. Czasem z trudem przypominamy sobie serdeczność, czasem po prostu uśmiechamy się do kolorowych choinek, bo od lat towarzyszy nam miłość. Czasem ktoś dał mi za mało pocałunków, czasem ja w pośpiechu odpędzałam czułość.







