Piotr Żuk
Równość bez państwa
Ludzie przestraszeni rosnącym bezrobociem, coraz większymi kosztami życia, rozlewającym się ubóstwem ratunku przed niepewnością i brakiem bezpieczeństwa socjalnego szukają pod skrzydłami państwa. Nie tylko nacjonaliści traktują państwo narodowe jako schron w czasach globalizacji – również lewica głównego nurtu często wzdycha do opiekuńczej funkcji państwa. Nie zawsze i nie wszędzie jednak państwo było sprzymierzeńcem lewicy. Przez większość historii było wręcz odwrotnie. Niekoniecznie bowiem alternatywą dla anonimowych i dzikich sił rynku musi być aparat
Wschód jest pełen słońca
W trakcie tureckiej rewolty władza, która początkowo zlekceważyła grupkę protestujących w obronie parku, przechodzi do ofensywy i zaczyna pokazywać prawdziwe oblicze. Demokratyczny puder spływa po typowej gębie autorytaryzmu. Rośnie liczba aresztowanych, zatrzymywani są głównie aktywiści lewicowi. Krążą plotki o tym, że część zatrzymywanych „znika”. Nikt w polskich mediach nie mówi jednak o tureckim totalitaryzmie. Ba, jeden z komentatorów „Gazety Wyborczej” przyznał, że obecnej sytuacji w Turcji nawet nie ma co porównywać z sytuacją w Polsce pod koniec lat 80., bo przecież nad Bosforem
Wolność na całego!
„Jesteśmy wolni, bogaci, demokracja kwitnie i kryzys nas omija”. Takie informacje wciąż serwuje nam elita władzy w Warszawie. Rocznica wyborów z 4 czerwca 1989 r. była dobrą okazją, żeby uzmysłowić Polakom, jaki dar wolności i szczęścia spotkał ich ponad 20 lat temu i spotyka każdego dnia. Kiedy w minionym tygodniu rząd Szwecji wycofał gwarancje finansowe na organizowanie zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 r., szwedzka kandydatura padła. Wcześniej bogata Szwajcaria podjęła decyzję
Wolny wybór czy pudrowanie nędzy?
Istniejące różnice społeczne, które mają zazwyczaj podłoże finansowe i związane są z odmienną pozycją jednostki w społeczeństwie, dziś dość często próbuje się na różne sposoby przypudrować. Jedną z metod jest mówienie zamiast o nierównościach społecznych np. o odmiennych stylach życia. O ile różnice klasowe mają przyczyny systemowe, o tyle w przypadku odmiennych stylów życia zawsze można wskazywać na indywidualne upodobania i swobodne wybory jednostki. Dyskusja, na ile nasz sposób życia jest w dzisiejszych czasach wolnym wyborem,
Piwo zamiast święconej wody
Polskie absurdy szczególnie mocno rzucają się w oczy, kiedy patrzy się na nie z boku. Z trochę innej perspektywy kulturowej. I wcale nie musi to być spojrzenie z Europy Zachodniej. Wystarczy pojechać do sąsiadów z południa. Czesi są żywym przykładem, że 40 lat „realnego socjalizmu” wcale nie jest powodem zacofania mentalnego. Tłumaczenie wszelkich polskich porażek latami PRL jest uproszczeniem dokonywanym przez polską prawicę. Czesi też przechodzili przez zimnowojenne eksperymenty i są teraz w zupełnie innym miejscu. Ich przykład pokazuje,
Autorytarne pokusy
Władza, nie będąc w stanie zapewnić obywatelom bezpieczeństwa socjalnego, obiecuje rozprawić się z „bandziorami, dilerami, aferzystami”. Państwo, nie radząc sobie z prądami ekonomicznymi, które występują na poziomie ponadnarodowym, pręży muskuły na krajowym podwórku. Scenografia tworzona przez czarne mundury służb specjalnych, kominiarki, broń maszynową, zaciśnięte pięści i wchodzenie do domu nad ranem razem z wyważonymi drzwiami – choć kojarzy się z reżimami faszystowskimi – ma symbolizować państwo w roli silnego i zdecydowanego kowboja. Telewizyjne programy informacyjne, które
Biała flaga
Obchodzony 2 maja Dzień Flagi, który w zamierzeniu miał osłabić wydźwięk i znaczenie tradycji pierwszomajowej oraz wypełnić lukę między 1 a 3 Maja, nie do końca może się wpisać w polskie realia. Intencją posłów PO, z których inicjatywy uchwalono w 2004 r. to nowe święto, było – jak to często u konserwatywnych liberałów – odpolitycznienie majowego długiego weekendu i przykrycie ideowych sporów ideologią „wspólnej tradycji, narodowej wspólnoty i chwalebnej historii”. Jednak 1 Maja przetrwał i nie dało się go –
Polska na kolanach
Kiedy młodzi ludzie i związkowcy radowali się na Wyspach Brytyjskich z odejścia z tego świata Margaret Thatcher i chcieli pogrzebać byłą premier razem z jej neoliberalno-konserwatywnymi doktrynami, w Polsce odbywały się inne, bardziej typowe dla naszego kraju imprezy. Media męczyły ludzi przez dużą część kwietnia rocznicą katastrofy smoleńskiej. W Szczecinie, który ma olbrzymie problemy socjalne i jest jednym z najgorzej rozwijających się w minionej dekadzie polskich miast, odbywał się tzw. marsz dla życia w obronie
Jutro mogą przyjść po ciebie!
Tytuł felietonu to hasło reklamowe nowego filmu Ryszarda Bugajskiego „Układ zamknięty”. Bezprawie państwowych służb pokazane w filmie rozgrywa się nie w dalekiej przeszłości, lecz w „wolnej, demokratycznej, prawej” współczesnej Polsce. Wbrew niektórym komentarzom nie dotyczy ono jednak wyłącznie przedsiębiorców, ale dotyka wszystkich obywateli. Państwo polskie może być represyjne wobec każdego. Można nawet powiedzieć, że zwykły szary człowiek, choć stanowi mniejsze zagrożenie dla systemu, ma jednocześnie mniejsze środki do swojej obrony i dlatego
Bo my, Polacy, tak mamy…
Hasło kampanii reklamowej portugalskiej sieci tanich sklepów występujących w Polsce pod nazwą Biedronka miało grać na patriotycznych nastrojach. Wywołało od razu protest Stowarzyszenia „Stop wyzyskowi – Biedronka”, które zwróciło uwagę na kiepski los pracowników tej sieci sklepów, osiągającej w Polsce rekordowe zyski. Portugalska firma Jeronimo Martins, która jest właścicielem sklepów Biedronka, może budować swoją potęgę finansową nie tylko na beznadziejnym opłacaniu pracowników, ale i na biedzie Polaków. „Bo my, Polacy, tak mamy”, że zarabiając średnio 500







