Kraj
Rząd się wyleczy
Nadchodzące wybory nie sprzyjają skutecznym rozmowom z lekarzami W ciągu kilkunastu ostatnich dni w Polsce zapanowała wręcz psychoza ewakuacji szpitali. Duża część mediów nie mogła już się doczekać, kiedy wreszcie będzie można dramatycznie opisywać rozdzierające sceny, jak to zapłakana i złorzecząca wrednym konowałom rodzina żegna swego najbliższego, uwożonego w nieznane. Mówiono i pisano o szpitalach we wszystkich większych miastach Polski, z nadzieją, że wreszcie tam się coś zacznie, rząd powołał dwa specjalne sztaby
Żołnierze wyklęci
Mało kto wierzy, że min. Szczygło kieruje się szczerymi pobudkami, chcąc uczestniczyć w obchodach rocznicy bitwy pod Lenino 12 października 2007 r. minie 64. rocznica bitwy pod Lenino. Po przemianach ustrojowych w 1989 r. rocznicę tę – jak i inne daty związane ze szlakiem bojowym Armii Polskiej w ZSRR i późniejszych 1. i 2. Armii Wojska Polskiego – odesłano w niebyt. Nikt nie chciał czcić uroczystości związanych z żołnierską „hołotą w szynelach niosącą na bagnetach komunizm ze Wschodu”. Zmienił się
Wolnego, nie pozwalam czyli ostatni zajazd w Katowicach
Jak Zbyszek Zaborowski chciał zawłaszczyć listy wyborcze LiD Od połowy sierpnia między liderami partii tworzących koalicję Lewica i Demokraci trwały dyskusje o układzie list wyborczych. Kształtowanie list koalicyjnych wymaga dużych umiejętności dyplomatycznych i woli zawierania kompromisów. Najwyraźniej tych umiejętności zabrakło szefowi SLD na Śląsku, Zbyszkowi Zaborowskiemu. Prolog W województwie śląskim jest sześć okręgów wyborczych. Naturalne więc jest, iż nie we wszystkich liderami mogli być działacze SLD. Koalicja ma swoją cenę. Decyzję
Elektrownia pod napięciem
Minister skarbu wniósł 100% akcji Elektrowni Kozienice do Grupy Energetycznej Enea. Tym samym pozbawił załogę akcji pracowniczych Czekamy z bronią u nogi, bo przed nami wiele pytań i niewiadomych – nie ukrywa Sławomir Kutyła, przewodniczący Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego w Elektrowni Kozienice SA. – Może być nawet tak, że elektrownia stanie i będzie ciemno. Obyśmy tego jednak nie doczekali. Sytuacja w elektrowni jest napięta. Pracownicy warunkowo zawiesili strajk ostrzegawczy, ale grożą, że podejmą różne formy
Notes dyplomatyczny
Zebrało się kilku urzędników MSZ na korytarzu i podśmiewywało z władzy. A konkretnie z tego, że czyszcząc MSZ, opowiada, że chodzi jej o to, żeby nie było w dyplomacji różnych gości ze służb specjalnych, żeby z tym skończyć. Śmiało się, bo co innego ta władza mówi, a co innego robi. Weźmy pierwszy z brzegu przykład – trwa proceder eliminowania ludzi z MSZ poprzez wycofanie im certyfikatu dostępu do informacji niejawnych. To jest robione tak: ktoś certyfikat ma przez wiele lat i nagle, ciach, traci go. A jak bez niego
Wąsata twarz rewolucji moralnej
Krzysztof Putra, PiS-owski wicemarszałek Senatu, kolejny raz stał się bohaterem skandalu. Tym razem zaangażował leśników do zbierania podpisów na listach wyborczych Nie można tego nazwać inaczej niż skandalem pokazującym, jak daleko sięga zadufanie PiS. Gdyby taki numer zrobiła inna partia, robotę pewnie zaczynałby już prokurator. A było tak: Z dyrektorem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku umówił się na spotkanie lokalny przewodniczący PiS, a przy tym wicemarszałek Senatu,
Minister czy szkodnik?
W rękach Aleksandra Szczygły Wojsko Polskie staje się coraz bardziej armią operetkową Arogancja wypisana na twarzy, udawana pewność siebie w ruchach, ale mimo wszystko niespokojny wzrok i źle leżący, chociaż dobrej firmy garnitur. No i jeszcze charakterystyczny przerzedzony jeżyk na głowie, który ma dodać marsowego i dziarskiego wyglądu… Ci, którzy mają do czynienia z problemami obronności, ale nie tylko wyżsi oficerowie, powiedzą od razu: przecież to minister Aleksander Szczygło. Pierwszy kadrowy Urodzony w 1963 r. w warmińskich Jezioranach Szczygło byłby zapewne co najwyżej
Notes dyplomatyczny
Był w ubiegłym tygodniu prezydent Lech Kaczyński w Ameryce. I zaraz posypały się w MSZ komentarze dotyczące tego wydarzenia. A raczej – pewnych okoliczności z tym związanych. Zacznijmy od Sadosia. Otóż ten wiceminister, gdy przyszedł z Kancelarii Premiera do MSZ, niemal od startu wykonał dwa działania. Po pierwsze, wprowadził się do gabinetu Rafała Wiśniewskiego, tak jakby chciał pokazać, że jego na górze (gdy jeszcze był w MSZ jako rzecznik i pełnomocnik od obrazu Polski w świecie, darł koty z Wiśniewskim…). Po drugie, na dzień
Miękkie lądowanie
Wart blisko 500 mln zł przetarg na dostawę śmigłowców dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rodzi coraz więcej podejrzeń 26 września br. na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia pojawił się zaskakujący komunikat rzecznika prasowego resortu, Pawła Trzcińskiego. Dotyczył on tzw. przetargu śmigłowcowego. Autor owego dokumentu „w związku z licznymi pytaniami” wyjaśnia obszernie, dlaczego komisja przetargowa działająca pod przewodnictwem wiceministra Jarosława Pinkasa, opracowując Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), przyjęła takie warunki,








