Kraj
Dyspozycyjny inspektor
Andrzej Wojtyła, strasząc Kwaśniewskiego konsekwencjami niezgłoszenia „filipińskiej choroby”, szybko mógł się odwdzięczyć swoim dobroczyńcom Poprzedni główny inspektor sanitarny, Andrzej Trybusz, miał bardzo dobrą opinię. Był lubiany i przede wszystkim kompetentny. Zaraz po dojściu PiS do władzy wiadomo było, że na jego miejsce przyjdzie „swój”. Gdy ogłoszono konkurs na stanowisko głównego inspektora sanitarnego, wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas tak zmieniał wymagania, żeby konkurs mógł wygrać Andrzej Wojtyła. Konkurs odbył się 19
Odciek polityczny
Dopiero po wyborach Krzysztof Putra i kilku innych prominentnych działaczy PiS poniesie odpowiedzialność za oczyszczalnię atrapę? 25 kwietnia 2007 r. minęła piąta rocznica nieoddania do użytku oczyszczalni odcieków w Hryniewiczach. Wszystko wskazuje na to, że tych niechlubnych jubileuszy będzie przybywać. Nikt bowiem nie ma pomysłu, jak w tę inwestycję tchnąć życie. Mimo atrakcyjnego wyglądu obiekt jest jedynie atrapą – mówi Wiesław Kobyliński, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Białymstoku. Obiekt ów to główny powód tzw.
Gen. Wojciech Jaruzelski do kombatantów
Zachęcam do udziału w wyborach i życzę nam wszystkim, aby głosy w nich oddane służyły dobrze rozumianej przyszłości Polski Szanowni, Drodzy Państwo, Towarzysze Broni Stan zdrowia nie pozwala mi stanąć dziś pod pomnikiem 1. Armii Wojska Polskiego. Jestem więc tu myślą i sercem. Kombatanckie szeregi topnieją, ale nie gaśnie pamięć o spełnieniu wobec Ojczyzny żołnierskiego obowiązku. Zasługuje on na szacunek – niezależnie od kierunku, z jakiego szliśmy do Polski i walczyliśmy o Polskę. Dziś rocznica bitwy pod Lenino, symbolu długiej, żołnierskiej
Cimoszewicz do Senatu
Ostatnie przedwyborcze dni w Podlaskiem są przedziwnym kłębowiskiem emocji, błyskotek, obietnic niewartych spełnienia, ale wartych wysłuchania. Przodują Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska – jeżeli mierzyć bogactwem plakatów i billboardów. W prawdziwy amok wpadła Platforma, która została niemal znokautowana sondażem zamieszczonym w „Gazecie Wyborczej”. Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości sięga tam niemal połowy, a ledwie co czwarty popiera Platformę, co siódmy zaś koalicję Lewica i Demokraci. Jest pewna jaśniejsza przesłanka, jedna z nielicznych nawet w skali
Wagonowa miłość
Na przewozach towarowych robi się takie interesy, że nawet świętego można skorumpować Ujawnijmy wreszcie prawdziwą sympatię prokuratora generalnego. Nie, nie chodzi tu bynajmniej o efektowną Patrycję Kotecką, trzęsącą telewizją publiczną i kiedyś tworzącą ponoć parę z ministrem prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą (mówił, że działała na niego kojąco, ciekawe, czy na dowód tego nagrał stosowne sceny). W tym przypadku sympatie prokuratora generalnego są bardziej przyziemne albo, by lepiej rzec, przytorowe. Chodzi bowiem o spółkę przewozową PKP
Latający złom
Ani jeden samolot z pierwszej jedenastki F-16 nie był w pełni sprawny, a częste awaryjne lądowania dopełniają reszty Sprawa zakupu samolotów F-16 jest od co najmniej dziesięciu lat dyżurnym tematem w mediach. Ale trudno się dziwić, skoro opinia publiczna dowiaduje się głównie ze śledztw dziennikarskich o coraz to nowych i mocno niekorzystnych dla Polski aspektach owej, nazywając rzecz po imieniu, nieszczęsnej transakcji. Problem posiadania nowoczesnych samolotów wystąpił jeszcze przed wejściem naszego kraju do Paktu Północnoatlantyckiego,
Notes dyplomatyczny
Zbliżają się wybory, więc ludzi ogarnia nostalgia. I rozważają o sprawach pomijanych. Na przykład o takim drobiazgu jak dwóch sekretarzy stanu, których teraz mamy w MSZ. Skąd to się wzięło? Po co dwóch, jak powinien być jeden? Jako ten pierwszy zastępca ministra. Otóż idea dwóch sekretarzy stanu narodziła się z potrzeby chwili, gdy ministrem spraw zagranicznych został Stefan Meller. Meller miał kłopot, bo chciał być ministrem, ale Kaczyńscy stawiali mu warunki. A przede wszystkim jeden warunek
Elektrownia pod napięciem
Minister skarbu wniósł 100% akcji Elektrowni Kozienice do Grupy Energetycznej Enea. Tym samym pozbawił załogę akcji pracowniczych Czekamy z bronią u nogi, bo przed nami wiele pytań i niewiadomych – nie ukrywa Sławomir Kutyła, przewodniczący Międzyzwiązkowego Komitetu Strajkowego w Elektrowni Kozienice SA. – Może być nawet tak, że elektrownia stanie i będzie ciemno. Obyśmy tego jednak nie doczekali. Sytuacja w elektrowni jest napięta. Pracownicy warunkowo zawiesili strajk ostrzegawczy, ale grożą, że podejmą różne formy
Notes dyplomatyczny
Zebrało się kilku urzędników MSZ na korytarzu i podśmiewywało z władzy. A konkretnie z tego, że czyszcząc MSZ, opowiada, że chodzi jej o to, żeby nie było w dyplomacji różnych gości ze służb specjalnych, żeby z tym skończyć. Śmiało się, bo co innego ta władza mówi, a co innego robi. Weźmy pierwszy z brzegu przykład – trwa proceder eliminowania ludzi z MSZ poprzez wycofanie im certyfikatu dostępu do informacji niejawnych. To jest robione tak: ktoś certyfikat ma przez wiele lat i nagle, ciach, traci go. A jak bez niego








