Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Kto pomoże Alicji Tysiąc?

Państwo polskie nie tylko pozbawiło kobietę należnych jej praw obywatelskich, ale triumfalnie wpędza ją w ubóstwo Wicepremiera Romana Giertycha oczywiście nie interesuje życie Alicji Tysiąc, tylko własna kariera polityczna. W podlegającym mu resorcie edukacji powołał zespół ekspertów, który przygotował 30-stronicowe sprawozdanie uzasadniające odwołanie od wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który kobiecie przyznał odszkodowanie. Prawdopodobnie koszty pracy zespołu oraz procedury odwoławczej przekroczą wartość samego odszkodowania, na które czeka skarżąca. Alicja Tysiąc, która w wyniku trzeciej, szkodliwej dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z pielęgniarkami trzeba rozmawiać

Wiadomo, że rząd ma siłę. Powinien też mieć umiar i rozsądek To, co najbardziej chyba zdumiewa w konflikcie o płace pielęgniarek, to język niebywałej agresji, jakim nasi dygnitarze wypowiadali się na temat protestujących kobiet. Słowa premiera, iż jest „to akcja polityczna w najgorszym stylu, który trzeba określić jako szkodliwy i haniebny dla Polski”, oraz jego zapowiedzi, że „czasy takich metod się skończyły i władza nie pozwoli na ich kontynuowanie, także w innych dziedzinach zaczniemy egzekwować prawo, jeśli będą próby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Paryski emigrant Sławomir Czarlewski, co już odnotowaliśmy, został ambasadorem w Belgii. Co oznaczało, że wciąż jest do obsadzenia stanowisko ambasadora we Francji. A w zasadzie – było. Gdyż, jak w MSZ mówią, jest już stuprocentowy kandydat na Paryż. A jest to prof. Michał Seweryński, lat 68, najpierw minister edukacji w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, poprzednik Romana Giertycha, a teraz Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. A poza tym, były rektor Uniwersytetu Łódzkiego, szef katolików świeckich, kandydat na europosła z listy Macieja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teraz lustruje Kurtyka

Lista 500 miała osłabić Kwaśniewskiego i przestraszyć wykształciuchów. Chyba się nie udało Nowa lista nazywa się „listą 500” albo „listą Kurtyki”. Świat dowiedział się o niej za sprawą prezesa IPN, Janusza Kurtyki, który ogłosił w mediach, że IPN taki zestaw przygotował. Bo „lista Kurtyki” to spis współpracowników PRL-owskich służb specjalnych, obecnie zajmujących ważne pozycje w życiu publicznym. „Lista” już strzela. W sobotę Kurtyka ogłosił jej istnienie, w poniedziałek prawnicy przypomnieli, że w świetle prawa jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powstajemy z popiołów

W ośrodku dla niepełnosprawnych dzieci w Chrząstówku pojawiła się nadzieja Jeszcze rok temu, w marcu, gdy spotkałam się z rodzicami niepełnosprawnych dzieci w ośrodku w Chrząstówku zbudowanym m.in. dzięki ogólnokrajowej zbiórce „Złotówka dla Chrząstówka”, nikt nie miał nadziei na lepsze. Placówka przedstawiała opłakany widok, a między Danutą Karkoszką, prezes Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych Dwa Serca, a rodzicami wchodzącymi w jego skład trwała wyniszczająca wojna. Członkowie zarzucali pani prezes niegospodarność i lekceważenie problemów niepełnosprawnych. Dziś nastroje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komu odbiorą wcześniejsze emerytury

Polacy chcą załapać się na pomostówkę, zanim utracą przywileje Częstym motywem strajków, które ostatnio przetaczają się przez Polskę, jest domaganie się prawa do wcześniejszych emerytur. Jest o co walczyć, gdyż od przyszłego roku rząd chce je radykalnie obciąć. Kto tylko może, stara się więc uciekać na emeryturę już dziś. – Miałem nadzieję, że jeszcze w maju skompletuję wszystkie papiery do ZUS i zdążę w tym roku przejść na wcześniejszą emeryturę. To przecież ostatnia szansa. Teraz nie wiem, co będzie –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Znieważona wolność słowa

Zdobywcy najbardziej prestiżowej nagrody dziennikarskiej okazali się, zdaniem sądu, kłamcami na usługach biznesu Zwracam się z prośbą – pisze Mariusz Łapiński, były minister zdrowia, do przewodniczącej ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Krystyny Mokrosińskiej – o odebranie nagrody Kategorii I przyznanej w 2003 roku dziennikarzom Małgorzacie Soleckiej i Andrzejowi Stankiewiczowi przez SDP za cykl artykułów „Leki za miliony dolarów”, w dzienniku „Rzeczpospolita”, opisujących i analizujących – jak podano w uzasadnieniu – „korupcyjne powiązania ekipy ministra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Dwóch urzędników MSZ rozmawiało, wchodząc do ministerstwa. – Dlaczego nie pisze się o ambasadorach, których ta władza powołuje? – dziwił się pierwszy. – A co tu pisać? – odpowiadał drugi. Ha! Jednak kilku ambasadorów nowa władza powołała, można więc zaobserwować pewne prawidłowości, pewien trend. Wiele mówi on o zamiarach władzy, a jeszcze więcej o jej wyobrażeniu, co to jest dyplomacja i polityka zagraniczna. I tak ambasadorem w Belgii został Sławomir Czarlewski (pisaliśmy o nim parokrotnie), solidarnościowy emigrant we Francji. Pierwszą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oto żona Cezara

Był rok 2000. W prasie trwało polowanie z nagonką na „Tygodnik Polityczny Jedynki”. Sygnał do ataku dała „Rzeczpospolita” artykułem pt. „Publiczne wydawanie”. W tekście ujawniła, że TVP wypłaciła po 88 tys. zł odszkodowania trzem członkom zarządu, którego kadencję przerwano przed czasem. Byłem jednym z tych trzech. Nie było istotne, czy pieniądze się należały, czy nie. Był skandal. Afera. Wielka niegospodarność. Przewodniczący KRRiTV, Juliusz Braun, domagał się od prezesa telewizji, aby pozbawił mnie prowadzenia programu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ojcowizna, krew i blizna

W konfliktach o miedzę czy kłótniach rodzinnych w ruch idą kamienie, widły i wyzwiska Henryk Jaszczuk: 60 lat, wysoki, szczupły, włos przerzedzony, na nogach szaro-czarne gumowce. Pracowity, nie wadzi nikomu. Żona Marianna, lat 58. Andrzej Szpura: 38 lat, wzrost średni, takaż tusza, włosy lekko zwichrzone. Solidny beneficjent eurodopłat. Matka Halina, lat 64. We wsi Szpaki Małe powiadają, że opętał ich diabeł. – Tego, o co im chodzi, nie wiedzą nawet najstarsi Indianie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.