Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Rozwód – po ludzku i… po polsku

To była droga przez mękę – mówią ludzie, którzy próbowali zakończyć nieudany związek „Rozwiedliśmy się po ludzku”, „aksamitnie”, „jak partnerzy”… Pani Ewa, dozorczyni dwóch bloków na Mokotowie, czyta w kolorowych gazetach, jak aktorzy seriali, przy których przysypia ze zmęczenia, rozwodzą się bez szarpania. – W pozwie piszą „niezgodność charakterów”, zabierają swoją szczoteczkę ze wspólnej łazienki, bo stać ich na drugie mieszkanie, i cześć – bo pani Ewa to nie gwiazda, tylko zwykła matka dziewięciorga dzieci. Nauczycielki, urzędniczki na poczcie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Toruń – miasto zamknięte

To było nieuniknione. Mamy w Polsce ptasią grypę Specjaliści wiedzieli, że ptasia grypa kiedyś do nas przyjdzie, ale i tak choroba zaskoczyła. Nie wypełzła na bezludnych rozlewiskach Odry, gdzie się jej spodziewano. Uderzyła prawie w centrum kraju. W serce Torunia. Teraz zabija łabędzie i straszy ludzi. Naprawdę jest w Polsce od dawna. Od miesięcy, a może dłużej. Opinia ornitologów jest zgodna. Zarazę przyniosły wędrowne ptaki. Poprzednia migracja to późna jesień minionego roku. Prawdopodobnie wtedy to się stało. Być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Małżeńskie brudy na wokandzie

Sąd ma narzędzia, żeby sprawę rozwodową przyspieszyć. Pytanie tylko, czy chce z nich korzystać Sędzia Marcin Łochowski z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie – Rozwody z punktu widzenia prawnego to ponoć proste sprawy. A z ludzkiego? – Wielu sędziów nie lubi tych spraw. To duże obciążenie psychiczne, gdy jednego dnia trzeba uczestniczyć w sześciu-siedmiu rozprawach, na których ludzie wywlekają różne brudy. Wychodzi się bardzo zmęczonym. – Ludzie mówią o formalizmie, zwłaszcza spraw pojednawczych. – Już ich nie ma.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

PiS (się) dzieli

Nic tak nie łączy jak zwycięstwo i nic tak nie dzieli jak jego konsumpcja Mimo jedności frontu politycznego w PiS zaczyna trzeszczeć, gdy dochodzi do obsadzania stanowisk w spółkach skarbu państwa i agencjach rządowych. – Podział zarysowuje się w wymiarze ekonomicznym, a nie politycznym. I tu na razie zwycięża premier, pytanie tylko, na jak długo – zastanawia się jeden z polityków PiS i dodaje: – Marcinkiewicz chce iść drogą Wiesława Walendziaka. Wie, że nie będzie długo szefem rządu, być może jedynie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gangsterzy będą się wysadzać?

Najbliższe lata upłyną pod znakiem brutalnych porachunków wewnątrz struktur przestępczych –– twierdzi policja Jeszcze pięć lat temu, po spektakularnym rozbiciu gangu pruszkowskiego, wydawało się, że przestępczości zorganizowanej w Polsce skręcono kark. Huraoptymistyczne komentarze polityków i mediów zagłuszały trzeźwe opinie policyjnych ekspertów, którzy twierdzili, że przestępcza natura nie zna próżni. Czas, jaki upłynął od zatrzymania gangsterskich bossów, niestety potwierdził te przewidywania. W niedawno ukończonym raporcie Centralnego Biura Śledczego czytamy, że w 2005 r. działało w kraju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

WSI – władza czy miraż władzy?

Spór o wojskowe służby skłócił rząd, prezydenta i Sejm Jedną z pierwszych decyzji Zbigniewa Wassermanna, gdy tylko został ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych, było pismo skierowane do szefa Wojskowych Służb Informacyjnych. Minister koordynator domagał się w nim przekazania wszystkich informacji, które posiadają wojskowe służby informacyjne na temat członków rządu. Wszystkich, z wyjątkiem „premiera Marcinkiewicza, ministra Wassermanna i wicepremiera Dorna” (w tej kolejności). Ówczesny szef WSI, Marek Dukaczewski, odpisał ministrowi, że pismo nie ma podstaw prawnych. Bo faktycznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zmierzch świata

Wznowiony właśnie przez Wydawnictwo Książkowe Twój Styl zbiór opowiadań Włodzimierza Odojewskiego „Zmierzch świata” brzmi dziś równie przekonująco jak w 1962 r., kiedy miał swoją premierę. To mocna proza, gęsta i smutna, taki „strumień świadomości”, jak ją nazwała

Kraj

Jak nie lichwą, to… lichwą

Pazerność firm pożyczkowych niszczy ustawę antylichwiarską Ustawa antylichwiarska, która weszła w życie 20 lutego, w sposób niezwykle precyzyjny pokazała, jakie są granice podziałów w Polsce. Przebiegają one zgodnie z interesami poszczególnych grup i uczestników rynku finansowego. Środowisko bankowców i innych przedsiębiorców świadczących usługi kredytowe oceniło ustawę źle, wyliczyło straty – dla siebie i dla klientów. Zapowiedziało też różne działania modyfikujące ustawę. Środowisko klientów albo milczy, a więc nie protestuje, albo przyjęło nowe prawo z ulgą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co z tym mięsem?

Na wstrzymanym eksporcie do Rosji polscy producenci tracą 27-28 mln dolarów miesięcznie Ponad cztery miesiące minęły od wprowadzenia przez Federację Rosyjską zakazu importu produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego z Polski. Do 10 listopada prawo wysyłania mięsa i produktów zwierzęcych do Rosji miało kilkadziesiąt firm, z czego 20 mogło eksportować samo mięso, 14 – wyroby drobiarskie. Od tego dnia producenci tracą po kilkaset tysięcy dolarów dziennie. Dla przykładu zakłady mięsne w Łukowie należące do grupy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niewinny IPN, bezkarny Wildstein?

Taki właśnie sygnał płynie z decyzji sądu i prokuratury dotyczących wyniesienia „listy Wildsteina” z Instytutu Pamięci Narodowej. W ostatni wtorek prokuratura warszawska umorzyła śledztwo w sprawie wycieku „listy Wildsteina”, stwierdzając, że nie umie wykryć, kto z pracowników IPN ułatwił Wildsteinowi wyniesienie listy. Dziennikarz też nie popełnił żadnego przestępstwa, no bo cóż on biedny jest winien temu, że ktoś z IPN dał mu listę. Wszak jego dziennikarską rolą jest wynoszenie i publikowanie. Prokuratura, powiedzmy sobie szczerze,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.