Kraj
VII wojna Jarosława K.
IV Rzeczpospolita, którą proponują nam Kaczyńscy, to nie jest banalne państwo policyjne. To państwo PiS-owskich elit i PiS-owskiego rządu dusz Wojna to sposób prowadzenia przez braci Kaczyńskich polityki. To wszyscy wiedzą od lat, już od czasów Lecha Wałęsy. Który mówił, że nie ma w Polsce lepszych ludzi od niszczenia niż bracia bliźniacy. Od czasów wrześniowych wyborów mamy więc wojnę za wojną. I ciągłe dzielenie Polaków. Technika tego dzielenia jest do bólu banalna. Jarosław Kaczyński najpierw znajduje jakiś jednostkowy, negatywny
Co oni widzą w polityce?
Dwudziestu laureatów XLVII Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym ma już indeksy Dla najbardziej uzdolnionej młodzieży olimpiada jest gwarancją otrzymania miejsca na bezpłatnych studiach, ale i ważnym etapem doświadczeń społecznych i politycznych. We wszystkich trzech etapach 47. edycji Olimpiady o Polsce i Świecie Współczesnym, która w tym roku skupiła się wokół tematu „Społeczeństwo obywatelskie”, brało udział 28 tys. osób. Na finały krajowe przybyło do Warszawy ponad 100 najlepszych, którzy zwyciężyli w eliminacjach szkolnych i okręgowych
Znikające więzienia CIA
Im dłużej rząd nie chce wyjaśnić sprawy nielegalnego przetrzymywania podejrzanych o terroryzm, tym gorzej dla Polski Rząd Kazimierza Marcinkiewicza nie chce wyjaśnić sprawy tajnych więzień CIA w Polsce. Nie mówi prawdy obywatelom, odmówił efektywnej współpracy z instytucjami międzynarodowymi, utajnił wyniki dochodzenia. To zarzuty poważne, ale niestety całkowicie uzasadnione. Bardzo psują one wizerunek naszego kraju w opinii międzynarodowej. Już od kilku miesięcy polskie władze grają na zwłokę, nie próbując nawet udzielić jasnych odpowiedzi,
Jakie będą dla Polaków konsekwencje wojny z bankami?
Henryka Bochniarz, prezes Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Każda niestabilność, zwłaszcza w sektorze finansowym, na pewno sektorowi bankowemu nie służy. Jakie skutki wywoła wojna z bankami na rynku kapitałowym, jak to wpłynie na funkcjonowanie giełdy? Możemy się tego domyślać po doświadczeniach innych krajów, gdzie na skutek podobnych okoliczności następowały odpływ kapitałów, wycofywanie wkładów z banków i różne formy paniki. Nasz rynek finansowy jest bardzo młody i nie jesteśmy jeszcze na liście krajów cieszących się absolutnym
Szczęście i upór ratowników
Ocalony górnik oszukiwał głód, jedząc kartki z notesu, w którym notował stężenie metanu. Bał się tylko, że ugryzie go szczur W ostatnich dniach na Śląsku wydarzyły się aż dwie tragedie górnicze. Tąpnięcia zasypały ludzi w kopalniach Halemba w Rudzie Śląskiej i Siltech w Zabrzu. W Halembie po 111 godzinach uratowano Zbigniewa Nowaka. W tym samym czasie rodzina zabitego w Siltechu górnika, jedynego żywiciela, przeżywa tragedię. – Byłem w pracy, gdy około szóstej wieczorem poczułem silne tąpnięcie, jakby coś
Bezczelność mordercy
Zabił, zgwałcił, a teraz od matki ofiary żąda odszkodowania za zniesławienie Najpierw zabił i zgwałcił, a potem zażądał od matki ofiary 70 tys. zł zadośćuczynienia. Bo – jak twierdzi – śmiała powiedzieć publicznie, że jest jak zwierzę, które zasługuje na śmierć. „Naruszyła moją godność i cześć”, napisał morderca w sądowym pozwie o ochronę dóbr osobistych. Do Brąchnówka, małej wsi koło Torunia, żądanie Adriana W. – mordercy 18-letniej Katarzyny Zegan – doszło pocztą
Notes dyplomatyczny
MSZ jest trawione chorobą. Ona jest fatalna, ma złe skutki. Jedni ludzie są nerwowi, krzyczą na podwładnych, są w pełnym dygocie. Drudzy udają, że pracują, nie podejmują ważnych spraw, to jest ich sposób na przeżycie. To znana w administracji państwowej choroba. Nazywa się różnie, choć chyba najlepszą dla niej nazwą byłaby „niepewność”. Otóż w MSZ ludzie nie wiedzą, w którą stronę wahnie się wahadło, czy Stefan Meller będzie samodzielnym ministrem, czy też, przeciwnie, za miesiąc znów będzie
Bezradność i duma
Facet na porodówce, czyli… Poniedziałek, 6 lutego. Trzy dni do ustalonego przez ginekologa terminu. Dzień jak każdy inny. Nic nie zapowiadało, że okaże się jednym z ważniejszych w naszym życiu. Aż do wieczora. Około godz. 20 żona rzuciła z drugiego pokoju: Coś chyba wisi w powietrzu. Choć powiedziała to spokojnie, wręcz od niechcenia, zmroziło mnie. Jak to? Już? Tak po prostu? Niemożliwe. Pewnie fałszywy alarm, pomyślałem. Dwie godziny później dzwoniła do zaprzyjaźnionej położnej: Halo, pani
Ojciec też rodzi
Moda na porody rodzinne. Co drugi ojciec przecina pępowinę Blok porodowy w szpitalu przy ul. Madalińskiego w Warszawie. Kolorowy korytarz, pośrodku duże akwarium z egzotycznymi rybkami, tuż obok centrum dowodzenia, czyli pokój położnych. Z korytarza prowadzi wejście do kilku sal porodowych. Zielonej, niebieskiej, pomarańczowej i brzoskwiniowej. Jest wczesne popołudnie. Co chwila z którejś porodówki wypada mężczyzna z komórką w ręku. – Tak, mamo. Nie, mamo. Gosia jeszcze nie urodziła. Mamo, kończę, muszę wracać –
Wojna z ofiarami III Rzeszy
Przed kilku dniami Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie dotknęła kolejna czystka personalna. Minister skarbu państwa, przy poparciu nowego zarządu fundacji, odwołał aż dwie trzecie składu rady fundacji. Wilcze bilety dostała niemal cała czołówka działaczy stowarzyszeń ofiar III Rzeszy, w tym przewodniczący rady, jego dwaj zastępcy i sekretarz generalny. Największym zaskoczeniem było odwołanie Adama Deca, przed laty szefa Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich, który przez 10 lat z powodzeniem przewodniczył radzie








