Kraj
Zamoyski zabiera Kozłówkę
Spadkobiercy Zamoyskich chcą przejąć majątek wart 30 mln zł. Czy to koniec muzeum w Kozłówce? W Kozłówce i okolicach powiało grozą. Wielu tutejszych ludzi żyje bowiem tylko dzięki Muzeum Zamoyskich, które od lat zapewnia im byt. Stała i sezonowa praca w pałacowych ogrodach, parku, obiektach gospodarczych i wystawienniczych, to pokaźny zastrzyk finansowy dla miejscowych rodzin. Teraz nikt nie jest w stanie powiedzieć, jaki los czeka to muzeum – jedno z najbardziej znanych w Polsce i w Europie. W październiku br. do Sądu
Notes dyplomatyczny
Teraz to już jest tak, że ludzie w MSZ nie patrzą, kto do ministerstwa przyszedł, ale kto tutaj się nie dostał. Nie dostał się na przykład Ryszard Schnepf, były ambasador w Urugwaju i Kostaryce. No i był szefem departamentu zagranicznego u Jerzego Buzka. Schnepf obnosił swoje krzywdy, których miał doznać z rąk SLD, bo Rosati nie chciał go w MSZ, a Cimoszewicz nie przedłużył mu pobytu w San Jose. No, straszne to były prześladowania. Ale on się odgrażał, że wraz z nową władzą przyjdzie do ministerstwa i będzie robił porządek. Teraz
Jak zarobić na biurokracji
KGHM tworzy najnowocześniejsze w kraju Centrum Usług Księgowych Szklany sześcian nowoczesnym wyglądem odbija od żółci budynków osiedla KGHM. I – o dziwo – nie stanowi dysonansu wśród spiczastych dachów domów, zbudowanych gdzieś w zamierzchłej epoce początków XX w. Może dlatego, że wszystko tu jest odnowione – jak spod igły. W tym szklanym sześcianie mieścić się będzie najnowocześniejsza część biurokracji Polskiej Miedzi – Centrum Usług Księgowych. Puste biurka w księgowości Zmorą
Zbadajcie go. Póki nie będzie za późno
„Ja mówię, a Pan na mnie krzyczy”, powiedziała po kilkunastu minutach Justyna Pochanke do coraz bardziej zacietrzewionego ministra Wassermanna. W środowy wieczór, 2 listopada, rozmawiała z nim w TVN 24, ściślej, chciała rozmawiać – o jego pozycji w rządzie, odpowiedzialności i zmianach. Nie da się opisać tego, co słyszeliśmy i co widzieliśmy. Żadne słowa nie mogą głębiej przekazać treści wypowiedzi ministra niż on sam. Trzeba go pokazywać. W imię najżywotniejszych interesów mojego Kraju. Pięć, dziesięć, jeśli nie wystarczy, to i piętnaście
Niekochane in vitro
W Polsce z jednej strony zachęca się do rodzenia dzieci, z drugiej – ignoruje problem bezpłodności Marta zgodziła się na rozmowę pod kilkoma warunkami. Żadnych zdjęć i nazwisk. Miejsce spotkania poda ona, i to w ostatniej chwili. Nie zdradzi niczego, co mogłoby naprowadzić innych na jej trop. Ktoś spyta, czy ta kobieta jest morderczynią, terrorystką albo chociaż złodziejką. Nic z tych rzeczy. Jest szczęśliwą żoną i matką, nieźle zarabia. A na sumieniu ma to, że 10 lat temu jej syn urodził się
Skazani na sojusz?
W relacjach między SLD a „borówkami” nastąpiło ocieplenie. Co z niego wyniknie Epoka lodowcowa minęła. Przyszła delikatna odwilż – tak Marek Borowski, lider Socjaldemokracji Polskiej, ocenia stosunki z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Wtóruje mu Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD: – Minął czas kiedy patrzyliśmy na siebie wilkiem. Jesteśmy ulepieni z tej samej gliny, ważne są dla nas te same ideały. Sztuczne bariery i personalne animozje trzeba odłożyć na bok – podkreśla szef Sojuszu. Wszystko wskazuje na to,
Lepper – chwilowy sojusznik Kaczyńskich
Lider Samoobrony stanął w pierwszym szeregu do podawania cegieł w budowie IV RP Wystarczyło parę miesięcy i zmiana miejsca siedzenia – z ław opozycyjnych na rządowe – by zmieniło się także nastawienie polityków PiS do Andrzeja Leppera. Jeszcze w marcu Lech Kaczyński przekonywał: – Nie ma takiej możliwości, by Andrzej Lepper został wicemarszałkiem. Najwyższe funkcje muszą sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że za nic ma prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PiS dla
Mediacje zamiast rozprawy
Sądy coraz częściej proponują stronom, żeby zawarły ugodę, a nie procesowały się do upadłego Jestem gotów do poważnych rozmów z Jeronimo Martins Dystrybucja. Dotychczas jednak proponowano mi zwrot należności za towar, jeśli zrezygnuję z odszkodowania. Nie zgadzam się, bo moja firma upadła, pracę straciło 60 osób. Dlatego się procesujemy – mówi Edward Gollent, szef stowarzyszenia poszkodowanych przez JMD, któremu zapłacono o ponad milion złotych za mało za artykuły chemii gospodarczej dostarczane do sklepów Biedronki. Portugalski kontrahent potrącił
Polisa na każdą okazję
Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń wyróżnia się elastycznością. Tutaj można negocjować Najpierw ubezpieczenia komunikacyjne, potem także coraz mocniejsza pozycja na rynku ubezpieczeń majątkowych i finansowych – to droga rozwoju Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń. Droga nie całkiem typowa, bo PTU SA jest jedynym towarzystwem w Polsce, które pomyślnie, bez pomocy państwa, zrealizowało program naprawczy i wyszło z kłopotów. Dla innych, które miały problemy, skończyło się to plajtą. Dziś PTU systematycznie poprawia wyniki i zdobywa nowych
Notes dyplomatyczny
Uważni czytelnicy zwrócili nam uwagę, że przechodząc al. Szucha, furkotu już się nie słyszy. A to z tego powodu, że dyrektor generalny, Krzysztof Jakubowski, wziął dwa tygodnie urlopu i pojechał do Genewy. W jakim celu? Rzecz oczywista, nie na zakupy. Jakubowski był przez sześć lat ambasadorem RP przy genewskim biurze ONZ, uparcie starał się (aczkolwiek bez sukcesów), o posadę w ONZ, więc pewnie teraz pojechał dopinać do końca sprawy, bo po raz kolejny kandyduje na ważne stanowisko w Genewie. Ha! Niech dopina, bo z tymi Indiami








