Kraj
Klimasz na wszystko poradzi
Od pięciu lat pisze ludziom podania. Nie zna pojęcia: załatwione odmownie Józef Pietrzyk, emeryt, ma już dość odsyłania go to tu, to tam. W sprawie jak najbardziej prostej. Otóż na cmentarzu w rodzinnej Sękowej chciałby sobie dobudować piwniczkę pod grobem siostry. I przez pół roku nie może tego załatwić bez łapówki. – Nic się, Józefie, nie martwcie, wyprostuję waszą sprawę – zapewnia Roman Klimasz i odkłada słuchawkę. – Ja bym chciała, żebyś pan, panie Romku, pchnął do wyższej instancji sprawę
SLD – między piekłem a niebem
Badacze kreślą scenariusze dla Sojuszu. Optymistyczny zakłada 30 procent poparcia, pesymistyczny – rozpad i koniec W którą stronę pójdzie SLD? Przez ostatnie miesiące Sojusz kroczył ścieżką dobrze wydeptaną przez AWS. Teraz przyszła chwila samorefleksji – i co dalej? Prof. Janusz Reykowski pytany o czarny scenariusz dla SLD odpowiada wprost: „To pójście drogą poprzedników. Dotychczas SLD był na tej drodze. Ale, w odróżnieniu od AWS, w połowie drogi przywódcy SLD wykazali świadomość, że coś trzeba zrobić.
A miało być tak słodko
Nestlé zamierza przenieść całą produkcję z poznańskiej Goplany do Czech i na Węgry Obiecywano wakacje na Wyspach Kanaryjskich, świetlaną przyszłość. Poznaniacy z Goplany, przyzwyczajeni do uczciwej pracy, uwierzyli dziesięć lat temu szwajcarskiemu koncernowi. Dziś jedni procesują się z nim w sądzie, drudzy drżą o pracę. Według tajnego projektu, Nestlé w połowie następnego roku przeniesie całą produkcję z Polski do Czech i na Węgry. Kazimierz Konarski przepracował tu prawie 43 lata. Był szefem poznańskiego oddziału Goplany, później
Sojusz po przejściach
Kongres SLD: opozycja przysiadła, więc na czele niezadowolonych będzie musiał stanąć Leszek Miller Miała być burza, twarda walka o władzę, a będzie formalność. Jeszcze kilka tygodni temu mówiono, że kongres SLD odwoła Leszka Millera, że w Sojuszu nastąpi zmiana. Byli już tacy, którzy rozdawali stanowiska w SLD. Teraz nikt nie wątpi, że na szefa partii ponownie zostanie wybrany Leszek Miller, jego zastępcy pochodzić będą z jego rekomendacji, podobnie będzie z wyborami do rady krajowej, choć
Na studia z „Przeglądem”
Kuźnia przedsiębiorczości Na studiach „u Koźmińskiego” można się nauczyć, jak zbudować swoją karierę Nazwa jest długa, więc studenci mówią krótko „Kuźnia”. Znają ją wszyscy. Do Biura Karier „Kuźnia” w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie nie trafia każdy z 6 tys. studentów, natomiast Biuro Karier dociera ze swą ofertą do każdego. Skąd nazwa? Studenci są zgodni – kojarzy się wykuwaniem własnego losu. Ci, którzy karierą zawodową znakomicie kierują sami, nie szukają w „Kuźni”
Notes dyplomatyczny
Wiele miesięcy MSZ przygotowywało się do wprowadzenia wiz dla naszych wschodnich sąsiadów. Cała operacja miała ruszyć 1 lipca. A teraz wiadomo (jako pierwszy w Polsce ogłosił to Marek Siwiec, szef BBN), że ruszy później, po wakacjach, 1 października. Dlaczego? Oficjalny komunikat głosi, że dlatego iż nasi sąsiedzi nie są do niej przygotowani, a zwłaszcza Rosjanie. No i że Unia Europejska przyjęła to przesunięcie ze zrozumieniem. Korytarzowe plotki to uzupełniają. Więc mówi się, że opóźnienie wprowadzenia wiz załatwili sobie Rosjanie
Bez Żelaznego Mostu miedzi nie ma
Bezpieczne składowanie odpadów eksploatacyjnych jest nie mniej ważne niż wydobywanie surowca Składowisko odpadów poflotacyjnych Żelazny Most z lotu ptaka przypomina olbrzymią nerkę. Pośrodku błękitna tafla wody, a dookoła, aż do granicy wyznaczonej wałem obramowania – szarożółta przestrzeń piasku. Ogromne spychacze wyglądające z wysokości jak dziecinne zabawki przepychają piasek ku krawędzi, podnosząc koronę wału. Na tym terenie, dziś kilkanaście metrów pod powierzchnią składowiska, były trzy wsie: Kalinówka, Pielgrzymów i Barszów.
Wielka laba nauczycieli
Pedagodzy zaczęli najdłuższe wakacje. Przed nimi 74 wolne dni W niektórych zapominalskich szkołach w ostatniej chwili odrabiano piątek 20 czerwca. Tak by 18 wręczyć świadectwa i zacząć dwuimiesięczne wakacje. W ten sposób w roku szkolnym 2002/2003 nauczyciele i uczniowie więcej świętowali, niż pracowali – na 181 dni nauki przypadały 184 dni laby (patrz: ramka). Z efektywnego czasu nauki trzeba jeszcze odjąć trzy dni rekolekcji, wypadające w powszednie dni święta – takie
Dr Pavulon czy dr Judym
Pomiędzy makabrą a ideałem, czyli raport o kondycji polskich lekarzy Lęk i nadzieja, strach i zaufanie – skrajne emocje, które budzą w Polakach rozmowy o lekarzach. Z jednej strony, dowiadujemy się o pionierskich operacjach i znakomitych wynikach terapii. Od lat czytamy o kolejnych uratowanych przez prof. Zbigniewa Religę. Ale ocaleni przez niego to nie tylko osoby po przeszczepie serca. Profesor wprowadził najpierw na Śląsku, potem na Mazowszu całodobowy dyżur kardiochirurgiczny. Szybka pomoc w tzw. złotej godzinie, gdy serce nie ulega zniszczeniu, uratowała wiele osób
Nagie plaże
Nadbałtyckie miejsca dla naturystów Każdego roku położenie niektórych plaż się zmienia. Te „tradycyjne” bronią się, mniej znane, nowe czasami oddalają się jeszcze bardziej od plaż „tekstylnych”. Chałupy Wyruszając z Chałup plażą w stronę Helu, bardzo łatwo zorientujecie się, że jesteście już na miejscu. To prawdopodobnie największa z naszych plaż naturystycznych, a na pewno najsłynniejsza (pamiętacie Wodeckiego?), początki jej sięgają 1960 r. Czysta woda, drobny piasek, piękne okolice, a w słoneczną pogodę gwarantowana jednolita








