Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Policja czeka na gwałt

Na osiedlu, gdzie grasuje gwałciciel, próżno szukać w nocy policyjnego patrolu Po artykule “Gwałciciel atakuje w piątki” (“Przegląd” nr 43) do redakcji przyszedł list od jednej z ofiar. “Z bólem stwierdziłam, że jest to dokładnie ta osoba, która napadła na mnie w nocy z 10 kwietnia na 11 kwietnia 1999 roku, między 3 a 4 nad ranem. Pomyślałam, że przełamię swój strach i zadzwonię na policję, by pomóc w złapaniu przestępcy. Niestety, pod numerem 997 włączyła się automatyczna sekretarka: “Pogotowie policji, proszę czekać”. Odczekałam

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krasula ma się dobrze

Nie zrezygnowałem z tatara. Ale mięso musi być polskie – mówi weterynarz w powiecie puławskim Z samego rana zadzwonił telefon: – Panie doktorze, coś z moją krową niedobrze. Chyba oślepła. – A jakie są objawy? – Włazi na ścianę obory, przewraca się… Przyjedzie pan? Lekarz weterynarii, Janusz Łój, wziął torbę z medykamentami i pojechał do sąsiedniej wsi. Razem z jego zmiennikiem, doktorem Tomaszem Dobrowolskim, siedzę w lecznicy dla zwierząt w Łabuniach, niedaleko Zamościa. – Już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żebranie do czepka

– Nie mam dla was czasu, bo wychodzę na bankiecik – powiedział dyrektor szpitala w Sosnowcu do strajkujących pielęgniarek Wojewódzki Szpital nr 5 w Sosnowcu to budynek moloch. Na drzwiach głównego wejścia plakat informacyjny o akcji solidarnościowej pielęgniarek. Jednak w środku toczy się normalne życie. Po korytarzach chodzą tłumy pacjentów, odwiedzających, chorych, którzy przyszli na badania specjalistyczne. Na rozbudowanym kiermaszu można kupić wszystko, łącznie ze sprzętem rehabilitacyjnym i tanią odzieżą. Jest nawet agencja PKO. Drzwi do sali audiowizualnej, w której trwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nędza zostawiła chorych

Strajkujące na schodach pielęgniarki zderzają się z biedą chorych Na intensywnej opiece kardiologicznej została jedna głodująca pielęgniarka i lekarz na dyżurze. Dadzą radę. Dramat zacząłby się, gdyby zasłabła ta jedyna pielęgniarka lub gdyby wszystkie odeszły z pracy. Parę godzin wytrzymają. – Złamały tabu. Poszły za daleko. Nic nie będzie takie jak przed zostawieniem pacjentów. Nie mogą się cofnąć – mówią kardiolodzy z oddziału intensywnej opieki kardiologicznej warszawskiego szpitala grochowskiego. Tu jest wszystko – okupacja, strajk,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sezon na podróbki

Wystarczy, że znana firma zrobi dużą kampanię reklamową, a za kilka dni na bazarach pojawiają się fałszywe markowe towary – Dlaczego takie drogie te dresy? Aż 70 złotych!?- próbuje się targować klientka, wskazując komplet Adidasa. –

Kraj

Dlaczego podróbki wyrobów firmowych znajdują nabywców?

Maciej Schab, Federacja Konsumentów, Kraków Klienci lubią mieć wyroby oryginalne, bo wydaje im się, że sami są przez to bardziej interesujący. To rodzaj snobizmu, chęć imponowania i uzewnętrznienia swojej pozycji. Ponieważ jednak oryginalne produkty firmowe są drogie, klienci kupują podróbki, nierzadko dużo niższej jakości, tylko dla sfałszowanej metki i podrobionego znaku firmowego. Często czynią tak świadomie, z przyczyn ekonomicznych, bo nie stać ich na produkty oryginalne. Federacja Konsumentów nie zajmuje się jednak dochodzeniem praw producentów wyrobów markowych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie żyje nam górniczy stan!

Gdy premier Jerzy Buzek intonował “srebrne wesele” z okazji 25-lecia kopalni “Piast”, górników goniła policja – Było bardzo uroczyście – cieszy się Joanna Wieczorek z Nadwiślańskiej Spółki Węglowej, organizatora Barbórki w auli liceum ogólnokształcącego w Bieruniu. – Zaproszenie przyjął premier wraz z małżonką. Wręczono złote krzyże zasługi i odznaki “Zasłużony dla górnictwa”, a także honorowe szpady górnicze. Była karczma piwna i górnicze śpiewy. Premier gratulował wyników finansowych. Nadwiślańska Spółka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Trudno to pojąć, ale Michał Radlicki, Dyrektor Generalny MSZ, nie otrzymał do tej pory certyfikatu UOP dopuszczającego do tajemnicy państwowej. Na dobrą więc sprawę nie powinien pełnić swej funkcji, bo każdego dnia przez jego ręce przechodzą sprawy kwalifikowane jako tajne bądź poufne. Nawiasem mówiąc, za pomocą owego “dopuszczenia” jeszcze kilkanaście miesięcy temu planowano “odkomuszenie” MSZ-etu. Po prostu urzędnicy o stażu ponaddziesięcioletnim mieli nie dostać certyfikatu i tym samym stracić rację bytu w MSZ. I proszę – taka broń

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Minister Iwanow jednak przyjechał do Polski. To krok do przodu, bo z kontaktami polsko-rosyjskimi bywało różnie. I nawet kiedy Polacy chcieli ocieplać dwustronne kontakty, to robili to tak, że tylko pogarszali sytuację. W MSZ do dziś się opowiada, jak to będąc w Moskwie, ówczesny wicepremier i szef MSWiA, Janusz Tomaszewski, zapraszał do Polski szefa rosyjskiego MSW: “Pan przyjedzie z żoną, coś sobie kobieta w Warszawie kupi…”. Ale tym razem było inaczej. Jeszcze przed przyjazdem do Warszawy Iwanow mówił polskiemu wysokiemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zróbcie coś wreszcie!

NSZZ “Solidarność” w Daewoo-FSO chce, aby rząd zajął się problemami polskiego przemysłu motoryzacyjnego Polityka rządu, zagrażająca polskiemu przemysłowi samochodowemu, budzi coraz większy niepokój pracodawców z branży motoryzacyjnej, robotników, członków związków zawodowych. NSZZ “Solidarność” przy Daewoo-FSO wystąpiła do wicepremiera i ministra pracy, Longina Komołowskiego, oraz do ministra gospodarki, Janusza Steinhoffa, o natychmiastowe podjęcie działań mających na celu ochronę branży motoryzacyjnej, a zwłaszcza firm produkujących w Polsce samochody. Zdaniem “Solidarności”, polityka prowadzona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.