Od czytelników

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 48/2015

Paryż w Kopenhadze Duńskie reakcje na to, co się wydarzyło 13 listopada w Paryżu, są zapewne bardzo podobne do obserwowanych w innych krajach. Może z tym wyjątkiem, że kondolencje składano nie narodowi francuskiemu, ale społeczeństwu francuskiemu, i nie od narodu duńskiego, ale od społeczeństwa duńskiego. Nikt też tutaj nie nawoływał co chwila do modlenia się za ofiary zamachów. „Kristeligt Dagblad”, jedyny dziennik o charakterze religijnym, stwierdza, że „zdaniem duńskich mediów, wojna przyszła do Europy”, na potwierdzenie czego cytowany jest tytuł z dziennika „Ekstra Bladet”, który swoje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 47/2015

Nie każdy może żyć powoli „Opętał nas wirus prędkości. Nie mamy czasu na głębszą refleksję. (…) Nikomu nie można niczego zabronić. Niech sobie tak żyją. Każdy chce mieć wszystkiego więcej i więcej”, ubolewa prof. Aleksander Krawczuk w wywiadzie „Wolniej znaczy mądrzej” (PRZEGLĄD nr 46). Uważam, że to nie tak. Przeważająca część społeczeństwa nie ma dzisiaj wyboru, czy chce mieć więcej, czy mniej. Może tylko wybierać, czy chce pracować na takich zwariowanych warunkach, czy żyć z zasiłku lub pracować na czarno. Za czasów mojej i profesora młodości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Lewica-co dalej?

Teksty zamieszczone w 45. numerze PRZ LEWICA – CO DALEJ?EGLĄDU wywołały szeroką dyskusję na temat przyczyn wyborczej klęski Zjednoczonej Lewicy oraz przyszłości lewicowej formacji. Oto fragmenty listów do redakcji i wpisów na fanpage’u PRZEGLĄDU . O wstydzie za słowo lewica W „klęskowym” numerze PRZEGLĄDU (nr 45) jedno zdanie szczególnie mocno mnie zastanowiło. W tekście „Chleb razowy zdrożał” o ruchu Razem została zacytowana wypowiedź działacza tej jeszcze nie w pełni ukształtowanej formacji Macieja Koniecznego: „Czasy, kiedy za słowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 46/2015

Lewica musi wrócić do korzeni Po klęsce lewicy wszyscy szukają winnych i zaczyna się polowanie na czarownice. Niestety, spełniło się to, co wieszczyłem, gdy rząd SLD- -PSL odszedł w niebyt. Od tamtej pory władze Sojuszu na różnych szczeblach oddaliły się od prostego ludu i naturalnego elektoratu o lata świetlne. Były tylko lans i gadające głowy, i coraz bardziej niedorzeczne pomysły. Gdy w rozmowie z lokalnymi działaczami wspomniałem o konieczności pracy u podstaw zamiast powtarzania frazesów, że my z ludem pracującym itp., zostałem zignorowany. Lewica

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 45/2015

PKO BP też w InPoście Po lekturze notatki „Kapitalizm a la Brzoska” (PRZEGLĄD nr 43) mam refleksję o tym, ile kłopotów mają obywatele po przekazaniu InPostowi doręczania korespondencji sądowej. Winne są jednak również firmy państwowe oraz te, w których skarb państwa ma swoje udziały. Nie tylko Jarosław Gowin jako minister sprawiedliwości narobił głupstw. W mojej miejscowości w jednym budynku mieszczą się urząd pocztowy i oddział PKO BP. Kto obsługuje bank? Myślicie, że Poczta Polska? Ależ skąd! In Post! Czy to nie głupota? Tadeusz Nowosielski Sejm

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 44/2015

Celne diagnozy Kołodki Prof. Grzegorz W. Kołodko w wywiadzie „Jak uzdrowić Polskę” (PRZEGLĄD nr 43) stawia diagnozy, które są ignorowane przez obecnie rządzących. Nadwiślański neoliberalizm wierzga z coraz mniejszą siłą, mówi profesor. Myślę, że i globalny neoliberalizm również wierzga coraz słabiej, czego dowodzą unijne i amerykańskie konwentykle, które za wszelką cenę chcą nas uszczęśliwić Transatlantyckim Partnerstwem Handlowo-Inwestycyjnym (TTIP) oraz arbitrażem, który może ubezwłasnowolnić demokratycznie wybrane rządy. Neoliberalny globalny korporacjonizm chce się zabezpieczyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 43/2015

Nie głosujcie na PO-PiS Redaktor naczelny w komentarzu „PO-PiS wzmacnia wielopartyjność” (PRZEGLĄD nr 42) pisze, że powoli rośnie liczba wyborców, którzy przenoszą poparcie na mniejsze partie. Trudno się dziwić. PO-PiS od 10 lat skutecznie sprowadza demokrację do jej karykatury. I najwyższa pora to zauważyć. Jest z tego wyjście, trzeba głosować na kogokolwiek, pod warunkiem że nie startuje z list PO lub PiS. Publiczną telewizję obowiązuje parytet w czasie kampanii wyborczej – ma jednakowo traktować wszystkie komitety. Ale ci, którzy mają nad tym czuwać,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 42/2015

Skąd w nas tyle nienawiści Zwracam uwagę na fragment rozmowy Tomasza Jastruna i Jacka Santorskiego Skąd w nas tyle nienawiści?” (PRZEGLAD nr 41): „ Poruszające jest zwierzenie Marcina Króla, który opowiada, że któregoś dnia, wychodząc o 4 rano z domu Mazowieckiego, zapytał: co my mamy dla tych ludzi, których zakłady prywatyzujemy? A Mazowiecki odpowiedział: wolność”. I zdanie pana Santorskiego, że może wystarczyłoby, aby tę wolność „ubogacić”, nakręcić wspaniały film albo napisać obrachunkowo- symboliczną książkę… Tylko że symboliczny chleb nie daje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Odpowiedź na Apel Wacława Kruszewskiego zamieszczony nr 41

Znany, nie tylko w województwie siedleckim, zasłużony organizator życia kulturalnego Wacław Kruszewski, zaapelował na łamach tygodnika Przegląd (nr. 41) o powołanie Narodowej Rady Kultury i przywrócenie Funduszu Rozwoju Kultury. Apel ze wszech miar słuszny, nigdy przecież kultura nie miała

Od czytelników

Listy od czytelników nr 41/2015

Słabe związki, duże patologie W wywiadzie „Koncert życzeń” (PRZEGLĄD nr 39) prof. Elżbieta Mączyńska wyraźnie opowiada się za znaczącą rolą związków zawodowych jako instrumentu obrony praw pracowniczych. To ważny głos, zwłaszcza gdy większość środków przekazu dołączyła do nagonki na związki zawodowe. W latach 1993-1997 byłem prorektorem ds. nauki na Politechnice Lubelskiej. Wchodził wtedy nowy system finasowania nauki, stwarzający możliwość posługiwania się instrumentami finansowymi w ukierunkowywaniu rozwoju uczelni. Ponieważ zależało mi na szybkim rozwoju kadry

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.