Od czytelników
Listy od czytelników nr 37/2015
Seks wiara, Bóg mara Religia w szkołach to ponad 1,3 mld zł na pensje dla katechetów. Nie zapominajmy też o etatach kapelanów w wojsku, policji, straży pożarnej, BOR, u celników, harcerzy, w szpitalach, więzieniach i gdzie tylko się da – to kolejne setki milionów. Utrzymywanie wszelkich katolickich przedszkoli, szkół, szpitali, przychodni, zakładów opiekuńczych (boromeuszki z Bernadettą na czele brały miesięcznie na jedno dziecko ponad 2,8 tys. zł), hospicjów to kolejne miliardy. Nie ma w Polsce samorządu, czy to gminnego, czy miejskiego,
Listy od czytelników nr 36/2015
Aby deklaracje były szczere Wyniki wyborów prezydenckich jednak pokazały różnicę między PiS a PO. Nikt teraz nie mówi, że Andrzej Duda został wybrany przez pomyłkę (jak Jarosław Kaczyński mówił o Bronisławie Komorowskim), nikt nie podważa uczciwości przeprowadzonych wyborów (tak jak zarzucano fałszerstwa i nieprawidłowości w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz samorządowych), nie wiem tylko jeszcze, jak będzie z bojkotowaniem oficjalnych uroczystości (PiS do tej pory organizowało własne, alternatywne). Oczywiście dobrze by było, aby deklaracje prezydenta Dudy
Obywatel Radek Sikorski tweetuje
Przepraszam za wniosek o uhonorowanie największego prywatnego pracodawcy w Polsce. Mea culpa, pisze na TT były minister Spraw Zagranicznych Radek Sikorski. Jak to się mówi w kraju gdzie przedstawiciele nawet byłej władzy nikogo za nic nie przepraszają: może
Listy od czytelników nr 35/2015
28-procentowy prezydent W komentarzu „Życzenia zamiast czarnej flagi” (PRZEGLĄD nr 33) red. Domański, przyznając, że nie głosował na Andrzeja Dudę, pisze: „Ale skoro większość Polaków uznała…”. Kategorycznie nie zgadzam się na wyrażenie „większość Polaków”. Przy uwzględnieniu frekwencji wynoszącej 53,96% Andrzej Duda uzyskał poparcie jedynie 28,3% uprawnionych wyborców, czyli populacji PiS-owskiej, uzurpującej sobie prawo do bycia jedynymi prawdziwymi Polakami. Ponad 70% Polaków nie uznało, że to pan Duda jest najlepszym kandydatem na prezydenta
Listy od czytelników nr 34/2015
Odbieranie praw jazdy to nie rozwiązanie W 33. numerze PRZEGLĄDU różne osoby wypowiadają się na temat sposobów walki z niepłaceniem alimentów. Ceniona przeze mnie prof. Monika Płatek zaleca odbieranie praw jazdy. Nie podzielam zdecydowanie tego poglądu. Sankcja – czy to karna, czy administracyjna – musi mieć związek z dobrem chronionym lub przedmiotem przestępstwa. Inaczej zaaprobujemy zabieranie paszportu z uwagi na zaległości wobec ZUS, konfiskatę auta za przewóz druków bezdebitowych albo pozbawienie prawa jazdy za niepłacenie podatków.
Listy od czytelników nr 33/2015
Refleksja nad klęską Prawdziwy polski patriota musi umieć spojrzeć prawdzie w oczy. Bo patriotą nie jest ten, kto ubarwia karty historii, ale ten, kto ma odwagę poznać i analizować dzieje głupoty polskiej, aby ustrzec przed nią przyszłe pokolenia. Wzorem polskiego patrioty był Aleksander Bocheński, który w „Dziejach głupoty w Polsce” słusznie skrytykował polskie powstania zakończone totalną klęską. Złe przygotowanie, złe wyszkolenie i złe uzbrojenie powstańców, złe dowodzenie na wszystkich szczeblach chaotycznej organizacji nigdy
Listy od czytelników nr 32/2015
Edytorzy i operatorzy Informacja z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o tym, że „dzieła, do których prawa obecnie ma PIW, będą wydawane przez operatorów wyłanianych na drodze przetargów spośród wydawców komercyjnych” (PRZEGLĄD nr 31), jest w najwyższym stopniu niepokojąca. Na taki pomysł mógł wpaść tylko ktoś, kto nie ma pojęcia o tym, czym jest edytorstwo naukowe. Wymaga ono wysoko kwalifikowanych literaturoznawców i redaktorów, a tych nie tylko nie przybywa, ale ich liczba nadal maleje. Praktyka pokazuje, że nawet starannie i z hojnym nakładem środków przygotowane wydania
Listy od czytelników nr 31/2015
Polityka ogłupiania Będąc niepoprawnym politycznie, oświadczam, że jestem wdzięczny PRL za otrzymane za darmo wykształcenie, za odbudowany kraj, za Zamek Królewski, za możliwość dostania pracy w dwa tygodnie, (…) za darmowe podróżowanie legalnym autostopem, za wakacje w fajnych miejscach w Polsce na koszt rządu, za wczasy pracownicze, za spokój na ulicach, brak zadym, ustawek, skinów, tirówek – mimo trudności ekonomicznych, kartek na cukier, propagandy, którą i tak się olewało, braku pornograficznych pisemek w kioskach itp. A na koniec za to, że PRL pozwoliła
Widziałem Pałac
W nawiązaniu do przewodniego tematu ostatniego numeru, chciałbym podzielić się moimi wspomnieniami związanymi z otwarciem Pałacu Kultury i Nauki. W lipcu 1955 roku, po trzeciej klasie Technikum Geodezyjnego, odbywałem praktykę zawodową, związaną z opracowaniem map topograficznych. Wraz
Listy od czytelników nr 30/2015
Łódź nie jest pustynią kulturalną! Przeczytałam tekst red. Bronisława Tumiłowicza „Głośniej w filharmoniach” (PRZEGLĄD nr 28). Należę do tych 4% populacji słuchających muzyki klasycznej w filharmonii i nie tylko. Przykro mi, że dziennikarze z Warszawy nie zauważają istnienia Łodzi. Nawet jednym słowem autor artykułu nie wspomniał, że w tym roku Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Łódzkiej obchodziła stulecie istnienia (Filharmonia Łódzka była drugą w Polsce po Filharmonii Narodowej). W roku jubileuszowym otrzymaliśmy wspaniałe, podwójne organy: barokowe i romantyczne, jest








