Od czytelników
Listy od czytelników nr 7/2015
Długi ziemiaństwa – wstydliwy aspekt reprywatyzacji W 4. numerze PRZEGLĄDU przeczytałem artykuł o bliskim realizacji planie odzyskania przez rodzinę Lubomirskich zespołu pałacowego w Jabłonnie pod Warszawą. Rad bym się dowiedzieć (i pewnie nie tylko ja), czy minister Sawicki rozliczył już tzw. Nowe Moratorium Rolnicze z czerwca 1939 r., czyli odroczenia i przeterminowania długów rolniczych z lat 1932-1939 r. Moratorium określało spłatę ostatnich rat tych długów na koniec 1958 r. Preambuły kolejnych ustaw o przesuwanych terminach moratoryjnych mówiły
Listy od czytelników 6/2015
Ich banki, nasze kredyty Opinia publiczna jest wprowadzana w błąd zapewnieniami, że kapitalizm, zwłaszcza w jego neoliberalnej wersji, opartej na uprzywilejowaniu spekulacyjnych rynków finansowych, to system, który przynosi korzyść ogólnospołeczną. A czym innym, jeśli nie wirtualnym kasynem i hazardem są giełda, derywaty, kredyty subprime i inne magiczne cuda, które alchemicy pieniądza – bankierzy kreują jako realne byty? Jeśli rynek zawłaszcza dziedziny, które nie powinny podlegać jego regułom (mieszkalnictwo, emerytury, zdrowie, edukację), to w dłuższej
XV Otwarte Mistrzostwa Polski Informatyków w Narciarstwie Alpejskim
XV Otwarte Mistrzostwa Polski Informatyków w Narciarstwie Alpejskim, które odbędą się na stoku Skrzycznego w Szczyrku w dniu 14 lutego 2015 roku. Polskie Towarzystwo Informatyczne już od kilkunastu lat jest organizatorem tych zawodów. Trwają przygotowania
Wirtualny Frank
Minął już ponad tydzień od niesławnej decyzji Banku Szwajcarii. Przez nasz kraj przetoczyła się debata na temat tego, co powinno zrobić państwo. Czy powinno pomóc, a jeśli tak – to jak – tym którzy wzięli kredyty we frankach. Okazuje się,
Wspólny język szansą zintegrowania Europy
Po długich staraniach Polskiego Stowarzyszenia-Europa-Demokracja-Esperanto, przy bardzo efektywnym wsparciu przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu Wspierania Języka Esperanto –senatora Edmunda Wittbrodta, 31 października 2014 r. minister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska, zatwierdziła wpisanie języka esperanto
Listy od czytelników 5/2015
Jeszcze nie jest za późno Z satysfakcją przeczytałem artykuł Leszka Konarskiego „Strach przed Oleksym” (PRZEGLĄD nr 4), który dotyczy niezrealizowanego projektu nadania Józefowi Oleksemu honorowego obywatelstwa Nowego Sącza. Byłem jedną z osób, które tę inicjatywę poparły. Opieszałość sądeczan, rozglądanie się wokół oraz lęk, czy ta decyzja nie urazi czyichś uczuć, były dla mnie niezrozumiałe. Zwłaszcza że zasługi Józefa Oleksego dla miasta jego urodzenia wszyscy znali i nikt ich nie kwestionował. Teraz, kiedy politycy różnych
Historia widziana na własne oczy
Do 19 stycznia 1945 roku mieszkałem pod okupacją niemiecką w Łodzi nazwanej przez okupanta Litzmannstadt. Całe 5 lat okupacji to okres najtragiczniejszy w całym moim długim życiu. Paniczny strach, śmierć, głód i zimno to była polska codzienność.
Listy od czytelników nr 4/2015
Lament nad rozlanym mlekiem Nie można się nie zgodzić z felietonem prof. Łagowskiego (PRZEGLĄD nr 1-2). Chętnie przypomniałbym jeszcze zawarcie w 2011 r. porozumienia między SLD a Business Centre Club, w którym znalazł się zapis o zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Mówi się, że Palikot zmienia zdanie, ale kiedy się przyjrzeć rozbieżnościom między tym, co głosi, a co robi SLD, jego liderzy nie wydają mi się pod tym względem lepsi. Grzegorz Toryński Tak wychwalana przez niektórych droga zachodnioeuropejskiej socjaldemokracji jest
Listy od czytelników 3/2015
Szwedzki model to już historia Prof. Modzelewski w wywiadzie „Wykonaliśmy komendę »równaj w prawo«” (PRZEGLĄD nr 1-2) myli się niestety. W Szwecji, gdzie mieszkam od 1975 r., przez ostatnie osiem lat rządziła koalicja burżuazyjna i wiele osiągnięć tzw. szwedzkiego modelu trafiło do lamusa. Są prywatne szkoły, domy starców, sprywatyzowane zostały niektóre szpitale. Wszystkie na bardzo niskim poziomie. Nie budowało się też prawie mieszkań czynszowych, a ceny mieszkań własnościowych bardzo wzrosły, podczas gdy w latach 70. i 80.
Listy od czytelników nr 1-2/2015
Bezpieczeństwo na pasach W odpowiedziach na „Pytanie tygodnia” dotyczące zmiany przepisów drogowych, tak by kierowcy musieli przepuszczać pieszego zbliżającego się do zebry (PRZEGLĄD nr 49), jedynie wypowiedź Jerzego Pomianowskiego jest w miarę sensowna. Zadziwia mnie odpowiedź psychologa Jacka Grunta-Mejera. Jaki wpływ na stan psychiczny kierowcy, a więc i jakość jego dalszej jazdy, będzie miało wymuszone takim przepisem zatrzymanie się przed przejściem i oczekiwanie, aby dwie paniusie, stojące tuż przy pasach, skończyły rozmowę i zdecydowały, w którym kierunku







