Od czytelników

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Listy od czytelników nr 16/2015

Były huty, są ruiny Jestem byłym hutnikiem w Hucie Szkła Gospodarczego „Hortensja” w Piotrkowie Trybunalskim. W 1985 r. moja huta została odznaczona Orderem Sztandaru Pracy I klasy. Upadła po 1990 r., choć 25% produkcji wysyłała do USA i należała do najlepszych w Europie. Jej los podzieliły także Huta Szkła Okiennego „Kara” i Huta Szkła „Feniks”. Każda z tych piotrkowskich hut miała ponad 100 lat. Pracowały za cara i Hitlera, ale nie mogły za Balcerowicza. Dziś są ruinami. A w Piotrkowie jest 7

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 15/2015

Kiedy pójdziemy po rozum do głowy? Bardzo trafną diagnozę stawia prof. Jan Widacki w felietonie „Trzecia liga kandydatów” (PRZEGLĄD nr 11). Ale co z tego, skoro brakuje skutecznej terapii. Polska i Polacy nie wyciągają wniosków z historii. Zapomnieli o rozbiorach wojnach, utracie suwerenności. Najlepszym dowodem jest kierunek polskiej polityki zagranicznej i jej konsekwencje. Odpowiedzialni gracze europejscy ignorują udział Polski w rozwiązaniu konfliktu między Rosją a Ukrainą. Polscy rolnicy i producenci tracą kontrakty i miliony. Polscy dyplomaci są przyjmowani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 14/2015

Wybory elektoratów Prof. Piotr Żuk w felietonie „Poza spojrzeniem kamerdynera: lewica 2020” (PRZEGLĄD nr 13), pisząc o nudnej i pozbawionej jakiejkolwiek wizji politycznej kampanii wyborczej, zauważył: „A wystarczyłoby zorganizować społeczną kampanię wokół kwestii żałośnie niskich płac w Polsce czy podziału środków z PKB, aby przerwać rządową propagandę. Więcej redystrybucji, mniej manipulacji – tak mogłaby wyglądać lewicowa taktyka. Tylko kto ją ma zorganizować? Raczej nie ci, którzy myślą jedynie o tym, aby samemu nie wypaść z polityczno-partyjnego obiegu”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 13/2015

Nie taki tani prąd Prof. Żuk zachwyca się ustawą o odnawialnych źródłach energii (PRZEGLĄD nr 10). Pisze, że jest to przełom w bitwie z wielkimi koncernami energetycznymi, porażka rządu, przegrana PO. Przegrana ta umożliwi produkcję prądu przez Kowalskiego, a mieszkańcy wsi zyskają możliwość dorobienia sobie. Felietonista wymienia całą listę przewag dla społeczeństwa wynikających z tej ustawy. Kowalscy będą produkować energię dla siebie i dla nas, zyska środowisko naturalne. Będzie to również element wspierania demokracji obywatelskiej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 12/2015

Wielki Ed Edward Brzostowski, któremu komentarz poświęca red. Jerzy Domański (PRZEGLĄD nr 11), odmienił zapyziałe miasteczko, jakim była Dębica. Zbudował obiekty sportowe, osiedla, dbał o transport medyczny. Ten człowiek miał, bo teraz wiek mu na to nie pozwala, pozytywne ADHD. Szkoda tylko, że ta przypadłość nie została należycie wykorzystana, a IGLOOPOL, prawdziwą perłę gospodarczą epoki socjalizmu, zniszczono tak, żeby kamień na kamieniu nie pozostał. Dziś nie ma już takich ludzi. I miasto znowu popada w zapyziałe odrętwienie, bo następcy Brzostowskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Prosumenci – odpowiedź Piotra Żuka

Publikujemy odpowiedź Piotra Żuka na polemikę Grzegorza Kwietnia. Szanowni Panie, dziękuję za uwagi i refleksje na temat polskiego systemu energetycznego. W pełni zgadzam się z opinią, iż za pył PM10 w powietrzu odpowiadają głównie „prywatne paleniska”, w których pali się węglem.

Od czytelników

Prosumenci – polemika z Piotrem Żukiem

Do Pana Piotra Żuka Polemika z poglądami wyrażonymi w felietonie odnośnie prosumentow w „Przeglądzie” 2-8.03.2015. Wielce Szanowny Panie. Co do niektórych poglądów, to możemy polemizować, natomiast pozwolę sobie wykazać, gdzie tkwi Pan w całkowitym błędzie. Otóż, możemy sobie

Od czytelników

Listy od czytelników nr 11/2015

Wolny rynek czy hucpa W komentarzu „Kuglarski wolny rynek” (PRZEGLĄD nr 9) red. Jerzy Domański pisze, że to, co się dzieje w naszej gospodarce, to nie wolny rynek, ale hucpa. Wolny rynek istniał w XIX w. w USA, w mniejszym lub większym stopniu w Szwecji do połowy XX w., w Singapurze w zdecydowanej większości branż, we Włoszech w połowie XX w., nawet w Polsce mieliśmy okres wolnorynkowy przez jakieś trzy lata po upadku PRL, ale tylko wtedy. Był okres ożywienia gospodarczego, bogacenia się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 10/2015

Nierówności jak XIX-wieczne Wielu autorów PRZEGLĄDU zwraca uwagę na rosnące nierówności. W skali globalnej wygląda to wręcz tragicznie. Według najnowszego raportu międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam, w 2015 r. 1% ludzi na świecie będzie posiadać więcej dóbr od pozostałych 99%. Oxfam szacuje, że w 2016 r. ten 1% najbogatszych będzie posiadać 50% światowego bogactwa, podczas gdy 80% najuboższych w populacji ludzkiej zaledwie 5,5%. Recesja z lat 2008-2009 przyśpieszyła koncentrację bogactw, np. w 2014 r. 85 najbogatszych ludzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 9/2015

Trzeba było iść drogą Czechów Skoro jest tak, jak czytam w tekście „Poziom nierówności najwyższy od 200 lat” (PRZEGLĄD nr 5), to czemu lewica, podobnie jak neoliberalne oszołomy bredzące o „niewidzialnej ręce rynku”, wyprzedawała wszystko na pniu za symboliczną złotówkę? Trzeba było iść drogą Czechów, którzy są liderami w niwelowaniu różnic w zamożności, bo dokonali rozsądnej prywatyzacji i nadal mają własną gospodarkę oraz banki. W Czechach dochody poniżej granicy ubóstwa ma zaledwie 9,6% obywateli. Łukasz Dumin

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.