Opinie
Sumienie inteligencji
Testament ideowy Jana Józefa Lipskiego jest drogowskazem dla ludzi, którzy źle się czują w dusznej atmosferze IV RP Był człowiekiem dobrym i odważnym. Mądrym i szlachetnym. Nadawał sens cudzym życiorysom, pobudzał do przyzwoitości, prowokował do czynienia dobra. Jego prawość i dobroć były zaraźliwe. Był sumieniem polskiej inteligencji i opozycji demokratycznej – tak Adam Michnik wspomina w „Wyznaniach nawróconego dysydenta” Jana Józefa Lipskiego, którego 80. rocznica urodzin minęła 25 maja. Gdyby dożył tego
Czego Jaś się nie nauczy…
Choć wydaje się, że w szkole wszystko zależy od nauczyciela, podręczniki dają wiarygodny obraz oświaty Projekt wprowadzenia do szkół przedmiotu „wychowanie patriotyczne” nie wziął się znikąd. Dopełnia przeobrażenia, które trwają od kilkunastu lat. W tym czasie polska szkoła publiczna zmieniła się na tyle, że dzisiejsze propozycje ministra edukacji narodowej Romana Giertycha są tylko postawieniem kropki nad i. Co się właściwie stało? Od chwili wprowadzenia do szkół lekcji religii, a więc od samego początku transformacji, systematycznie, choć małymi
Przeprosin nie było – problem pozostał
Pojednanie polsko-ukraińskie jest możliwe, ale tylko pod warunkiem, że mówi się prawdę Pomijanie słowa „ludobójstwo” i nienazywanie po imieniu rzeczywistych sprawców masowych rzezi, które miały charakter doktrynalny i zaplanowany, jest od dawna znaną metodą, stosowaną przez apologetów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), propagandystów i zwolenników teorii tzw. pojednania polsko-ukraińskiego. Uroczystość w Pawłokomie to potwierdziła. Wiele mówiono o prawdzie, ale skrzętnie ją pominięto, co niewątpliwie jest sztuką. Sztuką jest także nawoływanie do wybaczenia bez wskazania winowajcy. Na tym zlocie nie chodziło
Spór o naród
Julianowi Tuwimowi zawdzięczamy piękną formułę „ojczyzna polszczyzna”. Z kolei Karol Radek (Sobelsohn) powiedział kiedyś do mojej Matki (poznała go przed Pierwszą Światową w Paryżu, w kręgach tamtejszej Polonii): „Czy pani sądzi, że Żyd wychowany w Polsce – kocha tę rzekę mniej niż rdzenny Polak?”. Mamę zafrapowały te słowa późniejszego współtowarzysza Lenina i mnie też zapadły w pamięć. A przypominam te znamienne wypowiedzi, bo oto nieprzeciętni ludzie, których nie sposób posądzać o nacjonalizm, wskazali na swój pozytywny stosunek do języka i do krajobrazu, a więc dwu czynników
Bóg może się zdrzemnąć
Co powiedział, a czego nie powiedział Benedykt XVI W związku z wizytą papieża Benedykta XVI w Polsce ponownie uświadamiam sobie, że dla księży religii objawionych religijna wiara ludzka jest z zewnątrz, to znaczy nie z ludzkiego doświadczenia. Czasami odwołują się oni do ludzkiego doświadczenia, zwłaszcza tragicznego (bo to z niego właśnie rodzi się potrzeba cudu, a więc i potrzeba wiary!), ale nie mogą tego źródła wiary zbyt eksponować, bo dyskwalifikowaliby OBJAWIENIE. 1. Papież na placu Piłsudskiego (26 maja br.) mówił więc na temat wiary:
Skończyć z neoliberalizmem
Przyczyną kryzysu demokracji zachodniej jest realizacja doktryny neoliberalnej Wraz z falą demonstracji przeciw ministrowi Giertychowi i całej koalicji PiS-LPR-Samoobrona polska lewica uwierzyła, że powiały w końcu pomyślne dla niej wiatry. Prawica pokazała wreszcie brunatne oblicze, a spontaniczne protesty przeciw ministrowi Giertychowi ożywiły uśpione społeczeństwo obywatelskie. Pojawiła się okazja, aby odzyskać wigor i legitymację utraconą po przegranych z kretesem wyborach. Wystarczy tylko przyłączyć się do walki z nową koalicją, najlepiej zawierając wielką
Papież i agnostyk
Różne odejścia – Stanisław Lem (1921-2006) i Jan Paweł II (1920-2005) Odejście 27 marca Stanisław Lema odczułem jako osobistą krzywdę, utratę, która dotknęła mnie do żywego. Wiedziałem, że był chory, że miał swoje lata, a jednak żal pozostał. Żal za niedokończonymi rozmowami, za potrzebą precyzyjnej diagnozy bieżących wydarzeń w kraju, za złośliwościami, jakich nie szczędził wielkim tego świata, którzy utracili elementarne poczucie rzeczywistości, o przyzwoitości nie wspominając. Również żal za świadkiem, który przeżył, jak to nazywał, dwa walce
Żeby nie było, że nikt nie mówił!
Gdzie w świecie, poza Polską, wymienia się prezesa takiej spółki jak PZU tylko dlatego, że można go wymienić? W piątek, 2 czerwca, po rozmowie z sekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu prezes PZU został zwolniony. Zamiast uzasadnienia – ministerstwo poinformowało, że skorzystano z uprawnień, jakie ma w tym względzie główny udziałowiec. Nie moje zabawki, nie moja piaskownica. Prezesa Stypułkowskiego w zasadzie nie znam. Kto jest w polityce tyle lat, co ja, „za rękę” zna każdego, nawet Giertycha, ale taka sama to właśnie
Naprawa państwa według prawicy
Prawicowy program naprawy państwa to w gruncie rzeczy program zdobywania i utrzymania władzy Jesteśmy świadkami zdominowania sceny politycznej przez pewien typ ideologii (przez pewien sposób myślenia o polityce), który dość powszechnie określa się jako prawicowy. Jednym z podstawowych elementów tej ideologii jest projekt gruntownej naprawy państwa. Ideologia naprawy wyrażana jest przez dwa odrębne, zwalczające się wzajemnie nurty polityczne. Jeden można określić jako konserwatywno-populistyczny, a drugi jako konserwatywno-liberalny. Ten pierwszy ma w ręku instrumenty
Czas zdjąć szaty pokutne
Haniebny sposób traktowania Trybunału Konstytucyjnego wyłania obraz władzy, która z lekceważenia prawa uczyniła fundamentalną zasadę rządzenia O przeszłości nie wolno zapominać, choćby po to, aby nie powtórzyć błędów już raz popełnionych. Jednak nie możemy pozwolić narzucić sobie sposobu myślenia populistycznej prawicy, która z zaklętego kręgu przeszłości sama nie potrafi się wyrwać ani nie pozwala na to innym. Gdy kwestionowane są podstawy demokratycznego ładu, państwa prawa i jego instytucjonalne gwarancje, ważniejsze od rozpamiętywania przeszłości i niewielkich w istocie różnic programowych






