Opinie
Podjudzanie do nienawiści to działalność antypolska
Wstąpienie do armii Berlinga dało Kresowianom możliwość walki z hitlerowcami pod polskimi sztandarami Podzielam oburzenie Przemysława Prekiela (PRZEGLĄD nr 12) z powodu zafałszowywania historii i ignorowania wielkiej daniny krwi złożonej przez żołnierzy Wojska Polskiego z frontu wschodniego. A już sugerowanie zdrady ojczyzny jest w odniesieniu do tamtych zwykłych żołnierzy (a nie niektórych dowódców) szkalowaniem pamięci tysięcy Polaków. Dodam tu jeden aspekt wskazujący patriotyczne motywacje, jakie leżały u podstaw decyzji wielu Kresowian o wstąpieniu do armii Berlinga. Kiedy
Dyrdymały senatora inkwizytora
Jak senator Martynowski i „Gazeta Polska Codziennie” zrobili z żołnierzy Gwardii Ludowej morderców W wydaniu bezkrytycznie pisowskiej „Gazety Polskiej Codziennie” z 11 marca 2016 r. zamieszczony został krótki tekst „sensacyjnie” i „demaskatorsko” zatytułowany „Władze Płocka bronią morderców”. Będąc z natury człowiekiem samodzielnie myślącym, postanowiłem się dowiedzieć, jakich to morderców, zdaniem „GPC”, bronią obecne władze Płocka. Oto, co czytamy w „GPC”: „Już wkrótce Płock bez ulicy Gwardii Ludowej – ogłosił senator Marek
Gospodarczy plan dla Polski
Propozycje Morawieckiego wynikają z prawdziwych diagnoz, ale nie są oparte na analizie rynku Prof. Adam Gierek Poseł UP do Parlamentu Europejskiego Polskie wyzwania rozwojowe Przez krajowe media przetoczyła się pierwsza fala dyskusji nad założeniami planu wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Krytycznie wypowiadali się eurodeputowani, niektórzy ekonomiści, a także architekci polskiej transformacji systemowej. Dyskutanci na ogół abstrahowali od istoty wyzwań, przed jakimi stoi dziś Polska. Obawiam się, że jeszcze chwila, a najważniejsza – ponad podziałami – dla
Poplątanie słów i znaczeń
Wydarzenia na Ukrainie w 2014 r. były zwykłym zamachem stanu. Zamachem, który mógł się podobać politykom polskim i europejskim, ale nie było podstaw, aby go uznać za świetlany przykład demokracji. Z demokracją nie miało to nic wspólnego, na skutek zaś przejęcia władzy siłą, a nie przez kartkę wyborczą, doprowadzono do wojny domowej. Ale w języku politycznym nadal używa się słów niedostosowanych do charakteru tego wydarzenia. Teraz w Polsce władza, walcząc z Trybunałem Konstytucyjnym, zaczyna łamać reguły państwa prawa. Nie jest to siłowe przejmowanie władzy,
Historia Iraku i 1 marca nad Wisłą
Komu przysługuje miano bohatera, a komu terrorysty i bandyty? Wiosną 2016 r. mija 13 lat od ataku Zachodu na Irak. Polska brała czynny udział w haniebnym najeździe na ten kraj. Jak pisze arabista prof. Marek Dziekan w książce „Historia Iraku”, zajęcie Bagdadu i de facto zniszczenie państwa przez wojska interwencyjne społeczność arabska będzie postrzegała i komentowała latami tak samo traumatycznie jak przegraną wojnę z Izraelem w 1967 r. czy zdobycie Bagdadu w 1258 r. przez Mongołów pod wodzą Hulagu-chana (równoznaczne z upadkiem kalifatu Abbasydów i końcem
Haniebne słowa Cenckiewicza
Sławomir Cenckiewicz za nic ma daninę krwi żołnierzy z frontu wschodniego Sławomir Cenckiewicz, historyk IPN i od niedawna dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego, obraził żołnierzy Wojska Polskiego. Zdeptał ich pamięć, ich służbę i wielką daninę krwi. Stwierdził bowiem, że „żołnierze 1. i 2. Armii Wojska Polskiego nie są Wojskiem Polskim”, a ich szlak bojowy „nie jest częścią historii oręża polskiego”. Obok takich słów nie można przejść obojętnie. Od 1989 r. państwo konsekwentnie wypiera z pamięci narodu
Budowniczowie i burzyciele
Gdyby po wojnie nie znaleźli się zwolennicy pracy organicznej, przyszła wolna Polska nie miałaby czego dziedziczyć Wydawało się, że spór między rzecznikami pracy organicznej a zwolennikami walki zbrojnej w dramatycznych okresach historii mamy już za sobą, że umiemy doceniać twórców wartości cywilizacyjnych i zarazem czcić bohaterów, którzy niezależnie od szans zwycięstwa, odczuwając wewnętrzny przymus, gotowi byli na śmierć (bo walka zbrojna zawsze tym grozi). Tym bardziej że role się odwracały: wysadzeni z siodła po powstaniu styczniowym budowali
Plan Morawieckiego – okiem ekonomisty
Gdy Polska pozbywała się wielkich przedsiębiorstw, Niemcy sporą ich część przekształcili w korporacje międzynarodowe Przejęciu steru rządów przez PiS towarzyszą nie tylko głębokie zmiany w polityce społecznej, lecz także zapowiadane przeobrażenia w polityce gospodarczej. W połowie lutego rząd przyjął plan „na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”. Co się kryje za tym planem? Diagnoza stanu polskiej gospodarki Zmieniona została przede wszystkim diagnoza stanu polskiej gospodarki. Po okresie nieuzasadnionego huraoptymizmu, ideologii „zielonej wyspy” i „liderowania” w Unii Europejskiej
Piękniejąca przeszłość
Obecne Ministerstwo Edukacji Narodowej nie musi zbytnio się starać, żeby pokazywać „dobrą zmianę” Szli krzycząc: „Polska! Polska!” – wtem jednego razu Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu; Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna, Szli dalej krzycząc: „Boże! ojczyzna! ojczyzna!”. Wtem Bóg z Mojżeszowego wychylił się krzaka, Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?” Juliusz Słowacki, Szli, krzycząc: „Polska! Polska!” Nawet pobieżne obserwowanie informacji i komentarzy polityków i dziennikarzy








