Opinie
O nastolatach, mitach i wyborach
Liberum veto Pokolenie obecnych licealistów jest w sytuacji zbliżonej do warunków, w jakich dorastała generacja „Kolumbów”. Warto pamiętać, jaką cenę my, „Kolumbowie”, zapłaciliśmy za mity wpajane za II Niepodległości Za oceanem zrozumiałem, że słabością Polski jako państwa i społeczeństwa jest nieumiejętność widzenia rzeczy takimi, jakie są, i tworzenie wygodnej fikcji. (Jan A.P. Kaczmarek, kompozytor, „Przegląd” nr 9) Nie napisałabym tego tekstu (ciało mdłe…), gdyby nie list, jaki w „Gazecie Wyborczej” opublikował licealista, Adam Smuda, chwaląc
O polskiej rzeczywistości moralnej (cz.I)
Czy istniała możliwość zapoczątkowania dziejów III RP pod znakiem narodowego pojednania, a nie poniżania niedawnych przeciwników? Moim zdaniem tak Artykuł niniejszy napisany został w związku z debatą na temat „Moralne problemy Polski współczesnej”, która odbyła się w dniu 18 listopada 2009 r. na Uniwersytecie Warszawskim, z inicjatywy Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego i Redakcji „RES HUMANA”. Jego pierwodruk ukazał się, wraz z całą debatą, w pierwszym numerze „RES HUMANA” z 2010 r. Wypowiadanie się po raz któryś z rzędu na temat
Potrzebne mocne dowody
Uwagi do dwóch krytycznych wypowiedzi o ociepleniu klimatu W wypowiedzi dr. Janusza Jarosławskiego „Klimat będzie się zmieniać” („P” nr 10/2010) widać zdumiewającą pewność siebie, kiedy autor wypowiada się o hipotezie antropogenicznego ocieplenia klimatu krytycznie, opierając się na „własnej intuicji”, niepodpartej badaniami. Zarazem ani słowem nie zdradza tego, iżby wiedział, co naprawdę jest napisane w IV Raporcie IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu – red.). Bo tam nie ma przecież analizowania wpływu „tylko jednego czynnika
Wicerząd wicepremiera
Mało kto – policzalne jednostki – potrafi odejść z polityki z klasą, we właściwy sposób, we właściwym czasie, we właściwe miejsce Właśnie zostałem przez internautę zapytany na moim blogu (www.wedrujacyswiat.pl), czy nie wstyd mi za niektórych ludzi z mojej ekipy gospodarczej, która w swoim czasie dwakroć – w latach 1994-1997 i 2002-2003 – sterowała polską polityką społeczno-gospodarczą. Bynajmniej. Wstyd to może być rodzicom za źle wychowane dzieci. Albo politykom za ich własne błędy. To prawda, że zaliczyć do nich można także przyciągnięcie do polityki ludzi
Sześciolatka Gorbaczowa
Żaden z głównych celów, które przyświecały Michaiłowi Gorbaczowowi na początku jego rządów, nie został osiągnięty Ćwierć wieku temu, 11 marca 1985 r., Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wybrało na sekretarza generalnego Michaiła Gorbaczowa. Nowy przywódca był przygotowany do kierowania państwem w jego dotychczasowym modelu polityczno-gospodarczym i nieprzygotowany do przeprowadzenia zmian, których chciał dokonać. Stopniowo tracił kontrolę nad sytuacją. Nie miał jej od wielu miesięcy, gdy 25 grudnia 1991 r. – ponaglany przez Borysa
Jak wrócić na ścieżkę wzrostu
Dalsza ekspansja eksportu wymaga osłabienia, a nie wzmocnienia złotego, ku czemu znowu idzie, a czemu ani rząd, ani bank centralny nie przeciwdziałają Im bardziej przemijają echa żałosnej propagandowej akcji rządu o Polsce jako zielonej wyspie na czerwonym oceanie kryzysu, tym częściej pojawiają się pytania o perspektywy na przyszłość, a zwłaszcza o szanse powrotu naszej gospodarki na drogę szybkiego wzrostu gospodarczego i możliwości odrabiania dystansu dzielącego nas od krajów bardziej gospodarczo zaawansowanych. Pytań takich otrzymuję także
Słowa nieopatrzne i słowa straszne
Wkroczenie Armii Czerwonej przyjęliśmy – odwołuję się tutaj do własnych wspomnień – z ulgą, ale i z niepokojem, bo nie wiedzieliśmy, czego się po niej spodziewać Książka prof. Krzysztofa Jasiewicza „Rzeczywistość sowiecka 1939-1941 w świadectwach polskich Żydów” i dwa jego wywiady udzielone „Rzeczpospolitej” („Recepta na prawdziwy antysemityzm”, 30-31.01.br. i „Czy tylko Żydzi mają wrażliwość?”, 12.02.br.) wywołały – jak dotąd – niezbyt szeroki rezonans prasowy. „Rzeczpospolita” z godną szacunku troską o obiektywizm postarała się o wywiady z żydowskimi historykami, Anthonym
Jak naprawić komisje śledcze?
Brak transmisji z przesłuchań komisji śledczych, zakaz współdziałania komisji i prokuratury, profesjonalna obsługa – to kilka pomysłów na poprawę pracy krajowych komisji śledczych, jakie można byłoby ściągnąć z zagranicznych wzorców. Ich prezentacja była tematem konferencji zwołanej w Sejmie z inicjatywy prof. Longina Pastusiaka, a pod patronatem wicemarszałka Sejmu i kandydata SLD na prezydenta RP Jerzego Szmajdzińskiego, na której omawiano modele funkcjonowania komisji śledczych za granicą. Prof. Zdzisław Jarosz z francuskich komisji śledczych (zwanych tam ankietowymi) zaimportowałby zakaz
Pyrrusowe zwycięstwo Bartoszewskiego
Zamiast całą dekadę polować na Steinbach, może należało uważniej rozpatrzyć niemiecką ofertę polskiego udziału w kształtowaniu wizerunku Muzeum Wypędzeń Dopóki Polska nie zainteresowała się Eriką Steinbach (autor diabolicznego scenariusza prof. Władysław Bartoszewski), rzadko komu w Niemczech nazwisko to kojarzyło się z czymś lub kimś. Niewiele więcej wiedziano o Związku Wypędzonych, któremu ona przewodniczy. Marginalnie odnotowywano jego istnienie podczas dorocznych zjazdów. W Polsce na pewno z powodu tej nikłej wiedzy nie ubolewano. Wręcz przeciwnie. Po blisko
Lokatorzy drugiej kategorii
W tle politycznych rozgrywek weszło w życie nowe prawo, które niszczy system obrony praw najemców oraz stanowi wstęp do powrotu eksmisji na bruk W grudniu zeszłego roku parlament ostatecznie przegłosował nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego, wprowadzając do niej pojęcie tzw. najmu okazjonalnego. Lokator, podpisując z wynajmującym mieszkanie umowę, ma w myśl nowego prawa obowiązek notarialnie złożyć oświadczenie o dobrowolnym opróżnieniu lokalu w żądanym przez właściciela terminie. Musi








