Wywiady
Będzie dużo bólu
Fali ujawniania teczek nie powstrzymamy, ale cały proces lustracji może przebiegać tak jak dotychczas Prof. Leon Kieres, prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Panie profesorze, mamy falę dzikich lustracji. W Krakowie Zbigniew Fijak zapowiada ujawnienie list agentów SB na Uniwersytecie Jagiellońskim i w „Tygodniku Powszechnym”, w Lublinie ujawnieniem agentów na KUL grozi Ryszard Bender. Pan zaczyna odgrywać rolę strażaka – ustalił pan z rektorem UJ, że teczkami zajmie się zespół historyków, a nie fundacja. Ugasił pan
Bezideowość jest gorsza od fanatyzmu
Lewica jest przerażona słabnącym poparciem, ale nic nie robi, aby je zwiększyć Prof. Maria Szyszkowska – W najnowszej książce „Lewicowość XXI wieku” stawia pani diagnozę współczesnego stanu naszej świadomości politycznej. Pisze pani, że w obecnej polskiej lewicy najbardziej razi „bezideowość, brak poglądów lub łatwość zmiany poglądów”. Natomiast na prawicy jest dużo ludzi „fanatycznie zaangażowanych ideowo”. Co jest zatem gorsze: fanatyzm czy bezideowość? – Zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa fanatyzmu, którego jednym z przejawów
Polityk na dywaniku u językoznawcy
Po transmisjach obrad Komisji Śledczej prestiż polityka jeszcze bardziej spadał, choć wydawało się to niemożliwe Prof. Jerzy Bralczyk – Obrady Komisji Śledczej ds. Orlenu przykuwają uwagę nie tylko osób zainteresowanych polityką, ale także językoznawców. Coraz częściej pojawiają się opinie, że język, jakim posługują się nasi politycy przypomina słownictwo pierwszych sekretarzy. Charakterystyczne były zwłaszcza obrady, na których członkowie komisji pozbawili świadka pełnomocnika. Poseł Zbigniew Wassermann grzmiał: „Można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że pod płaszczem
Szukam sojuszników
W polskiej polityce nie ma świętych, nie ma tych czystych, bezgrzesznych Włodzimierz Cimoszewicz, marszałek Sejmu RP – Jeszcze parę tygodni temu chciał pan zrezygnować z polityki. – Ale po zakończeniu tej kadencji Sejmu. – Chciał pan też oddać legitymację SLD. Teraz jest pan ratownikiem lewicy. Tak to jest określane. – I nie wiem, czy słusznie. Bo tak naprawdę podjąłem się funkcji marszałka, w warunkach niełatwych dla Sejmu, na parę miesięcy przed zakończeniem kadencji. Co z tego wyniknie, poza podstawowym zadaniem polegającym
Żeby Polacy zdrowi byli
Potrafimy dostarczyć każde lekarstwo w najkrótszym możliwym czasie Dr Marek Zarakowski, prezes Zarządu CF „Cefarm” SA – Centrala Farmaceutyczna „Cefarm” obchodzi 60-lecie istnienia pod hasłem „60 lat jak jeden dzień”. Rzeczywiście tak szybko to minęło? – Zdaniem wieloletnich pracowników Cefarmu, dziś będących już na emeryturze, te lata przemknęły błyskawicznie. Dzieje naszej firmy sięgają początków 1945 r., gdy Ministerstwo Zdrowia utworzyło w Departamencie Farmacji Wydział Produkcji i Obrotu, współpracujący z Biurem Sprzedaży Artykułów Farmaceutycznych
Lider Wschodu
Francja jest dziś największym inwestorem w Polsce. Zainwestowaliśmy tu 15 mld euro Pierre Menat, ambasador Francji w Polsce – Panie ambasadorze, czy Francja jest zadowolona z obecności Polski w Unii Europejskiej? – Oczywiście. Przecież Francja popierała ten wielki projekt, który był realizowany przez wiele lat i obecnie stał się faktem. Jesteśmy zadowoleni, że pierwsze miesiące obecności Polski w Unii są tak udane. To pokazuje, jak dobra jest wasza sytuacja gospodarcza. Patrząc w innym planie –
Państwo bez armat
Nie straćmy jej na wewnętrzne spory, komisje śledcze i inne duperele Prof. Marian Filar, kierownik Katedry Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – Zacznijmy od wstępnej diagnozy – czy rzeczywiście Trzecia Rzeczpospolita znajduje się nad krawędzią? – Cóż, używając tak dramatycznych metafor, dajemy tylko wyraz naszym słowiańskim histeriom. Rzadko odpowiadającym rzeczywistości. Bo owszem, III RP ma kłopoty, ale do przepaści jeszcze jej daleko. – Biorąc pod uwagę ton publicznej debaty, poświęconej kondycji Rzeczypospolitej,
Sąd nad seksuologiem
Nikt moimi rękami nie będzie zaspokajał swoich potrzeb. Szczególnie w procesach o pedofilię Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego – Czy na każdego patrzy pan okiem seksuologa? Czy z zachowania człowieka można wnioskować, jak mu jest w łóżku? – Tak, oczywiście, jest taka korelacja. – A nasi parlamentarzyści, jak im się powodzi w tej dziedzinie? – Sądzę, że jeżeli polityk ma udane życie seksualne, będzie dobrym politykiem. Jestem święcie przekonany, że ludzie zadowoleni ze swojego seksu są bardziej
Przestałem gasić pożary
Kiedyś chłopi będą uważali 1 maja 2004 roku za datę magiczną Wojciech Olejniczak, minister rolnictwa i rozwoju wsi – Wydoi pan jeszcze krowę? – Rozumiem, że pan sobie żartuje. Oczywiście, że tak. W gospodarstwie potrafię zrobić wszystko. – Jak w pana rodzinnych stronach przyjęto to, że został pan najmłodszym ministrem III RP? – Komentarze były przychylne, tak w Waliszewie (Łowickie), mojej rodzinnej wsi gdzie gospodaruje brat z rodzicami, jak i we wsi, z której pochodzi
Politycy nie są dobrymi szeryfami
U nas Sejm zajmuje się zastępowaniem policji i sądu, po to żeby zniszczyć przeciwnika politycznego Prof. Karol Modzelewski – Podoba się panu w Polsce? – Ja jestem malkontent. Więc mi się nie podoba. A poza tym mam powody, żeby mi się nie podobało. – Ustrój się panu nie podoba. – W czasach PRL-u wysłano do Leningradu Henryka Tomaszewskiego, rysownika, on nie był entuzjastą socjalizmu. Po powrocie ówczesny minister kultury, Włodzimierz Sokorski, zapytał go: Jak się tam panu podobało?. Tomaszewski odrzekł: Bardzo,








