Oszukał miliony Polaków. Obsesje Nawrockiego

Oszukał miliony Polaków. Obsesje Nawrockiego

Fot. Shutterstock

Co gwarantowały ustawy o statusie osoby najbliższej?

• Nadanie oficjalnego, chronionego prawem statusu „osoby najbliższej w związku”, zrównującego prawa partnerów.

• Gwarancja dostępu do informacji o stanie zdrowia oraz dokumentacji medycznej partnera.

• Prawo do reprezentowania partnera przed sądami i organami administracji publicznej.

• Możliwość działania za partnera w sprawach tzw. zwykłego zarządu (np. na poczcie) w razie jego przemijającej niedyspozycji. Odebranie dziecka z placówki, gdy ty nie możesz tego zrobić, jest klasyczną sprawą zwykłego zarządu, do której partner zyskuje twarde, oficjalne upoważnienie.

• Prawo do odmowy składania zeznań przeciwko partnerowi w postępowaniach karnych, cywilnych i administracyjnych.

• Domyślna rozdzielność majątkowa, jednakże z pełnym prawem do ustanowienia wspólności majątkowej.

• Wspólne rozliczenie PIT: prawo do łącznego opodatkowania dochodów na takich samych zasadach jak małżeństwa (w przypadku wyboru wspólności majątkowej).

• Brak podatku od spadków i darowizn: Zaliczenie partnerów do zerowej grupy podatkowej, co zwalnia z podatku przy darowiznach i dziedziczeniu.

• Możliwość zagwarantowania w umowie wsparcia finansowego (alimentów) w razie niedostatku po ewentualnym rozstaniu.

• Renta rodzinna (wdowia): prawo do ubiegania się o rentę rodzinną po zmarłym partnerze z ZUS, KRUS i w służbach mundurowych.

• Zasiłek opiekuńczy: prawo do płatnego zwolnienia z pracy (L4) na opiekę nad chorym partnerem.

• Możliwość zgłoszenia partnera do własnego ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny.

• Prawo do organizacji pochówku i pobrania zasiłku pogrzebowego po zmarłym partnerze.

• Ochrona mieszkaniowa: prawo do korzystania z mieszkania należącego do partnera.

• Zabezpieczenie przed eksmisją: Możliwość wpisania do umowy konkretnego terminu na wyprowadzkę w razie rozpadu związku, chroniącego przed nagłą utratą dachu nad głową.

• Prawo do wstąpienia w stosunek najmu lokalu mieszkalnego po śmierci partnera.

• Możliwość dołączenia do umowy odrębnych, wzajemnych testamentów sporządzonych bezpośrednio u notariusza.

Burza w sieci

Bożena O.: Tym wetem pokazał swoje oblicze: pogarda, buta, brak szacunku dla 1,8 mln obywateli, którzy żyją w związkach nieformalnych. #SzkodliweWeto. (Facebook)

Małgorzata M.: Akurat dla dobra obywateli byłoby podpisanie tej ustawy, a nie jej zawetowanie, panie Prezydencie nie wszystkich Polaków. (Facebook)

Aventura E.: Ciekawe czy gdyby Pana córka była w związku partnerskim, to by Pan nie podpisał… Szok, żeby być tak mało empatycznym. (TikTok)

lukem0: Wyjątkowy status małżeństwa, mówi to facet który reprezentuje partię, w której zaraz będzie więcej rozwodów niż ślubów. (TikTok)

Black B.: Politycy prawej strony udają ślepych na to, że coraz więcej ludzi żyje razem bez zawierania małżeństwa i dotyczy to głównie par heteroseksualnych. I to się nie zmieni, przeciwnie, instytucja małżeństwa będzie coraz rzadziej wybierana z biegiem lat. Ale PiS i Konfa myślą, że zmuszą ludzi do zawierania małżeństw, mhmm. (TikTok)

Urszula G.: Sytuacje patologiczne to są, kiedy dwa nieroby mają czwórkę dzieci i chleją z zasiłku, ale to jest święta rodzina. A wy nazywacie patologią ludzi, którzy kochają inaczej. Wstydu nie macie, katolicy inaczej. (Facebook)

Piotr M.: Kolejna obietnica Nawrockiego po tańszym prądzie (tym niezależnym od wszystkiego), która dowodzi jego wyborczych kłamstw. Ma w tym doświadczenie. (Facebook)

Piotr Z.: Jeżeli Pan Prezydent jest częściowo za, ale jednak przeciw, to czy z Kancelarii Prezydenta wyjdzie propozycja ustawy regulującej obszary, które Pan Prezydent byłby skłonny poprzeć? (Facebook)

o. Łukasz Sośniak, jezuita: Szkoda, że prezydent zawetował tę ustawę. Nie było w niej nic, co by zagrażało rodzinie. Czy prawo do dziedziczenia, wgląd w dokumentację medyczną w szpitalu czy wspólny kredyt w jakikolwiek sposób ubliżają sakramentowi małżeństwa? To zwykła ochrona prawna osób, które de facto tworzą wspólnoty domowe i mają prawo do godnego pochówku partnera czy wspólnego lokalu. To minimum prawne, które ludziom po prostu się należy. Jako katolicy mamy obowiązek promować małżeństwo, dawać świadectwo o jego pięknie i wyjątkowości. Nie oznacza to jednak, że wolno nam utrudniać życie tym, którzy naszej wizji życia nie podzielają. Weto prezydenta nie uratowało małżeństwa, bo ono nie było zagrożone. Odebrało jedynie szansę na ucywilizowanie statusu setek tysięcy Polaków, nie dając nic w zamian poza poczuciem wykluczenia. (portal X, wyświetlenia: 367 tys.)

 

Wyobraź sobie sytuację, gdy osoba, z którą od kilkunastu lat dzielisz życie, opłacasz wspólnie rachunki i wychowujesz dzieci, nagle trafia w ciężkim stanie do szpitala. Biegniesz na oddział i od lekarza dowiadujesz się, że partner jest nieprzytomny, a ty – bez wcześniejszych formalnych upoważnień w karcie pacjenta – nie uzyskasz żadnej informacji o stanie jego zdrowia. Według państwa bez osobnych umów czy pełnomocnictw notarialnych wciąż jesteś „kimś obcym”. To poczucie niepewności czy braku automatycznej, systemowej ochrony miała zlikwidować ustawa o statusie osoby najbliższej.

Przed wyborami „obywatelski” kandydat Karol Nawrocki, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, przedstawiał wizję bezpiecznego, ludzkiego państwa i zapewniał, że jest zwolennikiem uregulowania statusu osób najbliższych. Rok po kampanii, już jako prezydent RP, wyrzucił do kosza ustawę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2026, 31/2026

Kategorie: Kraj