2007
Ćwiczenia z polityki kulturalnej państwa
Biedak kochający książkę – musi mieć do niej dostęp. To jest odpowiedzialność państwa. Specjalnie wówczas, kiedy rządzi lewica O naszej przyszłości zadecydują ludzie – powszechność wiedzy, umiejętności i dobrej energii, pozwalających trafnie odczytywać znaki czasu. Świat zmienia się w tempie człowiekowi dotąd nieznanym. Internet, laser, GPS, atom. Niewyobrażalne bogactwo i beznadziejna bieda. Północ i Południe. Tolerancja, liberalizm kulturowy i świat szarijatu. Nowe relacje pomiędzy kapitałem a pracą. Nigdy wcześniej
Z Oslo do Białego Domu?
Wiadomość o Noblu dla Ala Gore’a jest spełnieniem koszmaru sennego Hillary Clinton. Wyrasta jej najgroźniejszy rywal w walce o nominację Partii Demokratycznej w wyścigu prezydenckim Korespondencja z Waszyngtonu Być może jesteśmy świadkami rozpoczynania się jednego z największych politycznych powrotów, i to na urząd najpotężniejszego człowieka na świecie. Komitet pokojowej Nagrody Nobla kolejny raz przykłada swą rękę do biegu polityki światowej i zmieniania świata. Tegorocznym laureatem został bowiem Albert Arnold Gore Jr. wraz
Dlaczego „Dziennik” ucieka z łódki PiS?
Jak to człowiek może się mylić. Weźmy taki „Dziennik”, wydawany bez sukcesu przez Axela Springera. Kogokolwiek by spytać, to wymieni „Dziennik” w czołówce gazet ze wszelkich sił wspierających Prawo i Sprawiedliwość. I to wysoko, na drugim miejscu. Zaraz po biuletynie z życia braci K., znanym w Polsce jako „Fakt” (również wydawanym przez Springera). Coś jednak się zmienia. Wydawca „Dziennika”, niepewny wyniku wyborów, na wszelki wypadek próbuje się ratować, mrugając do mniej rozgarniętego czytelnika. Do roli mrugającego wynajęty został
Polska wolna od korupcji
Bracia Kaczyńscy mieli rację, chwaląc działalność Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Otóż ta instytucja, złożona z wielkiej rzeszy wysoko opłacanych specjalistów, dowiodła niezbicie, że jest warta ogromnych pieniędzy, wydawanych na nią przez podatników. CBA wykazało bowiem bez żadnych wątpliwości, że Polska jest absolutnie wolna od korupcji. Jedyne przypadki tego ohydnego procederu, stwierdzone przez fachowców z CBA (dokładnie dwa), zostały przez nich wymyślone, zaplanowane i zorganizowane od początku do końca. W tym celu CBA fałszowało dokumenty, zakładało wymyślone
Mniej niż Ziobro
Zaraz po tym, gdy w obecności funkcjonariuszy ABW Barbara Blida popełniła samobójstwo, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał dzwonić do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji, Janusza Kaczmarka (dziś rozpoznanego już jako członka układu), z histeryczną arlekinadą: „Janusz, pomóż!”. Jak było naprawdę, nie wiadomo, ale pewne jest, że sprawa wymaga zbadania przez sejmową komisję śledczą, której Ziobro boi się niczym homoseksualista coming outu. Robi więc wszystko, by zrzucić z siebie odpowiedzialność, wykorzystuje tę tragiczną śmierć do gry
Czy film „Katyń” należy oglądać na rozkaz?
PRO Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, polityk PiS Minister obrony zaproponował niezły pomysł. W wojsku zresztą wszystko robi się na rozkaz. Pokazanie żołnierzom właśnie tego filmu ma swój sens, tym bardziej nie jest to film propagandowy, oczywisty. To obraz raczej trudny i smutny. Stawia pewne pytania, które mogą być również ważne w przyszłości. Pokazuje świat z perspektywy kobiet, a nasi żołnierze też przeżywają rozłąkę, czasem pełnią niebezpieczną służbę i powinni
Książka zamiast Dody
Rafał Skąpski: jeśli wejdę do Sejmu, zajmę się kulturą, a nie tylko dziedzictwem Badania czytelnictwa książek w Polsce nie pozostawiają złudzeń – prawie połowa Polaków nie czyta niczego, a większość przyznaje się do lektury jednej pozycji raz na pół roku. Jeśli dodać do tego niedawny sondaż, z którego wynika, że 50% społeczeństwa w ogóle nie interesuje się sprawami kultury, można mówić o – delikatnie to nazywając – mizernej kondycji tej dziedziny życia społecznego. A jednak – nie wszyscy składają broń. Szef
Zwykli ludzie w pułapce premiera
Obrazy jak w krainie absurdu. Tylko w telewizji publicznej można zobaczyć kraj, jakiego nie ma, a przecież jest. Widzimy go codziennie w coraz dłuższych sekwencjach w TVP. Najpierw lizusowska, bardzo długa relacja telewizyjna z drobiazgowo wyreżyserowanej wizyty premiera w jakiejś miejscowości. Powód mało ważny. Może lokalna konwencja PiS, a może otwarcie przedszkola. Premier wielce zadowolony z rządu i ze swojej partii. A najbardziej z siebie. Ma powody! On jeden z całej Rzeczypospolitej, od rana do nocy, martwi się o zwykłego człowieka. Zbudował
Wybór Putina: rządzić czy panować
Gdyby w Rosji dokonano zmiany konstytucji przenoszącej centrum władzy z Kremla do parlamentu, byłby to wielki krok na drodze do demokratyzacji Objęcie przez Władimira Putina urzędu premiera, któremu towarzyszyłaby zmiana konstytucji przenosząca główny ośrodek władzy z prezydenta na parlament, zdecydowanie umocniłoby rosyjską demokrację. 12 września Putin wymienił premiera – mało znanego Michaiła Fradkowa zastąpił prawie nikomu nieznany Wiktor Zubkow. Za panowania Putina szef rządu stał się postacią znacznie mniej ważną niż za czasów
Czy polskimi sprawami zagranicznymi rządzą dyplomatołki?
Prof. Krzysztof Gorlach, socjolog, UJ Myślę, że Władysław Bartoszewski ma absolutną rację. Wymieniam trzy elementy: a) polityka personalna – oparta nie na merytorycznych podstawach, ale enigmatycznym zaufaniu do jednych i braku zaufania do drugich. To owocuje m.in. nieobsadzeniem różnych ważnych stanowisk, albo obsadzeniem ich przez protegowanych jakichś typów spod ciemnej gwiazdy (vide: nominacje w Ameryce Łacińskiej pod wpływem p. Kobylańskiego); b) fatalny PR Polski w prasie zagranicznej; c) pogorszenie stosunków z Niemcami; d) dąsy i fochy w relacjach z OBWE i UE. To chyba






