2021

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Niezdarne zdalne

Co drugi pracownik zdalny skarży się na zmęczenie oczu, ból pleców i głowy. To i problemy z psychiką są przyczyną większości zwolnień lekarskich Plecy przygarbione od schylania się w kierunku laptopa leżącego na blacie, oczy przekrwione od wpatrywania się w ekran, ziemista cera, opuchnięte kostki i nadgarstki – efekt złej postawy w trakcie pracy. Otyłość brzuszna – wynik braku ruchu. Ilu z nas, pracowników zdalnych, dotyczy ten opis? Co może się stać w perspektywie kilku lat, jeśli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Droga do wolności. Waryński

Sprawa niepodległości Polski była Waryńskiemu droższa niż rewolucja ogólnoeuropejska 2 marca 1889 r. rano, gdy więźniowie odbywali spacer, Waryński umarł w samotności w swojej celi numer 14. Sześć lat krótkiego życia (33 lata) spędził w więzieniu, 15 lat w ruchu socjalistycznym. Losy jego współwięźniów różnie się potoczyły. Kazimierz Puchewicz już pięć lat wcześniej zszedł do grobu – zmarł na gruźlicę (1884). [Ludwik] Janowicz po dziesięciu latach Szlisselburga został zesłany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Nawrocki – ostatni prezes IPN?

Mamy mieć nowy Polski Ład. Polacy dzięki dojnej zmianie trafią do raju. Już za piątej kadencji PiS nasza ojczyzna będzie potęgą, a nasze życie będzie przepiękne. Brzmi to jakoś znajomo. Choć trąci dość prostacką podróbą. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć, dokąd zmierzamy pod batutą prezesa Kaczyńskiego, może zajrzeć do Instytutu Pamięci Narodowej. Ten od dawna korzysta z wszelkich możliwych dobrodziejstw, jakimi dysponuje władza. Od dwóch dekad nic tak bujnie nam się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 24/2021

4 czerwca 1989 – tajne porozumienie Kremla i Białego Domu Każda próba racjonalizowania tych procesów historycznych, które obrosły romantycznymi legendami, spotyka się ze wściekłym oporem większości. Ludzie chcą wierzyć w mity, teorie spiskowe, propagandową spyżę serwowaną przez kolejne ugrupowania i orientacje polityczne. Nie chcą prawdy, są zbyt leniwi, żeby zdobywać wiedzę, myślenie ich potwornie męczy, wolą jak krasule w oborze przeżuwać, co im gospodarz pod pysk podsunie. A takie artykuły jak ten to dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Ekscesywność

„Ekscesywny” – to ulubione słowo Romana Graczyka. Używane wszakże bez troski o jego prawdziwe znaczenie. Jednak w sensie Graczykowym książka „Demiurg. Biografia Adama Michnika” jest ekscesywna niewątpliwie. Jak zawsze u tego autora występują tu bowiem amatorszczyzna, brak zaplecza historycznego i kulturowego oraz brak warsztatu. Te ułomności niszczą książkę w zarodku. Bo gdyby nie one, nie przykładałby Graczyk takiej wagi do relacji składanych po latach, niemających zatem wartości źródłowej, nie cytowałby „za kimś” (nagminną formułą jest tu „cyt. za”),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy Polacy są pruderyjni?

Czy Polacy są pruderyjni? Aleksandra Dulas, edukatorka seksualna, Fundacja Nowoczesnej Edukacji SPUNK Jeśli zdefiniujemy pruderię jako udawanie, że seksualność nas nie dotyczy, to przejawiają ją głównie osoby o bardzo konserwatywnych poglądach. Z moich doświadczeń edukatorki wynika, że pruderyjne nie są Polki 60+, które chętnie wchodzą w relacje z mężczyznami i o nich opowiadają, żartują z seksualności itd. Mam jednocześnie wrażenie, że dużo pruderii jest w grupie 40-60 lat. Często obserwuję włączanie się świętoszkowatości zwłaszcza u osób, które mają dorastające dzieci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Oni się śmieją, a śmiesznie nie jest

Są sprawy, w które trudno uwierzyć. Chociażby taka: Polska za miliard złotych kupiła 24 drony od Turcji. Jak bogaty szejk – zobaczył coś na wystawie, spodobało mu się, to kupił… Od Erdoğana. Dlatego na marginesie warto wspomnieć, że w tym samym czasie, kiedy Duda ściskał się z prezydentem Erdoğanem i wpychał mu polskie pieniądze, Turcy storpedowali wszystkie ostrzejsze akcenty w rezolucji NATO w sprawie uprowadzenia samolotu do Mińska. Warto też wiedzieć, że podczas wizyty Andrzeja Dudy miały zostać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Internetowe testy DNA

Klucz do zdrowia czy zagrożenie? Dlaczego niektórzy przechodzą COVID-19 bezobjawowo, inni zaś poważnie chorują lub umierają? Naukowcy już wiedzą, że jednym z czynników są predyspozycje genetyczne. Informacje o wynikach różnych badań potwierdzających te przypuszczenia szybko zaczęły wykorzystywać prywatne firmy diagnostyczne. Już dziś, nie wychodząc z domu, możemy za ok. 450-500 zł sprawdzić, czy geny sprzyjają nam podczas pandemii, czy nie. Wystarczy za pomocą zamówionego zestawu testowego pobrać wymaz z policzka, a następnie odesłać go do analizy. „Wynik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Duda szuka roboty

Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. A na Andrzeja Dudę skaczą nawet Gmyz i Gociek z „Sieci”. Skaczą na prezydenta, bo mogą. I na dodatek kpią sobie z Adriana niemiłosiernie. Uparcie kolportują plotkę, że „ekswiceprezydent” Szczerski, jak już (jeżeli w ogóle) pojedzie na ambasadora przy ONZ, to będzie miał ekstramisję. Ma załatwić Dudzie posadę sekretarza generalnego ONZ. A przynajmniej wysokiego przedstawiciela ONZ do jakichś spraw. Misja samobójcza. Może spróbuje załatwić coś bardziej realnego? Lot na Marsa?  

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Polska gościnność na egzaminie

Nasz kraj okiem zagranicznych studentów – Wszyscy Polacy pytają, dlaczego przyjechałam akurat tutaj. Odpowiadam: „A dlaczego nie? Żyjecie w świetnym kraju, ciekawią mnie wasza kultura i historia”. W Polsce można znaleźć wszystko: zamki, góry, rzeki, plaże, morze… No i jest naprawdę tanio – mówi Lara Maria Guedes Gonçalves Costa, studentka III roku International Relations and Area Studies na Uniwersytecie Jagiellońskim. Do Krakowa przyjechała z Brazylii. Jest jedną z wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.