Tag "Andrzej Kurz"

Powrót na stronę główną
Od czytelników

Nowe władze „Kuźnicy”

Grupujące lewicową inteligencję Stowarzyszenie „Kuźnica” wybrało nowe władze

Kraj

Bractwo dobrej rady

Świat się zmienia, a „Kuźnica” wciąż dotrzymuje mu kroku Gdyby szukać istoty „Kuźnicy”, byłyby nią spotkania. Spotkania ludzi chcących przede wszystkim objaśnić sobie świat. Oczywiście złączonych wspólnotą pewnych wartości podstawowych – wolności,

Kultura

Barańczak w Krakowie

W latach 70. i 80. głównym terenem działalności pisarskiej Stanisława Barańczaka było Wydawnictwo Literackie i czasopismo „Student” Po sporze, który toczyliśmy na łamach „Przeglądu” z kulturalną dziennikarką „Gazety Wyborczej”, Małgorzatą I. Niemczyńską, na temat jej książki o Sławomirze

Opinie

Ufryzowana historia

Przytoczony w „Gazecie Wyborczej” tajny „wyciąg informacji” z 13 listopada 1972 r., zaczynający się od zdania, że „Wydawnictwo Literackie rozpoczęło ostatnio druk »starych« Dramatów Sławomira Mrożka”, zawiera doniesienia niezgodne z prawdą. I oczywiście nieskonfrontowane przez autorkę z tym, co ogłaszałem wielokrotnie przed kilku laty, a co zgodnie z zasadami warsztatowej przyzwoitości należało co najmniej wyjaśnić. Powtarzam więc raz jeszcze, że przygotowania do druku dwóch tomów („starych”, złożonych bowiem do cenzury już w 1968 r.) najważniejszych dramatów Mrożka zaczęto w Wydawnictwie Literackim w roku 1971 po zawarciu z nim porozumienia o publikacji wszystkich jego utworów. I tylko dzięki temu ta moja, i tylko moja, inicjatywa została bardzo szybko zrealizowana. Byłem nie tylko bliskim kolegą Mrożka, ale przede wszystkim jedynym przez lat 20 edytorem jego dzieł – pisze Andrzej Kurz.

Opinie

Niedoceniony MFR

25-lecie Okrągłego Stołu i jego historycznych następstw wywołało zwyczajowo rocznicową dyskusję o źródłach, problemach i bohaterach tych wydarzeń. Trudno zgodzić się z tym, że spadkobiercy obu stron Okrągłego Stołu, dyskutując dzisiaj, pomniejszają rolę jednego z głównych twórców tej wielkiej polskiej zmiany – Mieczysława F. Rakowskiego. Rakowski otworzył drogę największym przemianom gospodarczym i cywilizacyjnym. Już jako szef rządu PRL uczestniczył w premierze sztuki Václava Havla, który wówczas siedział jeszcze w czechosłowackim więzieniu. O tym, czego brakuje w dyskusjach o Okrągłym Stole, pisze Andrzej Kurz.

Kultura

Drukowałem Mrożka. O szkolnym koledze wspomnienie.

Sławomir Mrożek był dla Polaków jednym z najważniejszych pisarzy w wieku XX. Dlatego tak bardzo żal, że w dziwnym i niezrozumiałym dla wielu XXI w. już nie dostarczy naszej wyobraźni nowych iluminacji, nie podrzuci swoich genialnych blekautów. A chciał to robić do końca, choć już bardzo chory i słaby. Wciąż jednak możemy w jego pisaniu i rysowaniu zobaczyć jak w zwierciadle, i to wcale nie krzywym, okrutny obraz naszej polskiej gęby pełnej kompleksów i pychy. Łączne nakłady jego utworów w Wydawnictwie Literackim osiągnęły niemal milion egzemplarzy – to się nie mieści w wyobraźni dzisiejszych żurnalistów. Od 1973 r. miałem przyznany przez Mrożka monopol na wydawanie jego utworów. Podpisałem do druku z 15 tytułów, aż do roku 1989, bez żadnych ingerencji cenzury – pisze Andrzej Kurz, wydawca i szkolny kolega Mrożka z krakowskiego gimnazjum Nowodworskiego. – Kochaliśmy się obaj nieprzytomnie w ślicznej nauczycielce angielskiego. Miłość nasza była tragicznie platoniczna – wspomina.

Opinie

Odkłamywanie Polski Ludowej

Prawda o Polsce Ludowej została powszechnie zakłamana. Szczególnie zaniedbany jest obszar działania Polskiej Partii Socjalistycznej, wrzucanej nie tylko przez zacietrzewionych publicystów, lecz i przez dyletantów historyków do „komunistycznego worka”. Kluczem do prawdy o powojennej Polskiej Partii Socjalistycznej jest postać Józefa Cyrankiewicza i jego relacje z Józefem Stalinem. W tej sprawie rolę decydującego pośrednika odegrała Wanda Wasilewska – jedyna polska działaczka lewicowa, do której Stalin żywił pewne, choć niewątpliwie ograniczone, zaufanie. A Wanda Wasilewska związana była przez wiele przedwojennych, krakowskich lat nie tylko ideowo i intelektualnie, lecz przede wszystkim uczuciowo z Józefem Cyrankiewiczem. Esej Andrzeja Kurza.

Książki

Bestseller prof. Kępińskiego

40 lat temu, w maju 1972 r., zmarł prof. Antoni Kępiński, wybitny krakowski psychiatra – lekarz i uczony, uznany twórca szkoły naukowej. Był postacią budzącą niezwykłe zainteresowanie w swoim środowisku – lekarzy i studentów oraz pacjentów składających się na zbiorowisko ludzkie w szczególny sposób twórcze w swym cierpieniu. Wśród byłych więźniów obozów koncentracyjnych, zwłaszcza „oświęcimiaków”, wypełniał obowiązki lekarza i badacza. Czynnie uczestniczył w życiu środowiska byłych więźniów Auschwitz. Nadzwyczaj ofiarnie zajmował się nie tylko stanem zdrowia psychicznego i fizycznego ludzi, którzy przeszli piekło. Ale sławny i powszechnie uznawany stał się jako autor kilkunastu pośmiertnie wydanych książek naukowych i eseistycznych, które, wznawiane przez Wydawnictwo Literackie, zdobyły nieprawdopodobną popularność i do dziś znajdują nowych odbiorców.

Historia

Z przypadków telewizyjnego naiwniaka

Wspomnienia Andrzeja Kurza z czasów, kiedy był prezesem TVP W moim długim już życiu, pełnym zajęć, wydarzeń i spotkań z ciekawymi ludźmi, trafił się okres, w którym mi się nie powiodło. Niepowodzenie, można je też nazwać

Opinie

Myśliciel trzech pokoleń

Zygmunt Bauman jest słuchany przez tych, dla których perspektywa 20 lat wydaje się nieznośnie odległa, a którzy tworzą współczesność i przyszłość (…) Zygmunt Bauman jest wśród laureatów Kowadła „Kuźnicy” postacią wręcz symboliczną. „Kuźnicę” tworzą