Tag "Bronisław Łagowski"
Brzydota rewolucji
Zagniewanych na siebie przywódców dawnej „Solidarności” pogodził kijowski Majdan. W rewolucji kijowskiej mają wszystko, co lubią. Bunt przeciw władzy zawsze ich zachwyca, jeżeli nie jest sprzeciwem wobec ich władzy. Niewyżyte instynkty rewolucyjne czynią ich sprzymierzeńcami wszelkich zamieszek, jeżeli te osiągną odpowiednią skalę. Pan marszałek Senatu Borusewicz latał z mądrymi radami do Kairu, wspierać rewolucję, która na krótko wyniosła do władzy Braci Muzułmanów i na długo nową dyktaturę wojskową. Miało być tak pięknie pod piramidami,
Rocznicowe przypomnienia
Rocznice nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Mam inny system przypominania sobie rzeczy byłych, ale jeśli się chce żyć z ludźmi w jakiej takiej harmonii, trzeba się przystosować do zwyczaju. Właśnie minęło 25 lat od rozpoczęcia rytuału „dzielenia się władzą” dwóch obozów, z których jeden był wrogi drugiemu, a drugi niezadowolony z pierwszego. Jeden to „Solidarność”, a drugi to PZPR. Gdy te obrady trwały, znany i ceniony przez opozycję francuski filozofujący antykomunista i rusoznawca Alain Besançon ostrzegał (w odczycie,
Strachy na Lachy
Być może więcej niż jeden raz pisałem, że polskie rządy stawiają sobie w polityce międzynarodowej takie cele, że później nie wiadomo: odniosły sukces czy spotkała je porażka. Tak jest od chwili, gdy osiągnięty został cel dla większości Polaków oczywisty: wstąpienie do Unii Europejskiej i NATO. Potem już celów oczywistych nie było, zależały od tego, co rządzącym przyszło do głowy. Chciałbym usłyszeć od prezydenta i premiera, czy rewolucja kijowska należy do sukcesów czy porażek polsko-szwedzkiej polityki wschodniej. Nawet się nie domyślam tej odpowiedzi.
Teoria i praktyka wojny
Znakomita książka profesora Michała Jaskólskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego „13 różnych esejów o historii myśli politycznej i nie tylko” zaciekawia z różnych względów. Autor jest cenionym historykiem doktryn politycznych i prawnych, książka przyciąga uwagę bogatą – że się tak marketingowo wyrażę – ofertą tematyczną i problemową, a wyszukana strona graficzna publikacji sprawia, że się ją chętnie bierze do ręki i wertuje. Nie mogę pisać o wszystkich esejach ani nawet o kilku, muszę się w tym miejscu zdecydować na jeden. Wybieram
Kara wymierzana nie wprost
Richard Dawkins, sławny uczony i głosiciel ateizmu, potrafi być boleśnie dokuczliwy dla kleru wszystkich wyznań. Tym bardziej więc księża powinni cenić sobie jego zdanie w sprawie tsunami oskarżeń o pedofilię, jakie zalewa ich profesję. „Histeria antypedofilska – pisze on – bardzo mocno uderzyła w Kościół katolicki. Jest wiele powodów, dla których bardzo nie lubię rzymskiego katolicyzmu. Jeszcze bardziej jednak nie lubię nieuczciwości, a nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w tym akurat wypadku
Przepraszam, zdenerwowałem się
Idę sobie ulicą, aż tu patrzę, plakat: „Olimpiada Zimowa w Soczi – za czy przeciw?”. Dyskusja właśnie trwa. Wchodzę. Zwolennicy bojkotu przemawiają z wielką pewnością siebie, bez żadnego „tak, ale”; w Rosji nie ma demokracji, Putin dyktatorem, rosyjskie imperium odradza się i zbroi, olimpiadę należy zbojkotować. Przeciwnicy bojkotu mówią nie na temat, bo o sporcie. Zajmuję stanowisko koncyliacyjne. Niech każdy postąpi zgodnie z własnym sumieniem; zwolennicy bojkotu niech olimpiadę zbojkotują. Putina głowa rozboli.Czarny PR przeciw olimpiadzie w Soczi sączy się
Odpowiedź Tomaszowi
Drogi Tomaszu, w internecie nic nie ginie, tylko czasem za późno się odnajduje. Twój pamflecik na mnie zawiera ziarenka prawdy, ale z malutkich wad zdołałem w międzyczasie się poprawić, pomówmy o poważniejszych zarzutach. Znamy się nie od dziś i chyba więcej niż od 20 lat, a wspólnych bliskich znajomych mamy od ćwierć wieku, nie rozumiem więc, jak mogło Ci przyjść do głowy, że jestem „niepogodzony do dziś z klęską dawnego reżimu” i że przemawia przeze mnie „resentyment przegranych”. Nie jestem i nie czuję się przegrany. Przecież wiesz,
Drugie obalanie Janukowycza
Media pomijają malowniczość kijowskiego buntu, a jego wielorakie treści redukują do jednej, najbanalniejszej: Ukraińcy chcą do Europy. Kto nie chce do Europy? Tylko Anglosasom jest dobrze w ich krajach na każdym kontynencie, poza nimi niemal cała ludność świata stara się wszystkimi sposobami przeniknąć do Europy, wykazując w tym dążeniu czasem niezwykłą pomysłowość, czasem determinację graniczącą z poświęceniem życia. Dobrze jest mieć za sobą prawo w takich wypadkach i dowieść, że w kraju pochodzenia czeka nas kara
Na wschodzie zmiany
Chciałoby się wiedzieć, jak Aleksander Kwaśniewski przepraszał prezydenta Janukowycza. Jest niezwykle zręczny w dobieraniu słów, więc z pewnością świetnie sobie z tym poradził. Janukowycz musiałby być anielskiej wspaniałomyślności człowiekiem, żeby puścić w niepamięć udział Kwaśniewskiego w poniżeniu go, jakim było odebranie mu zwycięstwa w wyborach 2004 r. Do tej pory o wspaniałomyślności Janukowycza wiele nie mówiono, więc bez okazania skruchy Aleksander Kwaśniewski miałby swoją misję w Kijowie bardzo utrudnioną. Myślę, że kiedyś opisze te przeprosiny, bo scena musiała być bardzo
Rozruchy świąteczne i ruchome Święto Niepodległości
Po manifestacjach 11 listopada cała uwaga polityków i dziennikarzy została skierowana na czyny chuligańskie, jak gdyby było w nich coś wielce znaczącego. Przecież bez takich ekscesów żadna wielotysięczna, nierządowa manifestacja uliczna, do tego z przewagą młodzieży, nigdzie na świecie nie może się odbyć. Pierwsza taka manifestacja, w której brałem udział, miała miejsce w 1957 r., a jej celem był protest przeciw zamknięciu tygodnika „Po Prostu”. Do fizycznego płaczu i psychicznego śmiechu doprowadzeni zostaliśmy przez milicję za pomocą gazu łzawiącego.







