Tag "II Wojna Światowa"

Powrót na stronę główną
Wywiady

Fałszywe mity z generałem w tle

Najmłodszy generał Armii Czerwonej, dowódca frontu, stracił życie w walce z nazizmem i za to jesteśmy mu winni szacunek Prof. Tadeusz Krzymowski – były żołnierz AK, nazwisko rodowe Sokołowski, zmienione po ucieczce z obozu internowania. Fizjolog, członek rzeczywisty PAN, były rektor Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie i Akademii Rolniczo-Technicznej, organizator i dyrektor Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie, prezes Olsztyńskiego Forum Naukowego, które utorowało drogę do powstania Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Honorowy obywatel Olsztyna.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Niezagojona rana Osmańczyka

O powstańczej beznadziei i dogorywaniu osamotnionego miasta Edmund Jan Osmańczyk u progu wolności, w której nadejście nigdy nie zwątpił, przegrał z nieuleczalną chorobą. Cztery miesiące wcześniej, 4 czerwca 1989 r., został wybrany z listy Solidarności do odrodzonego Senatu, uzyskując na ziemi opolskiej 243 463 głosy. Pozostawił po sobie ponad 50 książek oraz najboleśniejszy i najdramatyczniejszy dokument – „Dziennik z Powstania 1944” zapisany drobnym maczkiem w zszarzałym, okupacyjnym zeszycie szkolnym, dedykowany maleńkiemu synkowi Łukaszowi. Osmańczyk nie potrafił do niego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Zbrodnicza decyzja

Powojenna emigracja o powstaniu warszawskim Obóz londyński i powstanie warszawskie – te dwa pojęcia są nierozerwalne. Taką wykładnię narzuca Instytut Pamięci Narodowej, do tego sprowadza się cała jego polityka historyczna. Nie ma w niej miejsca na inne spojrzenie na tę tragedię narodową. Pokazanie bowiem wielkich polskiego Londynu, którzy niezwykle surowo oceniali wywołanie powstania i postawę jego dowództwa, burzy mit bohaterstwa gen. Bora-Komorowskiego i innych. Mit niezłomnych, którzy stanęli w obronie polskości Polaków. Jedność Londynu i powstania ma zdejmować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Kiedy Stettin został Szczecinem

Po wojnie miasto było trzykrotnie w niemieckich rękach, dopiero w lipcu 1945 r. Stalin zadecydował: „Szczecin jest polski” „Wstrząsające wrażenie sprawiała absolutna pustka tego miasta, było ono bowiem całkowicie pozbawione swych mieszkańców; opuszczone domy z wejściami zabitymi deskami, trzaskające na wietrze okna, fasady bez dachów – absolutny brak w śródmieściu jakiegokolwiek życia”, wspominał Piotr Zaremba, przyszły prezydent Szczecina. W kwietniu 1945 r. jako niespełna 35-latek stanął na czele grupy operacyjnej skierowanej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Masakra pod Reichstagiem

Bitwa o Berlin to ponad 120 tys. zabitych i kilkaset tysięcy rannych „Naziści szli na nas niczym fanatycy – z absolutną pogardą dla śmierci. Jednemu z tych z Hitlerjugend oderwało nogę. Krwawiła obficie, ale on nie przestawał do nas strzelać”, wspominał uczestnik walki o Berlin. Przedpiekle Berlina Jednak niemiecki opór zaczął się daleko przed Berlinem. O tym, że marsz na stolicę III Rzeszy będzie dłuższy i krwawszy, niż przypuszczano, żołnierze 1. Frontu Białoruskiego mogli się przekonać już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Święto ocalenia

Koniec II wojny światowej uchronił naród polski od zagłady Zapowiedź prezydenta Bronisława Komorowskiego, że w czasie uroczystości na Westerplatte odbędzie się międzynarodowa konferencja na temat sytuacji w Europie po zakończeniu II wojny światowej, utrwala dominujące w polskiej debacie patrzenie na rozgromienie hitlerowskich Niemiec przez pryzmat oceny Jałty i Polski Ludowej, a nie starannie zaplanowanej i z premedytacją realizowanej eksterminacji narodu polskiego. Spychanie tej ostatniej kwestii na margines i równoczesne demonizowanie zła okresu powojennego doprowadziło do postawienia znaku równości między okupacją hitlerowską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Retuszowanie historii

Zwycięstwo zostało przez Rosjan i narody radzieckie okupione stratami wielokrotnie większymi niż angielskie i amerykańskie Bez wypowiedzenia wojny hitlerowskie Niemcy napadły 22 czerwca 1941 r. na Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, łamiąc pakt o nieagresji między tymi państwami z 23 sierpnia 1939 r. oraz podpisany tego samego dnia przez Ribbentropa i Mołotowa tajny protokół dodatkowy, uzupełniony jeszcze tajnym protokołem dodatkowym z 28 września tegoż roku. Wojna, rozpoczęta agresją III Rzeszy na Polskę 1 września 1939 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Kłaniam się nisko wyzwolicielom

Żaden kraj należący do zwycięskiej koalicji nie zyskał w wyniku pokonania Niemiec tyle namacalnych korzyści co Polska. Tak na tych łamach pisał dokładnie 10 lat temu prof. Bronisław Łagowski. Przypominam te słowa, bo 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej obchodzimy w atmosferze prześcigania się polityków i mediów w absurdalnych opisach nieszczęść, jakie spadły na Polskę po 1945 r. Naczelną tezą spłodzoną przez polską prawicę jest głoszony przez Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego pogląd, że II wojna światowa zakończyła się w Polsce w 1989 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Robinsonowie. Ludzie z ruin

Było ich kilkuset, może kilka tysięcy. Robinsonów Warszawskich. Przeżyła garstka. Niemcy nazywali ich szczurami Ciągle o nich pamiętam, nie tylko przy okazji kolejnej rocznicy wyzwolenia Warszawy. Spotkałam ich na początku swojej reporterskiej drogi. Pisarza, który przyszedł na spotkanie do redakcji z konserwą i bochenkiem chleba, bo zawsze, od czasu gdy ukrywał się w ruinach Warszawy, odczuwał paraliżujący lęk przed głodem i musiał mieć pod ręką coś do jedzenia. Starszą panią z ciężką astmą, która urodziła w ruinach Warszawy córkę. Karmiła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia Od czytelników

Historia widziana na własne oczy

Do 19 stycznia 1945 roku  mieszkałem pod okupacją niemiecką w Łodzi nazwanej przez  okupanta Litzmannstadt. Całe 5 lat okupacji to okres najtragiczniejszy w całym moim długim życiu. Paniczny strach, śmierć, głód i zimno to była polska codzienność.