Tag "Piotr Żuk"

Powrót na stronę główną
Felietony Piotr Żuk

Biała flaga

Obchodzony 2 maja Dzień Flagi, który w zamierzeniu miał osłabić wydźwięk i znaczenie tradycji pierwszomajowej oraz wypełnić lukę między 1 a 3 Maja, nie do końca może się wpisać w polskie realia. Intencją posłów PO, z których inicjatywy uchwalono w 2004 r. to nowe święto, było – jak to często u konserwatywnych liberałów – odpolitycznienie majowego długiego weekendu i przykrycie ideowych sporów ideologią „wspólnej tradycji, narodowej wspólnoty i chwalebnej historii”. Jednak 1 Maja przetrwał i nie dało się go –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Polska na kolanach

Kiedy młodzi ludzie i związkowcy radowali się na Wyspach Brytyjskich z odejścia z tego świata Margaret Thatcher i chcieli pogrzebać byłą premier razem z jej neoliberalno-konserwatywnymi doktrynami, w Polsce odbywały się inne, bardziej typowe dla naszego kraju imprezy. Media męczyły ludzi przez dużą część kwietnia rocznicą katastrofy smoleńskiej. W Szczecinie, który ma olbrzymie problemy socjalne i jest jednym z najgorzej rozwijających się w minionej dekadzie polskich miast, odbywał się tzw. marsz dla życia w obronie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Jutro mogą przyjść po ciebie!

Tytuł felietonu to hasło reklamowe nowego filmu Ryszarda Bugajskiego „Układ zamknięty”. Bezprawie państwowych służb pokazane w filmie rozgrywa się nie w dalekiej przeszłości, lecz w „wolnej, demokratycznej, prawej” współczesnej Polsce. Wbrew niektórym komentarzom nie dotyczy ono jednak wyłącznie przedsiębiorców, ale dotyka wszystkich obywateli. Państwo polskie może być represyjne wobec każdego. Można nawet powiedzieć, że zwykły szary człowiek, choć stanowi mniejsze zagrożenie dla systemu, ma jednocześnie mniejsze środki do swojej obrony i dlatego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Bo my, Polacy, tak mamy…

Hasło kampanii reklamowej portugalskiej sieci tanich sklepów występujących w Polsce pod nazwą Biedronka miało grać na patriotycznych nastrojach. Wywołało od razu protest Stowarzyszenia „Stop wyzyskowi – Biedronka”, które zwróciło uwagę na kiepski los pracowników tej sieci sklepów, osiągającej w Polsce rekordowe zyski. Portugalska firma Jeronimo Martins, która jest właścicielem sklepów Biedronka, może budować swoją potęgę finansową nie tylko na beznadziejnym opłacaniu pracowników, ale i na biedzie Polaków. „Bo my, Polacy, tak mamy”, że zarabiając średnio 500

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Bezimienna władza

Na marzec poza 130. rocznicą śmierci brodatego i genialnego Karola Marksa przypadła również 33. rocznica śmierci równie błyskotliwego intelektualisty, jakim był Erich Fromm. Znając twórczość autora „Ucieczki od wolności”, można przypuszczać, że niewiele dobrego miałby do powiedzenia na temat dzisiejszego skomercjalizowanego, autorytarnego i kompletnie pasywnego polskiego społeczeństwa. Z jednej strony, rządzi nami nieograniczona żadnym społecznym oporem władza rynku, z drugiej – pozbawiona obywatelskiego nadzoru biurokratyczna machina państwa. Ucieczka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Psychoterapia i zabawy hobbystyczne

Wielokrotne diagnozy i pytania o wycofanie się Polaków z życia publicznego wskazywały jako powody deficyt bezpieczeństwa socjalnego, brak czasu na inny typ aktywności niż praca zarobkowa oraz niski poziom zaufania społecznego. Niechęć do angażowania się w sprawy publiczne wynika również z braku wiary, że możliwa jest zmiana porządku społecznego na przyjaźniejszy ludziom, i z przekonania, że „na własną rękę można więcej zdziałać i łatwiej rozwiązać swoje problemy”, niż angażując się w działania zbiorowe. To ostatnie złudzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Spektakl zamiast chleba

Wszyscy już się pogodzili w Polsce z tym, że jest ciężko i będzie jeszcze gorzej. Zdaniem NBP, w tym roku czeka nas wzrost na poziomie 1% PKB. A to oznacza dalsze rozlewanie się biedy i rosnące bezrobocie (w tej chwili wynosi ono już prawie 15%). Około roku 2015 gospodarka ma drgnąć, ale trudno powiedzieć, z czego ma to wynikać. Poza myśleniem życzeniowym niewiele jest podstaw do optymistycznych wizji. Polacy biednieją, sprzedaż mieszkań stanęła, zdecydowana większość ludzi przestała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Polskie lekcje nieodrobione

Kiedy w Europie rozkwitała reformacja, w Polsce zwyciężała kontrreformacja. Kiedy europejskie oświecenie podkopywało feudalizm i panowanie Kościoła, Polskę omijały nowe trendy intelektualne i świeże idee polityczne. Kiedy rewolucja francuska tworzyła zręby nowego ładu europejskiego i budowała nowoczesne mieszczaństwo, w Polsce dominował wciąż pleban, szlachecki zaścianek i upodlony chłop pańszczyźniany. Kiedy w XIX w. różnego rodzaju rewolucje kruszyły skostniałe struktury i tworzyły nowe klasy społeczne, na ziemiach polskich dochodziło tylko do przegranych i niezmieniających

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Czas brutalizacji

W społeczeństwie pogrążonym w chaosie, strachu przed rosnącym bezrobociem i biedą osłabieniu ulegają więzi międzyludzkie, a dominować zaczyna jednostkowa wola przetrwania. Obojętność wobec brutalności państwa i rynku – tych dwóch pozornych konkurentów, pozostających jednak w taktycznym sojuszu – budowana jest każdego dnia w praktyce życia coraz bardziej zatomizowanych i osamotnionych jednostek. Nie wychylać się, przymykać oczy na drobne świństwa, zamykać usta, kiedy trzeba krzyczeć, poddawać się presji otoczenia i żyć z dnia na dzień

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Teologia zarządzania państwem

Polska prawica wciąż mówi o jedynie słusznej wersji moralności, stara się zachować monopol na interpretację historii i przedstawia się jako obrońca świętej prawdy. Ten propagandowy język PiS i jego prawicowych satelitów został przejęty wprost od Kościoła. Aby nauczyć się takiej postawy, która nie znosi jakiegokolwiek sprzeciwu, prawicowi posłowie i senatorzy raz do roku biorą udział w specjalnej Pielgrzymce Parlamentarzystów na Jasną Górę. Tam zazwyczaj otrzymują proste instrukcje, co należy mówić i jakie postawy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.