Tag "służba zdrowia"
Szwankujący dialog
Trudno współpracować z rządem, gdy lekceważy on prawo W mijającym roku Rada Dialogu Społecznego podejmowała wiele spraw istotnych dla Polek i Polaków. Program jej prac został uzgodniony z wszystkimi organizacjami pracowników i pracodawców. Na podejmowane przez Radę tematy wpływały również bieżące wydarzenia. Pozytywnie należy ocenić intensyfikację dialogu organizacji pracowników i pracodawców. Znalazło to też odzwierciedlenie w liczbie uchwał podjętych przez stronę społeczną – 28. Dla porównania uchwał podjętych wspólnie ze stroną rządową było zaledwie
Reforma Doktor Śmierć
Po zmianach w ochronie zdrowia na Ukrainie ceny świadczeń medycznych przekroczą możliwości finansowe przeciętnych obywateli P.o. minister ochrony zdrowia Ulana Suprun, zwana przez Ukraińców Doktor Śmierć, na festiwalu muzyki alternatywnej Bandersztat oznajmiła, że modernizując system opieki zdrowotnej, za wzór przyjęła Stepana Banderę. Nadszedł czas reformy służby zdrowia – ogłosiła amerykańska lekarka ukraińskiego pochodzenia, ubrana w czarną koszulkę ozdobioną akronimem WWBD (What would Bandera do – Co by zrobił Bandera). Rada
W ochronie zdrowia nie ma spraw mniej pilnych
Wiele środowisk widzi, co się dzieje. Nie widzi tego jedynie minister zdrowia Ewa Kralkowska – doktor nauk medycznych, internistka i toksykolożka, działaczka Unii Pracy. Była m.in. posłanką IV kadencji (2001-2005), sekretarzem stanu w Ministerstwie Zdrowia (2001-2004) i ordynatorem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. M. Madurowicza w Łodzi. Jest członkinią Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi. Minister Radziwiłł zapowiada wzrost nakładów na ochronę zdrowia, wprawdzie mniejszy i bardziej rozłożony w czasie, niż chcieliby tego protestujący lekarze,
Niech głodują?
Protest środowiska medycznego rozszerza się, a rządzący udają, że są hojni dla pacjentów Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od rozpoczęcia protestu głodowego przez rezydentów minęło 18 dni. Byłam tu wielokrotnie, o różnych porach dnia. I wczesnym rankiem, kiedy część rezydentów jeszcze spała (z chroniącą przed światłem opaską na oczach), i wczesnym czy późnym popołudniem. Tym razem odwiedzam ich po godz. 22. Wiele razy w czasie tego protestu kamery telewizyjne towarzyszyły im do 23 i dłużej. Czy nadal
Rezydenci się nie poddają
Protest poparły wszystkie zawody medyczne, rząd ich lekceważy – Pierwszy wyszedł Robert. Miał m.in. podejrzenie żółtaczki – wspomina Patrycja Matczuk. Tak jak głodujący w warszawskim szpitalu dziecięcym jest rezydentką, specjalizuje się w pediatrii. Opiekuje się protestującymi wspólnie z Natalią Bilińską, też rezydentką i w przyszłości pediatrą. Robert był jednym z trójki głodujących młodych lekarzy, którzy znaleźli się na okładce poprzedniego PRZEGLĄDU. Razem z nim byli Olga Pietrzak i Piotr Matyja. Kiedy numer
Zmienić rząd czy umrzeć
Szczery okrzyk posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz „Niech jadą!” to symboliczny stosunek władzy do strajkujących lekarzy. Do strajku będącego kolejną rozpaczliwą próbą pokazania, że tak, jak jest, dłużej być nie może. Poza politykami wszyscy widzą, że zarówno pacjenci, jak i służba zdrowia doszli już do ściany. A kiedy się słucha byłego ministra zdrowia Arłukowicza i obecnego szefa tego resortu Radziwiłła, oczywista staje się absurdalność położenia, w którym wszyscy się znaleźliśmy. Mamy kliniczny przypadek
Głodują, by leczyć
Młodzi lekarze: Nie możemy patrzeć, jak pacjenci umierają w kolejkach W poniedziałek, 2 października, o godz. 11 w holu Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie, jednej z placówek Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, pojawiło się 20 młodych lekarzy. Grupa członków Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy postanowiła, że właśnie tam zaczną głodówkę. Żądają większych pieniędzy na ochronę zdrowia. Walczą w imieniu 25 tys. młodych lekarzy o to, by nakłady na leczenie obywateli rosły szybciej i by za trzy
Dlaczego PiS nic się nie udaje w służbie zdrowia?
Dlaczego PiS nic się nie udaje w służbie zdrowia? Dr Marek Balicki, lekarz, b. minister zdrowia Moim zdaniem zasadniczym problemem jest to, że w zbyt dużym stopniu kontynuowana jest polityka poprzedników. Tak naprawdę przez osiem lat rządów PO-PSL nic nie zrobiono dla poprawy efektywności systemu. Największa zmiana wprowadzona przez obecny rząd to jak dotąd stworzenie sieci szpitali, która zacznie funkcjonować jesienią. Mimo przedwyborczych obietnic PiS ta reforma jest jedynie połowicznym odejściem od neoliberalnego myślenia
Leczenie dla wybranych
Co roku jest 2-4 tys. nowych zachorowań na samoistne włóknienie płuc. Do programu lekowego zostanie zakwalifikowanych tylko 200 osób Śmierć przychodzi przez uduszenie. Ale wcześniej trzeba cierpieć przez około trzech i pół roku, bo tyle trwa nieleczone IPF – idiopatyczne (samoistne) włóknienie płuc. A to oznacza życie z dusznością, brak sił, by się ubrać lub zrobić sobie śniadanie, niemożność porozmawiania, bo wypowiedzenie paru słów męczy, nie mówiąc już o mało estetycznym wyglądzie – sinych wargach, paznokciach
Nie ma systemu
Alarmujący raport Najwyższej Izby Kontroli Według raportu NIK w Polsce brakuje wypracowanego modelu leczenia i opieki nad osobami z chorobą Alzheimera, a w szczególności standardów postępowania diagnostycznego – w tym wczesnej, kompleksowej diagnozy, placówek opieki dziennej i całodobowej, kadr medycznych i opiekuńczych. Niemal cały ciężar opieki nad chorymi przerzucony został na ich rodziny i opiekunów. Ryzyko zachorowania po ukończeniu 65 lat praktycznie podwaja się z upływem każdych kolejnych pięciu lat. Oznacza to, że na alzheimera zachoruje








