Tag "telewizja"
Miecugow by tego nie zrobił
Miało być tak: kto da najwięcej, zasiądzie naprzeciwko red. Sianeckiego, Zimińskiego albo Markowskiego, jak tam wypadnie w grafiku, i zostanie dopuszczony do roli komentatora w „Szkle Kontaktowym” (TVN 24, godz. 22). Nie było żadnych wymagań ani warunków segregacyjnych, że wpłacać mogą tylko łysi albo bruneci po maturze, że nie bierzemy małych, schorowanych albo tylko ubezpieczonych w ZUS. Nadawcy było wszystko jedno, kto zapłaci, baba czy chłop, bo licytację nobilitował szlachetny cel – wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka
Narodowa szkoła pasterstwa
Umarł kaznodzieja Billy Graham. Nazywano go kapelanem Białego Domu, chociaż nie ma takiego stanowiska w Ameryce. Otrzymał tę godność od obywateli, którym notabene zabronił zwracania się do niego per Wasza Wielebność. Był zaufanym rozmówcą wszystkich kolejnych prezydentów USA, począwszy od Harry’ego Trumana (nr 33), a na Baracku Obamie (nr 44) skończywszy. Donald Trump, 45. prezydent Stanów Zjednoczonych, nazwał zmarłego ambasadorem Chrystusa i osobiście, to znaczy z małżonką, odprowadził do grobu w parku modlitwy w Charlotte w Karolinie Północnej, gdzie znajduje
Cenzura dyskretna
TVP prezentując filmy i przedstawienia nakręcone w latach PRL, usuwa ich rok produkcji W obiegu publicznym najczęściej spotykamy dwa pojęcia: cenzura i autocenzura. Włączam często kanał TVP Historia. Dostrzegam tam jeszcze jeden gatunek cenzury, którą nazwałem cenzurą dyskretną. TVP Historia nierzadko przypomina telewidzom głośne seriale telewizyjne z czasów PRL, które zauważalnie wzbogacają program. W całości szedł np. serial „Polskie drogi”. Ostatnio pokazano odcinki serialu „Królowa Bona” z Aleksandrą
Łelkam tu Wiadomości
Światowa opinia publiczna ma wreszcie, co chciała. Od 26 lutego 2018 r. główny serwis informacyjny narodowego nadawcy telewizyjnego w Polsce jest tłumaczony z polskiego na angielski. Ponieważ chwila jest historyczna, muszą się zgadzać wszystkie szczegóły. Oryginał, czyli premierowe wydanie „Wiadomości” w języku polskim, był na antenie TVP 1 w poniedziałek o godz. 19.30. Tłumaczenie nadano w TVP Polonia po północy, to znaczy już we wtorek 27 lutego o godz. 2.00. Wyglądało to tak, że jeszcze raz zapuszczono taśmę, przepraszam: wystartowano
Przeszkadza mi rozpulchnianie mózgu
Politycy w większości nie obcują z kulturą, nie mają takiej potrzeby Mariusz Grzegorzek – reżyser teatralny i filmowy, scenarzysta, grafik, realizator telewizyjny, profesor sztuk filmowych, od 2012 r. rektor Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi „Trudne sprawy”, „Pielęgniarki”, „Zdrady”, „Słoiki”, „Komisariat”, „Szpital”, „Dlaczego ja?”… Stacje telewizyjne emitują już kilkadziesiąt paradokumentów. Wyobrażałam sobie, że oglądają je głównie gospodynie domowe z miasteczek i wsi. Tymczasem namiętnym widzem tych programów jest rektor Filmówki.
Imperium pana Smitha
Prawdopodobnie najniebezpieczniejsze przedsiębiorstwo, o którym nikt nie słyszał W oczekiwaniu na repolonizację mediów nad Wisłą warto się przyjrzeć rozwiązaniom stosowanym w innych państwach. Jak udowadnia przykład Stanów Zjednoczonych, brak pluralizmu mediów nie ma nic wspólnego z ich narodowością. Wręcz przeciwnie. Choć niemal wszystkie stacje telewizyjne, rozgłośnie radiowe i tytuły prasowe na tamtejszym rynku są w amerykańskich rękach, o różnorodność opinii coraz trudniej. Wszystko za sprawą Sinclair Broadcast Group – firmy, która wkrótce może samodzielnie kontrolować niemal wszystkie
Seriale z odzysku
Po co wracać do serialu po latach, skoro poprzednia wersja ma status kultowej? Widoczny w ostatnich latach recykling pomysłów w branży telewizyjnej zdaje się dowodzić, że wciąż najbardziej lubimy oglądać te seriale, które już dobrze znamy. Reaktywacja kultowych produkcji, takich jak „Z archiwum X” czy „Twin Peaks”, dowiodła, że fani klasyków małego ekranu ciągle są zainteresowani ich światem przedstawionym i gotowi wrócić do przeszłości. Kontynuacje wielu produkcji mają się całkiem dobrze, do tego stopnia, że co chwila
Oj, zeby nie ta dziura w desce
Chodzą plotki, że pewna Kasia, dokładnie nie wiadomo która, jest w ciąży z rolnikiem szukającym żony. Ale to nic pewnego i niech Telewizja Polska jeszcze odczeka parę miesięcy, zanim ogłosi sukces w postaci własnego wkładu w rozwój dzietności w naszym kraju. Żaden reality show nie jest odporny ani na błogosławione, ani na przeklęte skutki uczestnictwa młodych ludzi w telewizyjnej zabawie. Co się działo, kiedy 17 lat temu w Sękocinie rozpoczęła się budowa domu Wielkiego Brata i TVN zapowiedziała
Kłamstwa demokratyczne
Ryba psuje się od głowy, a demokracja od mediów. Gdy przeczytałem gdzieś wzmiankę Stanisława Brzozowskiego, że nie lubi demokracji z powodu rozpowszechnionej w tym ustroju nieprawdy, nie bardzo wiedziałem, co go doprowadziło do takiego poglądu, bo przecież w tyranii czy w zwykłej dyktaturze kłamstwa jest o wiele więcej. Tak, ale w dyktaturze każdy jest przysposobiony do czytania między wierszami, a gdy to dłużej trwa, przyjmuje niemal bezwiednie średniowieczną z pochodzenia filozofię dwóch prawd – oficjalnej i prywatnej. Dzięki temu staje się przenikliwy i krytyczny, edukacyjny aparat
Historia dobra na serial
Jesienna ramówka: od O.J. Simpsona do Escobara Telewizja publiczna nadrabia zaległości repertuarowe, więc w każdy wtorek o godz. 21.20 w Jedynce możemy oglądać nowy odcinek jednego z najgłośniejszych ubiegłorocznych seriali, „American Crime Story: Sprawa O.J. Simpsona”. Słynny zawodnik futbolu amerykańskiego w październiku wychodzi z więzienia dzięki zwolnieniu warunkowemu, moment na emisję serialu o procesie stulecia jest zatem trafiony. Seriale opowiadające o historii najnowszej, z wyraźnie zarysowanym tłem społeczno-ekonomicznym i wątkiem obyczajowym, obejmujące ostatnie dwie-trzy dekady,







